Staramy się z narzeczonym już od ponad roku o dziecko. Niedawno spóźniał mi się okres nieco ponad tydzień więc pełna nadziei kupiłam sobie test ciążowy jednak zanim go zrobiłam zadzwoniłam do mojej mamy żeby trzymała kciuki bo chyba nam się udało i zostanie babcia . Niestety zanim zdążyłam jej o tym powiedzieć ta oznajmiła mi, że zostanę ciocią, ponieważ moja siostra jest w ciąży (problem w tym, że ona ma 16 lat ) starałam się pocieszyć mamę, że jakoś to się ułoży i z dwojga złego będę mogła z siostrą wymieniać się ubrankami dla maluchów... Nie muszę chyba pisać jaki był wynik mojego testu ciążowego... Siostra co najwyżej będzie mogła ubranka dla dziecka zostawiać na przyszłość jeśli kiedykolwiek zajdę w ciąże :( YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Gosc | 77.255.112.* | 30 Stycznia, 2012 21:56
Sloneczko? :)
0
2
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 30 Stycznia, 2012 21:58
Nie załamuj się. Twoja siostra sama jest jeszcze dzieckiem. Na pewno będzie chciała, żebyś była matką chrzestną ;) A to też fajne zadanie. Też kiedyś będziesz mieć swoje maleństwo, zobaczysz :) Ja na razie muszę zadowolić się tym, że sama będę matką chrzestną. Na dziecko niestety muszę jeszcze poczekać :) Ale będę mamą. Wiem to. :) Tak jak wiem, że TY też.
0
3
Ten komentarz to ironia. | 89.229.71.* | 30 Stycznia, 2012 21:59
I co z tego? Musisz się żalić na internecie bo nie masz dziecka? Tylko się nie popłacz :(
0
4
Olek | 80.54.124.* | 30 Stycznia, 2012 22:04
Technicznie rzecz biorąc, to nic dziwnego, tzn od strony biologicznej nastolatce od wiele łatwiej zajść w ciąże, bo kiedyś ludzie nie mieli takich wynalazków jak studia, małżeństwa i inne pierdoły, opóźniające macierzyństwo. Zatem nastolatki łatwo zachodzą w ciąże, lepiej ją znoszą, procentowo rodzą więcej zdrowych i żywych dzieci, chociaż tendencja się odwraca im młodsza jest matka, wiadomo tez, ze 11latka nie jest fizycznie przygotowana do rodzenia.
0
5
gareno | 95.49.63.* | 30 Stycznia, 2012 22:04
Plus za to, że jeszcze ktoś w tym analfabetycznym społeczeństwie, wie jak sie poprawnie odmienia słowo "nadzieja".
o fu*ck. troche dół. rozumiem Cie, przykra sprawa i troche niesprawiedliwość losu, bo kiedy Ty sie starasz o dziecko i go bardzo pragniesz, ktoś inny je otrzymuje, wcale go nie oczekując. :( trzymaj sie !
0
10
Kaja | 178.181.119.* | 30 Stycznia, 2012 22:38
Dobrze cie rozumie. Tez bardzo pragnelam dziecka.staralismy sie z narzeczonym 5 lat. Myslalam ze jestem bezplodna. Ale wtedy na mojej drodze pojawil sie inny chlopak i teraz mam dziecko ma prawie 3 lata. A moj byly wkrotce po naszym rozstaniu tez zostal ojcem. Wiec glowa do gory bedzie dobrze. Trzymam kciuki.
Ps. Siostra starala sie prawie trzy lata i udalo sie. Wam tez sie uda
Naucz się polskiego! | 89.68.6.* | 30 Stycznia, 2012 23:32
Narzeczony to jest ktoś kto Ci się oświadczył i z kim planujesz wziąć ślub. Skoro starasz się o dziecko to zakładam, że jednak nie planujesz ślubu, bo wtedy chyba zrobiłabyś to w pierwszej kolejności. Tak więc skoro jesteś z nim w stałym związku to jest on dla Ciebie konkubentem, a taki związek nazywa się konkubinatem. Ja wiem, że to słowo nie brzmi dobrze, ale takie jest na to określenie w języku polskim.
0
16
kolia | 89.231.91.* | 30 Stycznia, 2012 23:46
Naucz się polskiego! > dokładnie to samo chciałam napisać. Konkubent, a nie narzeczony.
0
17
... | 81.219.75.* | 30 Stycznia, 2012 23:55
Naucz się katolickiego, nie waż się pisać o narzeczonym, skoro uprawiacie seks bez ślubu!!!!
Mi to sie wydaje, ze polowa osob komentujacych, to naprawde ma jakies zaburzenia. Zejdzcie z dziewczyny. A co jesli planuje slub? chyba nie musi wyjasciac w swoim yafudzie dlaczego nazywa swojego mezczyzne narzeczonym. Takie jest moje zdanie. A wy dawajcie czadu nadaj. Rozpatrzcie tez to, ze napisala ubranek, a dla noworodkow kupuje sie tylko kaftaniki i spioszki. Niech sie nauczy pisac po polsku !!
0
19
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 31 Stycznia, 2012 00:58
zgadzam się z ejwon. ciekawe ile z was żyje w tzw katolickim związku.....:/ żałośni jesteście.
Nie wiem dlaczego ludzie do wszystkiego mieszają religię. To może dotyczyć równie dobrze śluby cywilnego. Chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby nie używać słów, których znaczenia się nie zna bądź nie rozumie. Definicja słowa narzeczony jest w języku polskim jaka jest i prawdopodobnie w tym kontekście słowo to zostało źle użyte. Nie ma co się oburzać, że ktoś po prostu zwrócił na to uwagę.
Już niedługo bedziesz w ciąży..Posłuchaj dobrej wrózki..
0
26
Aaa | 85.72.214.* | 31 Stycznia, 2012 08:49
Naucz się polskiego! bardzo ciekawe wnioski wysnułeś szkoda że nie mają żadnego oparcia w faktach przedstawionych w yafudzie..a w dodatku część osób bierze to automatycznie za prawdę bo sama myśleć nie potrafi.
0
27
Cziken | 194.29.133.* | 31 Stycznia, 2012 09:08
I co - zadzwoniłaś do mamusi przed zrobieniem testu ciążowego? Nosz w mordę, współczuję Twojemu narzeczonemu... A powiedz jeszcze, czy przed podjęciem... starania zadzwoniłaś do mamusi z informacją: "Kochana Mamusiu, właśnie z Wackiem będziemy się starali zmajstrować Ci wnuka, więc trzymaj kciuki, żeby nam się udało"...?
;-)
0
28
Perpetka | 82.210.165.* | 31 Stycznia, 2012 09:59
Nie, nie wierzę, że ktoś mógłby być tak głupi, żeby najpierw rozpowiadać, że może jest w ciąży, a potem musieć to u wszystkich odkręcać i dzwonić "nie, jednak nie". Abstra*ując (pozdrawiam cenzurę :) ) od minimalnej empatii w kwestii rozbudzania fałszywych nadziei, to po prostu wymaga za dużo zachodu.
@Smutas: i to na pewno nie jeden dzień. Tobie chyba wszystkie dni psują nasze komentarze, które nie pasują do Twojej ideologii, bo zawsze piszemy coś nie tak, zawsze masz coś do powiedzenia, coś komuś do wytknięcia i przetłumaczenia, że Twoje zdanie jest najważniejsze i najbardziej prawdziwe.
@Smutas: Ile ty masz lat, dwanascie? Gdybys sie staral o dziecko od dluzszego czasu, to przykro by ci bylo, ze ktos, kto sie nie stara i nie chce dziecka, bedzie je mial, atobie sie nie udaje.
@Naucz się polskiego!: dlaczego niby najpierw slub, potem dziecko? Jesli facet sie jej oswiadczyl, to jest narzeczonym, a slub mozna wziac chocby i bedac w ciazy, zakazow nie ma.
Do autorki: Rok to jeszcze nie tak dlugo, w koncu wam sie uda :) Ponoc najlepsza recepta na poczecie jest wyluzowanie i cieszenie sie seksem, bez obsesyjnego liczenia dni i specjalnych pozycji. Dla nas ta metoda zadzialala :)
0
35
gość | 78.8.218.* | 31 Stycznia, 2012 12:27
Może najpierw małżeństwo, potem dziecko.. ;]a co do problemu z zajściem w ciążę yafud, to mało powiedziane..współczuje.
Konkubent/konkubina/konkubinat to pejoratywne i przestarzałe określenia na związki nieformalne. Poza tym te słowa dotyczą troszkę innej sytuacji, zazwyczaj porozwodowej, kiedy np jest się razem, natomiast nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego. A na związki nieformalne, ale stałe, ze wspólnym zamieszkaniem jest fachowy termin KOHABITACJA (wywodzi się od łacińskiego "mieszkać wspolnie"). Nazywanie partnera w powyższej sytuacji konkubentem jest nie na miejscu, a nawet służy celowej obrazie i podkreśleniu "braku papierka". Nawet w sądach nie mówi się już "konkubent/ka".
@Gosc: Nastepny :/ Moze podaj jakis argument, dlaczego najpierw powinni wziac slub, apotem starac sie o dziecko? Czyzby bez tego papierka rzodzice byliby niepelni, a dziecko nieszczesliwe?
Pomijajam tutaj kwestie religijne, bo autorka najwyrazniej nie jest nimi zainteresowana.
0
38
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 31 Stycznia, 2012 13:31
A może autorka ma inny powód? Może chcą dziecka a potem ślub? Do cholery ludzie, to nie wasza sprawa....!
0
39
Słownik języka polskiego | 89.68.6.* | 31 Stycznia, 2012 15:00
Ja tylko dodam dla zainteresowanych dwie definicje ze słownika:
kohabitacja, koabitacja, cohabitation [wym. koabitasją]
1. «współrządzenie organów władzy reprezentujących odmienne opcje polityczne»
2. dawniej «współżycie, współdziałanie lub współzamieszkiwanie»
konkubinat «trwały związek mężczyzny i kobiety niepotwierdzony zawarciem związku małżeńskiego»
Mam nadzieję, że już nikt nie będzie miał wątpliwości co jest przestarzałe a co nie. Być może autorka poprawnie użyła określenia narzeczony, nie wiadomo i tak naprawdę nie ma to znaczenia. Może lubi komplikacje, jest zaręczona, ale czeka, żeby wszystkie formalności załatwiać z płaczącym dzieckiem na ręku. Chociaż myślę, że każdy zdaje sobie sprawę, że przy dziecku jest naprawdę dużo roboty i logicznie rzecz biorąc nikt by sobie nie dokładał do tego jeszcze dodatkowych rzeczy do załatwiania. W każdym razie dobrze jest znać swój własny język. Nawet jeśli autorka wiedziała co pisze to mogła nie chcący sprawić, że ktoś zacznie mieć wrażenie, że słowo to oznacza coś innego niż jest w rzeczywistości. Zostało to uściślone i moim zdaniem wystarczy dyskusji na ten temat.
0
40
autorka | 86.142.197.* | 31 Stycznia, 2012 15:09
wszystkich urażonych ,że użyłam słowa narzeczony chce poinformować ,że ślub owszem planujemy ale na maj a to,że od ponad roku staramy się o dziecko to tylko i wyłącznie nasza sprawa i nikogo to nie powinno interesować ;) dziękuje za wszystkie pozytywne komentarze i mam nadzieję ,że wkrótce się uda :)
Kochana autorko. Sama piszesz że od roku starasz się o nieślubne dziecko (nawet ma ono swoją nazwę - bękart) i dziwisz się, że inni to komentują? To po cholerę tym się tutaj chwalisz?
0
42
autorka? | 89.68.6.* | 31 Stycznia, 2012 15:36
To dopiero jest przykre. Wymarzyłaś sobie ślub z wielkim brzuchem, a tu nic z tego :( Swoją drogą całkiem intrygujący pomysł! Chociaż mało oryginalny, w dzisiejszych czasach ludzie często tak robią (ale prawdopodobnie tylko Ty celowo) :P
o jejku jejku o jezu to straszne. truudneee sprawyyyy
0
44
cincincin | 178.36.61.* | 31 Stycznia, 2012 17:14
@Tenkomentarztoironia - odejdź od kompa i zajmij się życiem bo widać że pewnych rzeczy jeszcze nie łapiesz. Albo po prostu jesteś idiotą...
0
45
Agnieszka | 83.9.76.* | 31 Stycznia, 2012 20:04
bylam w dokladnie takiej samej sytuacji- ja matka 16 letnia,moja starsza siostra zrobila test i mowi do mamy ze nie jest w ciazy, a mama "ale za to Agnieszka jest" , jakos sie ulozylo;)
0
46
migotka | 89.72.249.* | 31 Stycznia, 2012 21:14
te testy z apteki moga wychodzic fałszywie ujemne nawet do 9 tyg.,lepiej oznaczyć we krwi...btw moja kolezanka, która nie chciała byc w ciąży,zrobiła sobie taki test, zeby sie uspokoić kiedy spozniał sie jej okres.Test wyszedł ujemny,wiec sie uspokoiła....niesłusznie :P ma 3 letnią córcie, i oczywisice bardzo się cieszy ;)
@migotka: te nowsze testy sa coraz bardziej dokladne, wiec falszywe wyniki zdarzaja sie rzadziej. Ale i tak warto zrobic jeszcze raz, ewentualnie udac sie do lekarza :)
0
48
Doradca | 83.10.30.* | 31 Stycznia, 2012 21:38
Daj chłopakowi siostry, to może też Cię zbrzuchaci...
Do: Słownik Języka Polskiego.
Elokwencja Twojej "ciętej riposty" powaliła mnie na kolana. Słownik podaje jedynie definicje podstawowe i zakresowo wąskie. Polecam fachową literaturę. Wspomnianymi zagadnieniami zajmuję się zawodowo oraz naukowo, więc wiem, co mówię. Poza tym prawdziwa wiedza naukowa zaczyna się tam, gdzie google i wiki nie sięga, tak na marginesie, a Twoje posłużenie się SJP ma dla mnie niewielkie znaczenie merytoryczne, bo źródłem wiedzy jest dla mnie jedynie w zakresie uzusu.
0
50
Nigga | 109.243.209.* | 31 Stycznia, 2012 22:33
@Jerzy- muszę Cię zasmucić- dzieci nie biorą się z mleka :)
0
51
autorka | 86.142.197.* | 01 Lutego, 2012 00:13
Nie wymarzyłam sobie ślubu z wielkim brzuchem po prostu niedawno doszliśmy do wniosku,że pora żeby się w końcu pobrać a nawet jakbym miała iść do ołtarza z wielkim brzuchem to uwierz,że i tak będe bardzo szczesliwa :)
0
52
lokijuh | 91.231.24.* | 01 Lutego, 2012 13:04
Droga autorko, rozsądni komentujący i barany
Dla Ciebie rada już była, seks bez myślenia o dziecku, bo to blokuje zajście w ciąże (jakoś tak to jest na świecie, że jak się bardzo czegoś chce, to nie idzie tego zdobyć). Yafud ostry, bo naprawdę idzie się załamać, że Ty chcesz mieć dzieciaka, od długiego czasu zero efektów, a siostra przypadkiem zachodzi. Pewnie jeszcze wbrew woli, bo 16-tka raczej woli imprę niż macierzyństwo. 2) Miło, że są nieliczne osoby wykazujące odrobinę empatii. 3)Barany- jaki sens jest szukania błędu stylistycznego czy ortograficznego w opisywanych historiach? Analizą słowa "narzeczony" czy "konkubent"? Chyba nie takie było zamierzenie twórców tego portalu...
0
53
zią | 94.75.78.* | 02 Lutego, 2012 17:19
Bardzo dobrze Cię rozumiem. Mam podobną sytuację. Trzymaj się!
0
54
Agata | 83.28.31.* | 02 Lutego, 2012 18:44
Niektóre komentarze są po prostu śmieszne.
I te głupie pytania "I po co wam dziecko?" Jeżeli Ty nie lubisz jak to nazwałaś/nazwałeś "bachorów" to nie znaczy ,że ktoś ich musi nie lubić tak jak Ty właśnie.
17 Maja, 2012 00:40 xmeiax666 napisał(a): Ostatnie zdanie można przecież uznać za przenośnie, ale ja przenośń nie toleruje więc zgadzam się z grzesiem.
16 Maja, 2012 23:29 Jasnie Pan napisał(a): Do tych dwoch co tak sie kloca, cos dla was http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/05/c125d90dfaf3634f78b310f15125389d.jpg?1337109818
16 Maja, 2012 23:03 123 napisał(a): smutas ty kupo łajna bez mózgu, skończ dodawać te bezsensowne komentarze trolu j-e-b-a-n-y bez wyobraźni i perspektyw na przyszłość
16 Maja, 2012 22:54 YafudowyAntynapinacz napisał(a): @grzesio
A słyszałeś o czymś takim jak eufemizm? Niedopowiedzenie bądź ujęcie czegoś w mniej bezpośredni sposób często daje o wiele lepsze efekty, niż przekazanie tego otwarcie lub dosadnie.
16 Maja, 2012 22:48 YafudowyAntynapinacz napisał(a): Pierwsza zasada żartów: znaj publikę. Większość prowadzących u mnie na studiach ceni dobry dowcip, ale z niektórymi mało kto odważyłby się nawet na nieformalny ton :P
16 Maja, 2012 22:44 ona napisał(a): Ale przecież on nie mówi że to jego autorstwa odpowiedź. Może czytał gdzieś ten dowcip i akurat przydarzyła mu się podobna sytuacja na kolosie, przypomniał sobie dowcip i postanowił dla żartu dodać taką odpowiedź. A wy Go odrazu źle oceniacie i piszecie że było.
16 Maja, 2012 22:32 plagiat hater napisał(a): Gosciu wez przestan wymyslac... to jest przeciez stary jak swiat kawal. Mam aplikacje na komorke z dowcpmi i akurat dzisiaj go z tej aplikacji przeczytalem. Tak wiec jednym slowem - WTOPA
16 Maja, 2012 22:14 dajcieminusa-100prosze napisał(a): Co ty u nas jak nie mial co wymyslec to powiedzial wpiszcie gowno. Niektorzy tak wpisali. Latwiej dawac minusy za glupote niz plusy za irtonie(sarkazm)
16 Maja, 2012 22:11 amarus napisał(a): Ten korek z małym "oczkiem" do się odkręcić i jest większy otwór.
Macie tylko pełne opakowania w domach? Może miała resztkę odpowiadającą... Możliwościom żartownisia.
A po zmienionej konsystencji właśnie mogła poznać że coś jest nie tak.
Macie problemy z myśleniem abstrakcyjnym czy co?
16 Maja, 2012 21:55 lol napisał(a): Jak na kogoś kto pisał egzamin z pediatrii i zakładam ma coś wspólnego z medycyną, stwierdzenie "mleka pochodzącego od kobiety" jest bardzo fachowe!
16 Maja, 2012 21:55 Aśka napisał(a): Wcale niekoniecznie fejk. Też miałam sytuację, że komornik mi wlazł na pensję, w dodatku za nie moje zobowiązanie.
Pisma przychodziły - ale na inny adres.
Jak już komornik siądzie na pensję, to nie ma już nawet jak odkręcić sprawy...
Gosc | 77.255.112.* | 30 Stycznia, 2012 21:56
Sloneczko? :)
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 30 Stycznia, 2012 21:58
Nie załamuj się. Twoja siostra sama jest jeszcze dzieckiem. Na pewno będzie chciała, żebyś była matką chrzestną ;) A to też fajne zadanie. Też kiedyś będziesz mieć swoje maleństwo, zobaczysz :) Ja na razie muszę zadowolić się tym, że sama będę matką chrzestną. Na dziecko niestety muszę jeszcze poczekać :) Ale będę mamą. Wiem to. :) Tak jak wiem, że TY też.
Ten komentarz to ironia. | 89.229.71.* | 30 Stycznia, 2012 21:59
I co z tego? Musisz się żalić na internecie bo nie masz dziecka? Tylko się nie popłacz :(
Olek | 80.54.124.* | 30 Stycznia, 2012 22:04
Technicznie rzecz biorąc, to nic dziwnego, tzn od strony biologicznej nastolatce od wiele łatwiej zajść w ciąże, bo kiedyś ludzie nie mieli takich wynalazków jak studia, małżeństwa i inne pierdoły, opóźniające macierzyństwo. Zatem nastolatki łatwo zachodzą w ciąże, lepiej ją znoszą, procentowo rodzą więcej zdrowych i żywych dzieci, chociaż tendencja się odwraca im młodsza jest matka, wiadomo tez, ze 11latka nie jest fizycznie przygotowana do rodzenia.
gareno | 95.49.63.* | 30 Stycznia, 2012 22:04
Plus za to, że jeszcze ktoś w tym analfabetycznym społeczeństwie, wie jak sie poprawnie odmienia słowo "nadzieja".
Ogee | pinger.pl | 30 Stycznia, 2012 22:06
Los jest przewrotny :)
Ten komentarz to ironia. | 89.229.71.* | 30 Stycznia, 2012 22:08
@Olek nikogo to nie obchodzi.
PanToprazol | pinger.pl | 30 Stycznia, 2012 22:23
Z krwi lepiej zrobić.Jest wiarygodny.
koza | 89.69.148.* | 30 Stycznia, 2012 22:29
o fu*ck. troche dół. rozumiem Cie, przykra sprawa i troche niesprawiedliwość losu, bo kiedy Ty sie starasz o dziecko i go bardzo pragniesz, ktoś inny je otrzymuje, wcale go nie oczekując. :( trzymaj sie !
Kaja | 178.181.119.* | 30 Stycznia, 2012 22:38
Dobrze cie rozumie. Tez bardzo pragnelam dziecka.staralismy sie z narzeczonym 5 lat. Myslalam ze jestem bezplodna. Ale wtedy na mojej drodze pojawil sie inny chlopak i teraz mam dziecko ma prawie 3 lata. A moj byly wkrotce po naszym rozstaniu tez zostal ojcem. Wiec glowa do gory bedzie dobrze. Trzymam kciuki.
Ps. Siostra starala sie prawie trzy lata i udalo sie. Wam tez sie uda
syb | 91.217.40.* | 30 Stycznia, 2012 22:59
lepiej zrobić sobie test na płodność.
Turel [YAFUD.pl] | 30 Stycznia, 2012 23:01
No i co z tego? Powinnaś się cieszyć. Ja bym się cieszył, bo nienawidzę tych małych bachorów...
amarus [YAFUD.pl] | 30 Stycznia, 2012 23:01
Bo ona skeks uprawiała "lekko", bez napięcia pt. chcę mieć dziecko. Wyluzuj się, kochaj się dla przyjemności a w ciążę zajdziesz szybko :)
kath. | pinger.pl | 30 Stycznia, 2012 23:08
Życie... :)
Naucz się polskiego! | 89.68.6.* | 30 Stycznia, 2012 23:32
Narzeczony to jest ktoś kto Ci się oświadczył i z kim planujesz wziąć ślub. Skoro starasz się o dziecko to zakładam, że jednak nie planujesz ślubu, bo wtedy chyba zrobiłabyś to w pierwszej kolejności. Tak więc skoro jesteś z nim w stałym związku to jest on dla Ciebie konkubentem, a taki związek nazywa się konkubinatem. Ja wiem, że to słowo nie brzmi dobrze, ale takie jest na to określenie w języku polskim.
kolia | 89.231.91.* | 30 Stycznia, 2012 23:46
Naucz się polskiego! > dokładnie to samo chciałam napisać. Konkubent, a nie narzeczony.
... | 81.219.75.* | 30 Stycznia, 2012 23:55
Naucz się katolickiego, nie waż się pisać o narzeczonym, skoro uprawiacie seks bez ślubu!!!!
Ejwon [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 00:40
Mi to sie wydaje, ze polowa osob komentujacych, to naprawde ma jakies zaburzenia. Zejdzcie z dziewczyny. A co jesli planuje slub? chyba nie musi wyjasciac w swoim yafudzie dlaczego nazywa swojego mezczyzne narzeczonym. Takie jest moje zdanie. A wy dawajcie czadu nadaj. Rozpatrzcie tez to, ze napisala ubranek, a dla noworodkow kupuje sie tylko kaftaniki i spioszki. Niech sie nauczy pisac po polsku !!
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 31 Stycznia, 2012 00:58
zgadzam się z ejwon. ciekawe ile z was żyje w tzw katolickim związku.....:/ żałośni jesteście.
Drobna uwaga | 89.68.6.* | 31 Stycznia, 2012 01:34
Nie wiem dlaczego ludzie do wszystkiego mieszają religię. To może dotyczyć równie dobrze śluby cywilnego. Chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby nie używać słów, których znaczenia się nie zna bądź nie rozumie. Definicja słowa narzeczony jest w języku polskim jaka jest i prawdopodobnie w tym kontekście słowo to zostało źle użyte. Nie ma co się oburzać, że ktoś po prostu zwrócił na to uwagę.
Wyluzujcie... | 141.0.8.* | 31 Stycznia, 2012 05:37
Mogło zostać celowo poprawnie użyte. Jakie macie twarde dowody, by domniemać, że zostało użyte niepoprawnie?
Nigga | 164.127.97.* | 31 Stycznia, 2012 06:22
wpadnij do mnie,jestem skuteczny:)
Wednesday | 91.232.164.* | 31 Stycznia, 2012 07:34
@Turel [YAFUD.pl] to kidy idziemy na piwo? :D
Dzieci to łzło. Pasożyty (stwierdzam po własnym przykładzie).
Niech giną. Mam 19 lat :P
UwagaSocjopata [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 07:54
Po co ludziom dzieci?O.o
spiacakurewna [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 08:10
Już niedługo bedziesz w ciąży..Posłuchaj dobrej wrózki..
Aaa | 85.72.214.* | 31 Stycznia, 2012 08:49
Naucz się polskiego! bardzo ciekawe wnioski wysnułeś szkoda że nie mają żadnego oparcia w faktach przedstawionych w yafudzie..a w dodatku część osób bierze to automatycznie za prawdę bo sama myśleć nie potrafi.
Cziken | 194.29.133.* | 31 Stycznia, 2012 09:08
I co - zadzwoniłaś do mamusi przed zrobieniem testu ciążowego? Nosz w mordę, współczuję Twojemu narzeczonemu... A powiedz jeszcze, czy przed podjęciem... starania zadzwoniłaś do mamusi z informacją: "Kochana Mamusiu, właśnie z Wackiem będziemy się starali zmajstrować Ci wnuka, więc trzymaj kciuki, żeby nam się udało"...?
;-)
Perpetka | 82.210.165.* | 31 Stycznia, 2012 09:59
Nie, nie wierzę, że ktoś mógłby być tak głupi, żeby najpierw rozpowiadać, że może jest w ciąży, a potem musieć to u wszystkich odkręcać i dzwonić "nie, jednak nie". Abstra*ując (pozdrawiam cenzurę :) ) od minimalnej empatii w kwestii rozbudzania fałszywych nadziei, to po prostu wymaga za dużo zachodu.
jerzy | 91.206.65.* | 31 Stycznia, 2012 10:54
Nigga-- ta krowa co dużo ryczy,mało mleka daje.
Smutas [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 11:07
Nie chwytam. Zawiść że siostra jest w ciąży a ty nie, popsuła ci dzień?
Marudna Anielica :) | pinger.pl | 31 Stycznia, 2012 11:15
w końcu zostaniecie rodzicami :)
koza | 89.69.148.* | 31 Stycznia, 2012 11:21
@Smutas: i to na pewno nie jeden dzień. Tobie chyba wszystkie dni psują nasze komentarze, które nie pasują do Twojej ideologii, bo zawsze piszemy coś nie tak, zawsze masz coś do powiedzenia, coś komuś do wytknięcia i przetłumaczenia, że Twoje zdanie jest najważniejsze i najbardziej prawdziwe.
Nijaka [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 11:38
@Smutas: Ile ty masz lat, dwanascie? Gdybys sie staral o dziecko od dluzszego czasu, to przykro by ci bylo, ze ktos, kto sie nie stara i nie chce dziecka, bedzie je mial, atobie sie nie udaje.
@Naucz się polskiego!: dlaczego niby najpierw slub, potem dziecko? Jesli facet sie jej oswiadczyl, to jest narzeczonym, a slub mozna wziac chocby i bedac w ciazy, zakazow nie ma.
Nijaka [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 11:47
Do autorki: Rok to jeszcze nie tak dlugo, w koncu wam sie uda :) Ponoc najlepsza recepta na poczecie jest wyluzowanie i cieszenie sie seksem, bez obsesyjnego liczenia dni i specjalnych pozycji. Dla nas ta metoda zadzialala :)
gość | 78.8.218.* | 31 Stycznia, 2012 12:27
Może najpierw małżeństwo, potem dziecko.. ;]a co do problemu z zajściem w ciążę yafud, to mało powiedziane..współczuje.
EnigmaticEncounter | 212.96.231.* | 31 Stycznia, 2012 12:51
Konkubent/konkubina/konkubinat to pejoratywne i przestarzałe określenia na związki nieformalne. Poza tym te słowa dotyczą troszkę innej sytuacji, zazwyczaj porozwodowej, kiedy np jest się razem, natomiast nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego. A na związki nieformalne, ale stałe, ze wspólnym zamieszkaniem jest fachowy termin KOHABITACJA (wywodzi się od łacińskiego "mieszkać wspolnie"). Nazywanie partnera w powyższej sytuacji konkubentem jest nie na miejscu, a nawet służy celowej obrazie i podkreśleniu "braku papierka". Nawet w sądach nie mówi się już "konkubent/ka".
Nijaka [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 13:10
@Gosc: Nastepny :/ Moze podaj jakis argument, dlaczego najpierw powinni wziac slub, apotem starac sie o dziecko? Czyzby bez tego papierka rzodzice byliby niepelni, a dziecko nieszczesliwe?
Pomijajam tutaj kwestie religijne, bo autorka najwyrazniej nie jest nimi zainteresowana.
a ma to znaczenie? | 212.49.43.* | 31 Stycznia, 2012 13:31
A może autorka ma inny powód? Może chcą dziecka a potem ślub? Do cholery ludzie, to nie wasza sprawa....!
Słownik języka polskiego | 89.68.6.* | 31 Stycznia, 2012 15:00
Ja tylko dodam dla zainteresowanych dwie definicje ze słownika:
kohabitacja, koabitacja, cohabitation [wym. koabitasją]
1. «współrządzenie organów władzy reprezentujących odmienne opcje polityczne»
2. dawniej «współżycie, współdziałanie lub współzamieszkiwanie»
konkubinat «trwały związek mężczyzny i kobiety niepotwierdzony zawarciem związku małżeńskiego»
Mam nadzieję, że już nikt nie będzie miał wątpliwości co jest przestarzałe a co nie. Być może autorka poprawnie użyła określenia narzeczony, nie wiadomo i tak naprawdę nie ma to znaczenia. Może lubi komplikacje, jest zaręczona, ale czeka, żeby wszystkie formalności załatwiać z płaczącym dzieckiem na ręku. Chociaż myślę, że każdy zdaje sobie sprawę, że przy dziecku jest naprawdę dużo roboty i logicznie rzecz biorąc nikt by sobie nie dokładał do tego jeszcze dodatkowych rzeczy do załatwiania. W każdym razie dobrze jest znać swój własny język. Nawet jeśli autorka wiedziała co pisze to mogła nie chcący sprawić, że ktoś zacznie mieć wrażenie, że słowo to oznacza coś innego niż jest w rzeczywistości. Zostało to uściślone i moim zdaniem wystarczy dyskusji na ten temat.
autorka | 86.142.197.* | 31 Stycznia, 2012 15:09
wszystkich urażonych ,że użyłam słowa narzeczony chce poinformować ,że ślub owszem planujemy ale na maj a to,że od ponad roku staramy się o dziecko to tylko i wyłącznie nasza sprawa i nikogo to nie powinno interesować ;) dziękuje za wszystkie pozytywne komentarze i mam nadzieję ,że wkrótce się uda :)
Smutas [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 15:20
Kochana autorko. Sama piszesz że od roku starasz się o nieślubne dziecko (nawet ma ono swoją nazwę - bękart) i dziwisz się, że inni to komentują? To po cholerę tym się tutaj chwalisz?
autorka? | 89.68.6.* | 31 Stycznia, 2012 15:36
To dopiero jest przykre. Wymarzyłaś sobie ślub z wielkim brzuchem, a tu nic z tego :( Swoją drogą całkiem intrygujący pomysł! Chociaż mało oryginalny, w dzisiejszych czasach ludzie często tak robią (ale prawdopodobnie tylko Ty celowo) :P
sraczka | pinger.pl | 31 Stycznia, 2012 16:39
o jejku jejku o jezu to straszne. truudneee sprawyyyy
cincincin | 178.36.61.* | 31 Stycznia, 2012 17:14
@Tenkomentarztoironia - odejdź od kompa i zajmij się życiem bo widać że pewnych rzeczy jeszcze nie łapiesz. Albo po prostu jesteś idiotą...
Agnieszka | 83.9.76.* | 31 Stycznia, 2012 20:04
bylam w dokladnie takiej samej sytuacji- ja matka 16 letnia,moja starsza siostra zrobila test i mowi do mamy ze nie jest w ciazy, a mama "ale za to Agnieszka jest" , jakos sie ulozylo;)
migotka | 89.72.249.* | 31 Stycznia, 2012 21:14
te testy z apteki moga wychodzic fałszywie ujemne nawet do 9 tyg.,lepiej oznaczyć we krwi...btw moja kolezanka, która nie chciała byc w ciąży,zrobiła sobie taki test, zeby sie uspokoić kiedy spozniał sie jej okres.Test wyszedł ujemny,wiec sie uspokoiła....niesłusznie :P ma 3 letnią córcie, i oczywisice bardzo się cieszy ;)
Nijaka [YAFUD.pl] | 31 Stycznia, 2012 21:18
@migotka: te nowsze testy sa coraz bardziej dokladne, wiec falszywe wyniki zdarzaja sie rzadziej. Ale i tak warto zrobic jeszcze raz, ewentualnie udac sie do lekarza :)
Doradca | 83.10.30.* | 31 Stycznia, 2012 21:38
Daj chłopakowi siostry, to może też Cię zbrzuchaci...
EnigmaticEncounter | 212.96.231.* | 31 Stycznia, 2012 21:49
Do: Słownik Języka Polskiego.
Elokwencja Twojej "ciętej riposty" powaliła mnie na kolana. Słownik podaje jedynie definicje podstawowe i zakresowo wąskie. Polecam fachową literaturę. Wspomnianymi zagadnieniami zajmuję się zawodowo oraz naukowo, więc wiem, co mówię. Poza tym prawdziwa wiedza naukowa zaczyna się tam, gdzie google i wiki nie sięga, tak na marginesie, a Twoje posłużenie się SJP ma dla mnie niewielkie znaczenie merytoryczne, bo źródłem wiedzy jest dla mnie jedynie w zakresie uzusu.
Nigga | 109.243.209.* | 31 Stycznia, 2012 22:33
@Jerzy- muszę Cię zasmucić- dzieci nie biorą się z mleka :)
autorka | 86.142.197.* | 01 Lutego, 2012 00:13
Nie wymarzyłam sobie ślubu z wielkim brzuchem po prostu niedawno doszliśmy do wniosku,że pora żeby się w końcu pobrać a nawet jakbym miała iść do ołtarza z wielkim brzuchem to uwierz,że i tak będe bardzo szczesliwa :)
lokijuh | 91.231.24.* | 01 Lutego, 2012 13:04
Droga autorko, rozsądni komentujący i barany
Dla Ciebie rada już była, seks bez myślenia o dziecku, bo to blokuje zajście w ciąże (jakoś tak to jest na świecie, że jak się bardzo czegoś chce, to nie idzie tego zdobyć). Yafud ostry, bo naprawdę idzie się załamać, że Ty chcesz mieć dzieciaka, od długiego czasu zero efektów, a siostra przypadkiem zachodzi. Pewnie jeszcze wbrew woli, bo 16-tka raczej woli imprę niż macierzyństwo. 2) Miło, że są nieliczne osoby wykazujące odrobinę empatii. 3)Barany- jaki sens jest szukania błędu stylistycznego czy ortograficznego w opisywanych historiach? Analizą słowa "narzeczony" czy "konkubent"? Chyba nie takie było zamierzenie twórców tego portalu...
zią | 94.75.78.* | 02 Lutego, 2012 17:19
Bardzo dobrze Cię rozumiem. Mam podobną sytuację. Trzymaj się!
Agata | 83.28.31.* | 02 Lutego, 2012 18:44
Niektóre komentarze są po prostu śmieszne.
I te głupie pytania "I po co wam dziecko?" Jeżeli Ty nie lubisz jak to nazwałaś/nazwałeś "bachorów" to nie znaczy ,że ktoś ich musi nie lubić tak jak Ty właśnie.
smalczyk [YAFUD.pl] | 02 Lutego, 2012 18:51
Dziecko to dar od Boga..Ślubne czy nie ślubne,czarne czy murzyniątko byle zdrowe i szczęśliwe..Zajdziesz w ciążę,przyjdzie ten czas..
GruchaPrime | 83.25.142.* | 03 Lutego, 2012 16:56
Że też ludzie chcą sobie sami narobic problemów...
Brandon | 93.176.222.* | 04 Lutego, 2012 19:35
Pomodlę się za Twoją ciążę i trzymam kciuki.
Anon | 81.190.74.* | 11 Lutego, 2012 23:22
Osobista tragedia, na yafudzie debilnie to wygląda.