Mam 17 lat. Mój tata bardzo chciał mieć syna, ale zamiast Karola pojawiła się Karolina - ja. Nigdy nie mógł się z tym pogodzić. Od małego dostawałam od niego chłopięce ubranka i zabawki. Nie pozwala mi się malować, karze wiązać włosy, nie toleruje mnie w spódnicach. Wczoraj przyprowadziłam do domu chłopaka. Ojciec bez tłumaczeń wyrzucił go z domu... YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
A matka gdzie? Chyba też powinna w tej sprawie mieć swój odzew.
Nienormalnym ze strony ojca jest brak zaakceptowania faktu, że ma córkę. Tym bardziej jego traktowanie.
A czy tak trudno spłodzić syna i się starać? Zero logiki.
Hmmm... Może spróbuj nie zawieść oczekiwać tatusia? Zachowaj się jak chłopak i nakładź mu po ryju. A potem poinformuj go, że jak nie chce więcej, to ma siedzieć cicho. :-))))
To ja mam wspak:) matka nie toleruje moich szerokich spodni, adidasów i "chłopskiego" charakteru... :(
A co do ciebie, autorko - stawiaj się maluj się, chodź w spódnicach itp. I porozmawiaj z matką czy kimś innym bliskim, kto mógłby z ojcem pogadać..
0
11
ann | 89.72.170.* | 15 Lutego, 2012 20:11
Współczuje Ci z powodu ojca. Normalny człowiek zaakceptowałby w końcu SWOJE dziecko. Moim zdaniem absolutnie nie powinnaś brać sobie do serca jego głupich pomysłów. Powinnaś rozwijać swoją kobiecość jak chcesz i kompletnie nie rozumiem jak twój ojciec może podchodzić do sprawy w taki sposób.
Powinnaś porozmawiać z ojcem, jeśli rozmowa nic nie da zaproponuj mu wizytę u psychologa. Słyszałam o takich przypadkach, gdy ktoś bardzo chce mieć dziecko określonej płci i często to prowadzi do zaburzeń lub jakichś obsesji na tym punkcie. Nie mniej jednak odpowiedni specjalista powinien pomóc. Twoja rodzina również powinna jakoś zadziałać (inna sprawa jeśli wychowuje cie tylko ojciec).
Smutas - dać po ryju ojcu? Pomijając fakt, że to niecywilizowane rozwiązanie, to dorosły mężczyzna jest prawie na pewno silniejszy niż 17letnia dziewczyna. Choć ja mam tendencje do przemocy i w tym wypadku to na pewno dałoby staremu do myślenia :D
BTW moja mama spodziewała się, że będę chłopcem, bo byłam taka 'ruchliwa' w brzuchu :D miałam mieć imie Mateusz
Tez miałam być chłopakiem. "W zamian" za to mam od małego męskie zainteresowania, lubię grac w piłkę nożną, robię prawo jazdy na motocykl, bawię się młotkami, wiertarkami itd... Ale ojciec ma 3 córki i nie wydaje się być tym zawiedziony. Współczuję Ci serdecznie i popieram poprzednie wpisy - pogadaj z ojcem lub kimś, kto ma na niego jakiś wpływ, bo to jest kur*wa nienormalne, żeby karać kogoś za coś, na co nie miał wpływu... I co wcale nie jest żadnym przewinieniem. Trzymaj się!
Ja jestem Piotrek, a miałem być Kasia, ale jakoś nigdy mi tego nie zarzucano xD
0
15
kenwood | 87.205.136.* | 15 Lutego, 2012 20:22
"Karze wiązać włosy" - ja bym na jego miejscu kazał ci siedzieć po 8 godzin dziennie nad słownikiem, może byś się nauczyła pisać. Kretynka...
0
16
Marv | 159.205.188.* | 15 Lutego, 2012 20:27
Ludzie to jest historia z How i met your mother...
0
17
Axl | 83.24.213.* | 15 Lutego, 2012 20:38
Btw. na cholerę w wieku 17 lat przyprowadzać chłopaka do domu? Ja przyprowadziłem pierwszą dziewczynę do domu w wieku 23 lat i nie dlatego, ze nie miałem żadnych szkolnych miłości, tylko nie uznawałem nigdy, że taka "miłość" to coś na tyle poważnego, żeby przedstawiać dziewczynę rodzicom.
0
18
Flantrololo | 31.6.245.* | 15 Lutego, 2012 21:04
Wybacz, może to co powiem nie jest łatwe ani przyjemne, ale jeśli ktoś sie zachowuje jak Twój "tata" to jest po prostu skończonym kretynem, betonem i nieczułym przygłupem który nigy nie powinien sie brać za wychowywanie dzieci. Robić krzywde dziecku, bo nie urodziło sie chłopakiem(zabawne bo płeć dziecka zależy od ojca) i nie spełnia jego chorych oczekiwań. Miałem podobną sytuację z rodzicami którzy nie chcieli zaakceptować mojego ateizmu i że nie chce sie z nimi modlić do Pana Jezuska.
I powiem Ci z mojego doświadczenia, warto sie postawić rodzicom, bo jeśli nie zrobisz tego jako młoda osoba i nie pokażesz swojej indywidualności, tego że masz swoje zdanie to wejda Ci na głowe. Tak wiem, to twoi rodzice, żywiciele i na pewno Cie kochają dlatego nie mówie że to łatwe. Ale lepiej sie postawić i żeby musieli Cie zaakceptować takim jakim jesteś a nie kim oni chcą żebyś był. Czasem jeśli sie tego nie zrobi, może dojść do sytuacji w której spojrzysz na swoje życie z perspektywy paru lat i zadasz sobie pytanie "kim ja k**wa jestem". A jeśli mimo to rodzice nie potrafia pokochać swojego dziecka za to kim jest, to nie warto tracić czasu na takich ludzi. Nie wystarczy spłodzić dziecka żeby być rodzicem.
0
19
K U P A S | 188.147.83.* | 15 Lutego, 2012 21:13
Każe wiązać włosy-straaszne..!
Idźcie na rodzinna terapie a nie żalisz sie na yafudzie
A stary ma rację
Pewnie przyprowadziłas jakiegos obrzyganego zarzygańca to sie stary wnerwił zdziebko.
Przyprowadz jakąś lalę i gra gitarra...
0
20
Troll | 87.205.226.* | 15 Lutego, 2012 21:13
@Axl
Nie każdy jest taki sam, niech każdy przyprowadza dziewczynę/chłopaka do domu kiedy chce, niezależnie od wieku. Indywidualna sprawa.
i jeszcze nauczył się palić cygara i pić whisky... Robin?
0
23
kciN | 91.230.159.* | 15 Lutego, 2012 22:33
Ja miałem być Weronika, jestem Michał. Mój brat też miał być Weronika, a jest Wiktor. Mam jeszcze jednego brata, ale co do niego to nie obstawiali płci.
rodzice mają nasrane w głowach a potem dzieci do końca życia nie potrafią się dźwignąć po czymś takim... mam nadzieję, że jak już wyrwiesz się z domu, to będziesz potrafiła być KOBIETĄ, bo takie chore sytuacje często zabijają kobiecość...
może jak byś tak inna laskę na chatę zabrała i zaczęła byś się z nią obściskiwać itp na oczach tatuśka by coś dotarło. ale gdzie Ty znajdziesz Bi lub Les :p
0
27
Tak trzymaj | 89.77.177.* | 16 Lutego, 2012 01:12
@street nie ma nic lepszego niż dziewczyna w baggy dresie z szara bluza (: to jest cholernie seksowne ;D
@jaa: slowo "karze" jako rzeczownik w celowniku jest jak najbardziej poprawne. Czasownik powiniem byc napisany "każe", bo wymienia sie na "kazac".
0
35
kenwood | 87.205.130.* | 16 Lutego, 2012 14:18
jaa - ja nie mogę uwierzyć... Jak można być TAKIM imbecylem?! No jak? Czego was w szkołach uczą teraz?
0
36
fejk | 77.254.195.* | 16 Lutego, 2012 14:40
O matko i córko!
Kazać - coś robić, więc on każe jej coś robić.
Karać - za coś, więc on karze ją za coś.
To naprawdę AŻ TAK TRUDNE?!
Tak, w tym Yafudzie winno być 'każe'
0
37
Sneff | 83.26.143.* | 16 Lutego, 2012 15:04
Do Axla. Moja starsza siostra zaczęła chodzić z chłopakiem w 3 klasie podstawówki. Dzisiaj mają po 30 lat i są szczęśliwymi rodzicami dwójki dzieci.
0
38
Axl | 95.49.71.* | 16 Lutego, 2012 17:06
@Sneff
Tu nie chodzi o to, czy to się rozwinie, tylko po co swoją dziewczynę/chłopaka przedstawiać rodzicom, kiedy ma się 17 lat? Kiedy twoja siostra przyprowadziła go na "obiadek rodzinny"? W 3. gimnazjum? To jest bez sensu, związek to Twoja sprawa, a nie twoich rodziców, przedstawia się partnera/kę rodzicom, kiedy już wiadomo, ze z tego będzie coś naprawdę poważnego (a czy można to wiedzieć w wieku 17 lat?). Pomijając już całkowicie fakt, ze takie obiadki z rodzicami to przeżytek, a rodzice poznają wybranków swoich dzieci zwykle przy okazji. Jakoś nie widzę pary nastolatków mówiącej rodzicom "To jest mój chłopak/dziewczyna, pobłogosławicie nas?" No sorry, kto tak robi (tylko szczerze, bez hipokryzji)?
@Axl: "przyprowadzenie do domu" nie musi od razu oznaczac deklaracji wspolnego zycia. Nigdy nie zaprosiles swojej dziewczyny na herbate do domu? Alo na wspolne uczenie sie, ogladanie filmu czy cokolwiek? Nie wyrzucales wtedy rodzicow z domu, prawda? To, ze zwiazki sa osobista sprawa, nie oznacza, ze trzeba sie chowac przed rodzicami. Tu nie chodzi o blogoslawienstwo rodzicow, ale o normalne relacje w rodzinie.
0
40
Axl | 95.49.71.* | 16 Lutego, 2012 17:36
Dlatego właśnie pisałem o przypadku. A dziewczyny owszem zapraszałem, ale nigdy nie powiedziałem rodzicom "Tak, to jest moja dziewczyna". Jeśli już to sami się domyślali, bo taka sytuacja, którą mam na myśli pachniała mi jakąś gimnazjalną zabawą. Moje dziewczyny do 23 roku życia to dla rodziców były "przyjaciółki", nigdy niczego nie deklarowałem, bo po prostu uważam to za głupotę. A z YAFUDA wynika, że chłopak nie przyszedł się pouczyć, bo chyba tatuś nie wyrzuca każdego znajomego córki z domu, prawda? On został przedstawiony jako chłopak, oficjalnie i coś takiego w wieku 17 lat nie uważam za oznakę dojrzałości, a wręcz odwrotnie.
0
41
ann | 89.72.170.* | 16 Lutego, 2012 17:50
AXL trochę się rozpędziłeś. Autorka pisze "przyprowadziłam do domu chłopaka" to wcale nie znaczy, że musiała go przedstawiać jako miłość swojego życia czy narzeczonego.
0
42
Axl | 95.49.71.* | 16 Lutego, 2012 18:07
No może i tak, ale jeśli tatuś wyrzuca za drzwi KAŻDEGO chłopaka, to naprawdę jest nienormalny.
0
43
kate | 81.219.189.* | 16 Lutego, 2012 18:38
Więc zapisz się na jakiś boks,kup motocykl i przyprowadź dziewczynę...tata powinien być zadowolony ;)
Axl
Ja np. z kumplami spotykam się w knajpach, na koncertach, gdziekolwiek, ale nie przyprowadzam ich do domu. "Mój dom- moja twierdza." Ich rodzice poznawali "przy okazji", jeśli przypadkowo ich spotkałam będąc ze swoimi znajomymi. Mój chłopak był jedną z dosłownie kilku osób, które w ogóle przekroczyły próg mojego domu, czy pokoju, więc kiedy go zaprosiłam do siebie raz, drugi, trzeci, dwudziesty, łatwo się było rodzicom domyślać kim on dla mnie jest. Nawet po pierwszym przyjściu do domu.
I wcale nie robiłam cyrku "mamo, tato, to mój chłopak, weźmiemy ślub i to z nim będę miała Wasze wnuki." Powiedział "dzień dobry" i poszliśmy do mojego pokoju.
Może i u autorki to było coś w tym stylu, a i tak tatuś zareagował jak zareagował?
0
46
pool | 62.21.53.* | 16 Lutego, 2012 21:22
Powiedz mu, że zamiast takiego ojca wolałabyś mieć dwie matki, lecz teżnie miałaś wyboru. Może ten bezduszny producent gówna sobie coś przemyśli...
Może usiądź raz z tatą i mamą i wbij mu to do głowy , że jesteś dziewczyna , a nie chloipakiem , niech on to zrozumie , bo za kilka lat , nie bedziesz mogła przychodzić z kolegami , albo mów mu , że to twój kolega. ; /
0
52
Coś | 178.43.209.* | 18 Lutego, 2012 20:54
Ale naprawdę, w szkole teraz tak uczą, że karze (czasownik...) wymienia się na karać. Spytałam znajomą, która jest nauczycielką polskiego (w podstawówce), czy tak jest i zdziwiła się, że ,,a jak ma być inaczej?". A potem ludzie się dziwią, że dorosły człowiek, a nie ma pojęcia o ortografii. Zawsze pozostaje tłumaczyć się dysleksją lub jakąś inną chorobą na ,,dys".
0
53
BABA | 82.145.89.* | 18 Lutego, 2012 21:21
@coś
Oczywiście, że "karze" wymienia się na "karać"! Problem w tym, że "każe" wymienia się na... "kazać"! To nie jest żaden błąd ani paradoks - to są dwa różne słowa: "kazać coś komuś zrobić" a więc "ojciec każe mu to zrobić" i "karać kogoś za coś" a więc "ojciec go za to (u)karze". Zapamiętać i już!
@coś
Jak pani powyżej, to 2 różne słowa, jak "może" i "morze".
Jestem studentka filologii polskiej, żebyś mi nie wyskoczyła z autorytetem koleżanki. "Karze" wymienia się na "kara", "morze" na "morski", ale i tak pisząc "może pójdę do sklepu" nie napiszesz tego słowa przez "rz", byłby to błąd.Edytowany: 2012:02:18 22:38:03
0
55
Himym | 77.254.233.* | 19 Lutego, 2012 00:13
Ludzie,historia wprost z serialu,szkoda że napisałaś że nazywasz się Robin Shabotsky
Też miałam być Karolem ale wyszła Karolina.
I mimo tego, że mam niecałe 20 lat nie wyobrażam sobie takiego zachowania, rodzic musi akceptować a jeśli tego nie robi to trzeba z nim poważnie porozmawiać. Obsesja? Nie, dziękuję.
Pozdrawiam.
0
59
ital | 83.23.41.* | 23 Lutego, 2012 15:43
...i zwalił ci konia stopami
0
60
Karo | 93.159.150.* | 25 Lutego, 2012 21:00
Współczuję... Wytł€macz to tacie, że jesteś dziewczyną
0
61
Anonim | 178.235.90.* | 11 Marca, 2012 19:16
Zmiń płeć tata będzie zadowolony.
-1
62
smutas to debil | 89.69.205.* | 24 Kwietnia, 2012 21:37
17 Maja, 2012 09:42 Nyuno napisał(a): Wpływ komixxów, kwejka, mistrzów i całej reszty stron, które, jak widać, nie każdy powinien oglądać, przed dojrzeniem emocjonalnym i rozwinięciem intelektu.
17 Maja, 2012 09:27 Japycz napisał(a): Smutas jesteś nudny. Wymyśl coś nowego ale nadal krytykującego yafuda. Salto ze śruba też już jest nudne jak h u j.
17 Maja, 2012 09:17 Japycz napisał(a): Ludzieee jak to żaden facet nie spuszcza sie w takiej ilości? Radzę sobie obejrzeć pornusa z murzynem w roli głównej.
17 Maja, 2012 08:15 Smutas napisał(a): Kolejny pseudoyafud napisany na podstawie zasłyszanego dowcipu. Czy admin wrzuca takie bzdury na główną cez czytania? Teraz pewnie pojawi się cykl yafudów napisany na podstawie dowcipów o polaku, rusku i niemcu?
17 Maja, 2012 07:50 fretka napisał(a): Dla mnie kiedyś to też wydawało się ochydne i mówiłam sobie, że nigdy tego nie zrobię. Później poznałam Mojego i przez długi czas nie zmieniałam zdania, ale po pewnym czasie po prostu sama chciałam spróbować. Bo Go kocham i chciałam mu sprawić jak największą przyjemność. I podobało mi się tym bardziej, że jemu się podobało :-)
17 Maja, 2012 00:40 xmeiax666 napisał(a): Ostatnie zdanie można przecież uznać za przenośnie, ale ja przenośń nie toleruje więc zgadzam się z grzesiem.
16 Maja, 2012 23:29 Jasnie Pan napisał(a): Do tych dwoch co tak sie kloca, cos dla was http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/05/c125d90dfaf3634f78b310f15125389d.jpg?1337109818
16 Maja, 2012 23:03 123 napisał(a): smutas ty kupo łajna bez mózgu, skończ dodawać te bezsensowne komentarze trolu j-e-b-a-n-y bez wyobraźni i perspektyw na przyszłość
Nikson ♥ | pinger.pl | 15 Lutego, 2012 19:51
To nie jest zabawne, to jest po prostu chore.
nurtess | 81.190.90.* | 15 Lutego, 2012 19:51
A matka gdzie? Chyba też powinna w tej sprawie mieć swój odzew.
Nienormalnym ze strony ojca jest brak zaakceptowania faktu, że ma córkę. Tym bardziej jego traktowanie.
A czy tak trudno spłodzić syna i się starać? Zero logiki.
RVUQ | 195.116.32.* | 15 Lutego, 2012 19:52
To przyprowadź dziewczynę.
Smutas [YAFUD.pl] | 15 Lutego, 2012 19:55
Hmmm... Może spróbuj nie zawieść oczekiwać tatusia? Zachowaj się jak chłopak i nakładź mu po ryju. A potem poinformuj go, że jak nie chce więcej, to ma siedzieć cicho. :-))))
mo-fo | 83.9.64.* | 15 Lutego, 2012 19:57
Chyba oglądasz za dużo HIMYM, Robin.
DalekaRealiom | pinger.pl | 15 Lutego, 2012 19:59
Przepraszam, a do kogo tatuś ma pretensje? o_o
Brak słow.
pectore .❤ | pinger.pl | 15 Lutego, 2012 20:02
chooooore !
Fallen | pinger.pl | 15 Lutego, 2012 20:02
Gościowi potrzeba psychiatry. Definitywnie
M | 89.25.246.* | 15 Lutego, 2012 20:05
"Każe", nie "karze"...
Street [YAFUD.pl] | 15 Lutego, 2012 20:09
To ja mam wspak:) matka nie toleruje moich szerokich spodni, adidasów i "chłopskiego" charakteru... :(
A co do ciebie, autorko - stawiaj się maluj się, chodź w spódnicach itp. I porozmawiaj z matką czy kimś innym bliskim, kto mógłby z ojcem pogadać..
ann | 89.72.170.* | 15 Lutego, 2012 20:11
Współczuje Ci z powodu ojca. Normalny człowiek zaakceptowałby w końcu SWOJE dziecko. Moim zdaniem absolutnie nie powinnaś brać sobie do serca jego głupich pomysłów. Powinnaś rozwijać swoją kobiecość jak chcesz i kompletnie nie rozumiem jak twój ojciec może podchodzić do sprawy w taki sposób.
Powinnaś porozmawiać z ojcem, jeśli rozmowa nic nie da zaproponuj mu wizytę u psychologa. Słyszałam o takich przypadkach, gdy ktoś bardzo chce mieć dziecko określonej płci i często to prowadzi do zaburzeń lub jakichś obsesji na tym punkcie. Nie mniej jednak odpowiedni specjalista powinien pomóc. Twoja rodzina również powinna jakoś zadziałać (inna sprawa jeśli wychowuje cie tylko ojciec).
Smutas - dać po ryju ojcu? Pomijając fakt, że to niecywilizowane rozwiązanie, to dorosły mężczyzna jest prawie na pewno silniejszy niż 17letnia dziewczyna. Choć ja mam tendencje do przemocy i w tym wypadku to na pewno dałoby staremu do myślenia :D
BTW moja mama spodziewała się, że będę chłopcem, bo byłam taka 'ruchliwa' w brzuchu :D miałam mieć imie Mateusz
gamorin | 213.158.217.* | 15 Lutego, 2012 20:13
Zmień płeć i zostań posłem.
Nikczemna [YAFUD.pl] | 15 Lutego, 2012 20:18
Tez miałam być chłopakiem. "W zamian" za to mam od małego męskie zainteresowania, lubię grac w piłkę nożną, robię prawo jazdy na motocykl, bawię się młotkami, wiertarkami itd... Ale ojciec ma 3 córki i nie wydaje się być tym zawiedziony. Współczuję Ci serdecznie i popieram poprzednie wpisy - pogadaj z ojcem lub kimś, kto ma na niego jakiś wpływ, bo to jest kur*wa nienormalne, żeby karać kogoś za coś, na co nie miał wpływu... I co wcale nie jest żadnym przewinieniem. Trzymaj się!
le Mroczny Rolnik z Kosmosu | pinger.pl | 15 Lutego, 2012 20:21
Ja jestem Piotrek, a miałem być Kasia, ale jakoś nigdy mi tego nie zarzucano xD
kenwood | 87.205.136.* | 15 Lutego, 2012 20:22
"Karze wiązać włosy" - ja bym na jego miejscu kazał ci siedzieć po 8 godzin dziennie nad słownikiem, może byś się nauczyła pisać. Kretynka...
Marv | 159.205.188.* | 15 Lutego, 2012 20:27
Ludzie to jest historia z How i met your mother...
Axl | 83.24.213.* | 15 Lutego, 2012 20:38
Btw. na cholerę w wieku 17 lat przyprowadzać chłopaka do domu? Ja przyprowadziłem pierwszą dziewczynę do domu w wieku 23 lat i nie dlatego, ze nie miałem żadnych szkolnych miłości, tylko nie uznawałem nigdy, że taka "miłość" to coś na tyle poważnego, żeby przedstawiać dziewczynę rodzicom.
Flantrololo | 31.6.245.* | 15 Lutego, 2012 21:04
Wybacz, może to co powiem nie jest łatwe ani przyjemne, ale jeśli ktoś sie zachowuje jak Twój "tata" to jest po prostu skończonym kretynem, betonem i nieczułym przygłupem który nigy nie powinien sie brać za wychowywanie dzieci. Robić krzywde dziecku, bo nie urodziło sie chłopakiem(zabawne bo płeć dziecka zależy od ojca) i nie spełnia jego chorych oczekiwań. Miałem podobną sytuację z rodzicami którzy nie chcieli zaakceptować mojego ateizmu i że nie chce sie z nimi modlić do Pana Jezuska.
I powiem Ci z mojego doświadczenia, warto sie postawić rodzicom, bo jeśli nie zrobisz tego jako młoda osoba i nie pokażesz swojej indywidualności, tego że masz swoje zdanie to wejda Ci na głowe. Tak wiem, to twoi rodzice, żywiciele i na pewno Cie kochają dlatego nie mówie że to łatwe. Ale lepiej sie postawić i żeby musieli Cie zaakceptować takim jakim jesteś a nie kim oni chcą żebyś był. Czasem jeśli sie tego nie zrobi, może dojść do sytuacji w której spojrzysz na swoje życie z perspektywy paru lat i zadasz sobie pytanie "kim ja k**wa jestem". A jeśli mimo to rodzice nie potrafia pokochać swojego dziecka za to kim jest, to nie warto tracić czasu na takich ludzi. Nie wystarczy spłodzić dziecka żeby być rodzicem.
K U P A S | 188.147.83.* | 15 Lutego, 2012 21:13
Każe wiązać włosy-straaszne..!
Idźcie na rodzinna terapie a nie żalisz sie na yafudzie
A stary ma rację
Pewnie przyprowadziłas jakiegos obrzyganego zarzygańca to sie stary wnerwił zdziebko.
Przyprowadz jakąś lalę i gra gitarra...
Troll | 87.205.226.* | 15 Lutego, 2012 21:13
@Axl
Nie każdy jest taki sam, niech każdy przyprowadza dziewczynę/chłopaka do domu kiedy chce, niezależnie od wieku. Indywidualna sprawa.
Park Soo Hyo | pinger.pl | 15 Lutego, 2012 21:51
Przerąbane.
ZielonyZelek | 81.172.7.* | 15 Lutego, 2012 21:58
i jeszcze nauczył się palić cygara i pić whisky... Robin?
kciN | 91.230.159.* | 15 Lutego, 2012 22:33
Ja miałem być Weronika, jestem Michał. Mój brat też miał być Weronika, a jest Wiktor. Mam jeszcze jednego brata, ale co do niego to nie obstawiali płci.
@topic: ty to nazywasz yafudem? Prędzej Yafu17y
a ugryź się! | pinger.pl | 15 Lutego, 2012 23:06
beznadziejny ojciec.
Człowiek | 195.82.165.* | 15 Lutego, 2012 23:23
rodzice mają nasrane w głowach a potem dzieci do końca życia nie potrafią się dźwignąć po czymś takim... mam nadzieję, że jak już wyrwiesz się z domu, to będziesz potrafiła być KOBIETĄ, bo takie chore sytuacje często zabijają kobiecość...
NomenNominandum [YAFUD.pl] | 16 Lutego, 2012 00:03
może jak byś tak inna laskę na chatę zabrała i zaczęła byś się z nią obściskiwać itp na oczach tatuśka by coś dotarło. ale gdzie Ty znajdziesz Bi lub Les :p
Tak trzymaj | 89.77.177.* | 16 Lutego, 2012 01:12
@street nie ma nic lepszego niż dziewczyna w baggy dresie z szara bluza (: to jest cholernie seksowne ;D
smutasHater [YAFUD.pl] | 16 Lutego, 2012 08:35
Może stary jest zboczonym gejem...Naślij na niego kolesi niech go wydupczą porządnie to zmądrzeje może...
bond | 178.37.242.* | 16 Lutego, 2012 08:42
no cóż lekko prze.je.bane masz niedługo ojciec będzie kazał znaleźć dziewczynę i spłodzić syna
... | 82.145.209.* | 16 Lutego, 2012 10:03
@kciN
Też jestem Michał i mam brata Wiktora :D
A co do yafuda to porozmawiaj z ojcem.
Mfz | 77.88.147.* | 16 Lutego, 2012 10:15
Nie rób sobie jaj chłopie, to, że masz długie włosy nie czyni z ciebie mężczyzny.
NieTolerujePalacychiPrzeklinajacychDziewczyn [YAFUD.pl] | 16 Lutego, 2012 13:46
dobra ściema nie jest zła :P FAKiE'm zajeżdża.
jaa | 178.37.21.* | 16 Lutego, 2012 13:53
@M dobrze jest napisane. "karze" bo wymienia sie na "kara"
Nijaka [YAFUD.pl] | 16 Lutego, 2012 14:06
@jaa: slowo "karze" jako rzeczownik w celowniku jest jak najbardziej poprawne. Czasownik powiniem byc napisany "każe", bo wymienia sie na "kazac".
kenwood | 87.205.130.* | 16 Lutego, 2012 14:18
jaa - ja nie mogę uwierzyć... Jak można być TAKIM imbecylem?! No jak? Czego was w szkołach uczą teraz?
fejk | 77.254.195.* | 16 Lutego, 2012 14:40
O matko i córko!
Kazać - coś robić, więc on każe jej coś robić.
Karać - za coś, więc on karze ją za coś.
To naprawdę AŻ TAK TRUDNE?!
Tak, w tym Yafudzie winno być 'każe'
Sneff | 83.26.143.* | 16 Lutego, 2012 15:04
Do Axla. Moja starsza siostra zaczęła chodzić z chłopakiem w 3 klasie podstawówki. Dzisiaj mają po 30 lat i są szczęśliwymi rodzicami dwójki dzieci.
Axl | 95.49.71.* | 16 Lutego, 2012 17:06
@Sneff
Tu nie chodzi o to, czy to się rozwinie, tylko po co swoją dziewczynę/chłopaka przedstawiać rodzicom, kiedy ma się 17 lat? Kiedy twoja siostra przyprowadziła go na "obiadek rodzinny"? W 3. gimnazjum? To jest bez sensu, związek to Twoja sprawa, a nie twoich rodziców, przedstawia się partnera/kę rodzicom, kiedy już wiadomo, ze z tego będzie coś naprawdę poważnego (a czy można to wiedzieć w wieku 17 lat?). Pomijając już całkowicie fakt, ze takie obiadki z rodzicami to przeżytek, a rodzice poznają wybranków swoich dzieci zwykle przy okazji. Jakoś nie widzę pary nastolatków mówiącej rodzicom "To jest mój chłopak/dziewczyna, pobłogosławicie nas?" No sorry, kto tak robi (tylko szczerze, bez hipokryzji)?
Nijaka [YAFUD.pl] | 16 Lutego, 2012 17:28
@Axl: "przyprowadzenie do domu" nie musi od razu oznaczac deklaracji wspolnego zycia. Nigdy nie zaprosiles swojej dziewczyny na herbate do domu? Alo na wspolne uczenie sie, ogladanie filmu czy cokolwiek? Nie wyrzucales wtedy rodzicow z domu, prawda? To, ze zwiazki sa osobista sprawa, nie oznacza, ze trzeba sie chowac przed rodzicami. Tu nie chodzi o blogoslawienstwo rodzicow, ale o normalne relacje w rodzinie.
Axl | 95.49.71.* | 16 Lutego, 2012 17:36
Dlatego właśnie pisałem o przypadku. A dziewczyny owszem zapraszałem, ale nigdy nie powiedziałem rodzicom "Tak, to jest moja dziewczyna". Jeśli już to sami się domyślali, bo taka sytuacja, którą mam na myśli pachniała mi jakąś gimnazjalną zabawą. Moje dziewczyny do 23 roku życia to dla rodziców były "przyjaciółki", nigdy niczego nie deklarowałem, bo po prostu uważam to za głupotę. A z YAFUDA wynika, że chłopak nie przyszedł się pouczyć, bo chyba tatuś nie wyrzuca każdego znajomego córki z domu, prawda? On został przedstawiony jako chłopak, oficjalnie i coś takiego w wieku 17 lat nie uważam za oznakę dojrzałości, a wręcz odwrotnie.
ann | 89.72.170.* | 16 Lutego, 2012 17:50
AXL trochę się rozpędziłeś. Autorka pisze "przyprowadziłam do domu chłopaka" to wcale nie znaczy, że musiała go przedstawiać jako miłość swojego życia czy narzeczonego.
Axl | 95.49.71.* | 16 Lutego, 2012 18:07
No może i tak, ale jeśli tatuś wyrzuca za drzwi KAŻDEGO chłopaka, to naprawdę jest nienormalny.
kate | 81.219.189.* | 16 Lutego, 2012 18:38
Więc zapisz się na jakiś boks,kup motocykl i przyprowadź dziewczynę...tata powinien być zadowolony ;)
Anon | 81.190.74.* | 16 Lutego, 2012 19:11
Strasznie puszczalska jesteś w takim razie.
amarus [YAFUD.pl] | 16 Lutego, 2012 20:46
Axl
Ja np. z kumplami spotykam się w knajpach, na koncertach, gdziekolwiek, ale nie przyprowadzam ich do domu. "Mój dom- moja twierdza." Ich rodzice poznawali "przy okazji", jeśli przypadkowo ich spotkałam będąc ze swoimi znajomymi. Mój chłopak był jedną z dosłownie kilku osób, które w ogóle przekroczyły próg mojego domu, czy pokoju, więc kiedy go zaprosiłam do siebie raz, drugi, trzeci, dwudziesty, łatwo się było rodzicom domyślać kim on dla mnie jest. Nawet po pierwszym przyjściu do domu.
I wcale nie robiłam cyrku "mamo, tato, to mój chłopak, weźmiemy ślub i to z nim będę miała Wasze wnuki." Powiedział "dzień dobry" i poszliśmy do mojego pokoju.
Może i u autorki to było coś w tym stylu, a i tak tatuś zareagował jak zareagował?
pool | 62.21.53.* | 16 Lutego, 2012 21:22
Powiedz mu, że zamiast takiego ojca wolałabyś mieć dwie matki, lecz teżnie miałaś wyboru. Może ten bezduszny producent gówna sobie coś przemyśli...
Ehhh szkoda mi Cię.
duśka <3 | pinger.pl | 16 Lutego, 2012 23:11
o lol ...
szok ;/
:) | 95.160.220.* | 17 Lutego, 2012 20:34
@mo-fo : też od razu tak pomyślałam ;)
OLoLo | 178.37.149.* | 17 Lutego, 2012 22:42
No jakbym o sobie czytała... Też miałam być Karolem i u mojego ojca przejawia się podobna niechęć do spódnic i makijażu...
stairway to heaven. | pinger.pl | 18 Lutego, 2012 15:13
no to ostro.
ja bym się z domu wyprowadziła.
Miśuuu | 217.76.116.* | 18 Lutego, 2012 18:53
Może usiądź raz z tatą i mamą i wbij mu to do głowy , że jesteś dziewczyna , a nie chloipakiem , niech on to zrozumie , bo za kilka lat , nie bedziesz mogła przychodzić z kolegami , albo mów mu , że to twój kolega. ; /
Coś | 178.43.209.* | 18 Lutego, 2012 20:54
Ale naprawdę, w szkole teraz tak uczą, że karze (czasownik...) wymienia się na karać. Spytałam znajomą, która jest nauczycielką polskiego (w podstawówce), czy tak jest i zdziwiła się, że ,,a jak ma być inaczej?". A potem ludzie się dziwią, że dorosły człowiek, a nie ma pojęcia o ortografii. Zawsze pozostaje tłumaczyć się dysleksją lub jakąś inną chorobą na ,,dys".
BABA | 82.145.89.* | 18 Lutego, 2012 21:21
@coś
Oczywiście, że "karze" wymienia się na "karać"! Problem w tym, że "każe" wymienia się na... "kazać"! To nie jest żaden błąd ani paradoks - to są dwa różne słowa: "kazać coś komuś zrobić" a więc "ojciec każe mu to zrobić" i "karać kogoś za coś" a więc "ojciec go za to (u)karze". Zapamiętać i już!
amarus [YAFUD.pl] | 18 Lutego, 2012 22:36
@coś
Jak pani powyżej, to 2 różne słowa, jak "może" i "morze".
Jestem studentka filologii polskiej, żebyś mi nie wyskoczyła z autorytetem koleżanki. "Karze" wymienia się na "kara", "morze" na "morski", ale i tak pisząc "może pójdę do sklepu" nie napiszesz tego słowa przez "rz", byłby to błąd.Edytowany: 2012:02:18 22:38:03
Himym | 77.254.233.* | 19 Lutego, 2012 00:13
Ludzie,historia wprost z serialu,szkoda że napisałaś że nazywasz się Robin Shabotsky
Himym | 77.254.233.* | 19 Lutego, 2012 00:14
nie napisałaś*
MegaFan | 77.255.219.* | 20 Lutego, 2012 02:23
Trudne spraaawyyy
NickDlaChecy | 83.22.190.* | 20 Lutego, 2012 17:23
Też miałam być Karolem ale wyszła Karolina.
I mimo tego, że mam niecałe 20 lat nie wyobrażam sobie takiego zachowania, rodzic musi akceptować a jeśli tego nie robi to trzeba z nim poważnie porozmawiać. Obsesja? Nie, dziękuję.
Pozdrawiam.
ital | 83.23.41.* | 23 Lutego, 2012 15:43
...i zwalił ci konia stopami
Karo | 93.159.150.* | 25 Lutego, 2012 21:00
Współczuję... Wytł€macz to tacie, że jesteś dziewczyną
Anonim | 178.235.90.* | 11 Marca, 2012 19:16
Zmiń płeć tata będzie zadowolony.
smutas to debil | 89.69.205.* | 24 Kwietnia, 2012 21:37
kto przyzna lapa w gore ;D