Wczoraj spał u mnie mój facet. W środku nocy obudził mnie dźwięk trzaskających drzwi. Wyszedł w środku nocy bez pożegnania... Kiedy się zastanawiałam o co chodzi zobaczyłam obok łóżka mój telefon. Na wyświetlaczu był SMS : "Hej kochanie, tęsknię za Tobą. Odwiedzę Cię za kilka dni, mam nadzieję, że będziesz miała dla mnie trochę czasu. Kocham Cię". Mój tata wpadnie za kilka dni w odwiedziny. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
darkshinez | 87.116.235.* | 13 Marca, 2010 22:05
wtf , bo nie rozumiem ?
2
zu | 89.228.149.* | 13 Marca, 2010 23:12
no odebrał smsa od taty, jako zdradę ;p
3
nelke | 81.190.218.* | 13 Marca, 2010 23:37
To jest tak napisane, że nie wiadomo o co chodzi. Zu, dzięki za podpowiedź :)
ale tam powinno byc napisane od kogo ;) a zazwyczaj kazdy ma 'tata' czy cos w tym stylu :)
11
K | 83.6.188.* | 18 Marca, 2010 08:52
E tam, ja także nie mam numeru taty w książce telefonicznej. Znam go na pamięć, więc nie czuję potrzeby go tam dodawać :)
12
Lynn | 83.27.129.* | 18 Marca, 2010 09:45
Biedny chlopak...
13
Marley | 83.29.227.* | 26 Marca, 2010 12:10
Teraz trzeba będzie tłumaczyć.
No chyba,że się tatuś wytłumaczy...
14
ruda | 195.116.200.* | 06 Kwietnia, 2010 11:06
da sie zrozumieć. o co wam chodzi
15
Jurek | 109.243.140.* | 07 Lipca, 2010 22:06
To rzeczywiscie niemile niporozumienie, Obojgu Wam szczerze wspolczuje, moze po prostu zadzwon do Niego, albo niech to zrobi Twoj Tata/jezeli Twoj Przyjaciel nie chce z Toba rozmawiac/,najlepiej spotkajcie sie:Twoj Ojciec, Ty, Twoj Partner i wyjasnijcie sobie werbalnie i bezposrednio cala ta sprawe.
Mysle, ze to Was Wszystkich niesamowicie zblizy.
Pozdrawiam i zycze wszystkiego, co najlepsze.
17 Kwietnia, 2011 10:06 SYMPATYK_DEPOR napisał(a): Na miejscu męża,gdybym się dowiedział co lekarz powiedział, naje**ł bym chu*a(to i tak delikatne określenie).Współczuje oczywiście .Trzymaj się;)
17 Kwietnia, 2011 09:45 meme napisał(a): jeśli to prawda to serio współczuje, ale wyrostek nie atakuje w 3 minuty :D ból okropny przyznaje, ale od rana byś czuła się źle i nie miała ochoty na nic :D
17 Kwietnia, 2011 01:12 Yoyo napisał(a): Jak można sądzić, że to pisała kobieta, skoro w tekście jest wyraźnie napisane: "wracałEM" i nacisnąłEM"?!
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.:)
17 Kwietnia, 2011 00:51 Gerbil napisał(a): Wyobraź sobie, że niektórych facetów dziwictow po prostu nie pociąga. Co w tym fajnego? Tak samo jak seks podczas okresu... ble.
16 Kwietnia, 2011 23:43 SwedziMnieCelluit napisał(a): Przejrzałem trochę powyższe komentarze. Najwyższa pora żebym się wypowiedział.
Przykro mi, że jesteście biedni. Również umysłowo
_____________________________________
jestem ekspertem od wszystkiego
udzielam rad i odpowiadam na wszystko
16 Kwietnia, 2011 23:34 Laura napisał(a): ee tam idiota. Mało rozgarnięty po prostu ( aby nie powiedzieć "roztrzepany" ) ;)
Tak co do tematu, mam kolege który kiedyś wysłał mi esa "jak nie masz nic na koncie to puść klipa."
16 Kwietnia, 2011 23:28 SwedziMnieCelluit napisał(a): Wynika z tego, że albo lekarz to idiota i prosty człowiek, że tak skwitował, albo miał do tego podstawy. Ubierz się tak samo jak wtedy i oceń sama.
pozdrawiam
_____________________________________
jestem ekspertem od wszystkiego
udzielam rad i odpowiadam na wszystko
16 Kwietnia, 2011 23:09 studia to nie je bajka napisał(a): @moje zdanie
no trudno, żebyś studiując zaocznie przez ten cały wolny czas który masz zbijała bąki i ciągnęła kasę od rodziców, litości.
co do studiów dziennych, to są takie kierunki (i uczelnie), gdzie spokojnie można pracować, ale są też takie, gdzie za nic w świecie się nie da. u mnie zajęcia czasem trwają od 08:30 do 18:00, 19:00 z zazwyczaj dwoma okienkami godzinnymi (czasem bez okienek od 10:30 do 17:00). dojeżdżam codziennie na zajęcia pociągiem z innego miasta, bo na wynajem mieszkania mnie nie stać, a do akademika mnie nie przyjęli, bo mieszkam za blisko;/ aktualnie na mojej trasie kursuje 5 pociągów osobowych w ciągu DOBY,czyli wychodzę z domu przed 6:00 i wracam około 21:00. a muszę się jeszcze pouczyć i pozwolić sobie na małe szaleństwo - sen. powiedz mi jak mogę w takiej sytuacji pracować? w warsie? na dworcu? w bufecie na uczelni? proszę, daj mi wskazówki jak można pracować będąc w takiej sytuacji, bo wypowiadasz się z tak wielką pewnością siebie, a wiele osób jest w sytuacji podobnej do mojej.
wtf , bo nie rozumiem ?
no odebrał smsa od taty, jako zdradę ;p
To jest tak napisane, że nie wiadomo o co chodzi. Zu, dzięki za podpowiedź :)
To nie było w smsie nadawcy? ;3 Nie miała nr własnego ojca, czy może pisał z innego? Tak czy siak, niezłe nieporozumienie.
Reklama
Rany! normalnie jest napisane....
Bezczelność czytać czyjeś wiadomości.
moze lepiej, ze poszedl.
najpierw "browsing" sms-ow, a potem..
ale zwała :/
nie gadaj...;o
ale tam powinno byc napisane od kogo ;) a zazwyczaj kazdy ma 'tata' czy cos w tym stylu :)
E tam, ja także nie mam numeru taty w książce telefonicznej. Znam go na pamięć, więc nie czuję potrzeby go tam dodawać :)
Biedny chlopak...
Teraz trzeba będzie tłumaczyć.
No chyba,że się tatuś wytłumaczy...
da sie zrozumieć. o co wam chodzi
To rzeczywiscie niemile niporozumienie, Obojgu Wam szczerze wspolczuje, moze po prostu zadzwon do Niego, albo niech to zrobi Twoj Tata/jezeli Twoj Przyjaciel nie chce z Toba rozmawiac/,najlepiej spotkajcie sie:Twoj Ojciec, Ty, Twoj Partner i wyjasnijcie sobie werbalnie i bezposrednio cala ta sprawe.
Mysle, ze to Was Wszystkich niesamowicie zblizy.
Pozdrawiam i zycze wszystkiego, co najlepsze.
jak masz podpisanego ojca w telefonie?