Gdy jechałem do pracy miałem wypadek samochodowy. Przykra sprawa, no ale czasami takie rzeczy się zdarzają. Na szczęście nie było to nic poważnego, otarte zderzaki i potłuczone klosze lamp. Jako, że bardzo śpieszyło mi się do pracy zaproponowałem pani w której samochód uderzyłem, że zapłacę jej odpowiednią sumę i obejdzie się bez policji. Niestety biedna kobiecina spanikowała i zadzwoniła po policję. Mili policjanci stwierdzili, że mój samochód nie nadaje się do dalszej jazdy i muszę wezwać lawetę. Cała sytuacja kosztowała mnie sporo pieniędzy, kupę nerwów i wściekłego szefa. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Nigdy nie zrozumiem wariatów na ulicy. Spieszą się tak bardzo, a przecież można wstać wcześniej tylko 10 minut żeby spokojnie zdążyć.
Spieszyć to się mogą służby użyteczności publicznej.
Na przykładzie Autora widać, że jednak nie warto szaleć - wielokrotnie traci się więcej niż można uzyskać, niekiedy zdrowie albo nawet życie...
Celowo pominełam kwestię pieniędzy za ewentualny wypadek, bo to zdrowie i życie są wartością.
-6
2
wsuq | 83.4.35.* | 01 Grudnia, 2012 10:47Ten komentarz psuł Wam humor, więc został ukryty. Pokaż go
http://www.youtube.com/watch?v=Jw0O_VDDJLc&feature=plcp i tyle w temacie... masz na pocieszenie :)
Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602) wypadkiem jest zdarzenie drogowe, niezależnie od tego, czy ktoś został ranny lub poniósł śmierć.
7
9
hahaha | 85.193.213.* | 01 Grudnia, 2012 17:42
Nie dość, że spowodowałeś stłuczkę, to jeszcze chciałeś jechać autem bez lamp i jeszcze narzekasz na złych policjantów, przez których musiałeś dzwonić po lawetę?
14 Maja, 2013 20:07 K. napisał(a): Normalny nauczyciel ukarałby całą klasę, dla zasady. Następnym razem zastanowiliby się w takiej sytuacji. A tak? Znów odwalą podobny numer a za którymś razem nauczycielka beknie za to.
14 Maja, 2013 19:21 Salome napisał(a): @Nace:
Cyt.: "Jeśli Ty czytając tekst skupiasz się tylko na poprawności językowej to jest najzwyczajniej w świecie głupi."
Tak, zgadzam się. To musi być najwidoczniej głupi tekst, skoro skupiam się tylko na błędach i nie interesuje mnie zawartość merytoryczna.
A tak serio, to niezła nadinterpretacja :) Jest różnica między skupianiem się "tylko na czymś", a zwróceniem uwagi na błąd, co powoduje, że przy drugim czytaniu już nie jest aż tak śmiesznie. Ale skoro wolisz rozmawiać w ten sposób, to spieszę Cię poinformować, że:
"Wykształciuch, a także wykształceniec – pejoratywne, ironiczne określenia osób posiadających formalnie wyższe wykształcenie, ale postrzeganych jako niespełniające wymogów koniecznych do osiągnięcia statusu inteligenta."
Ty i Esme jesteście idealnym przykładem hipokrytów. Jak to mówicie "hejtujecie" ludzi bo "hejtują". A na dodatek obrażacie i wyzywacie innych, zamiast "delikatnie zwrócić uwagę", jak wszyscy powyżej (oprócz dwóch powszechnie znanych trolli - ewairena i EdzioPL).
I kto Ci powiedział, że ja posiadam wyższe wykształcenie? Wg mnie można być człowiekiem wykształconym, nie mając tytułu doktora, ani nawet magistra. Ja nie mam, ale z pewnością jestem bardziej spostrzegawcza, skoro nie muszę się skupiać, żeby wyłapać błąd w tekście, albo wywnioskować z nicku (który jest imieniem postaci historycznej - kobiety) płeć rozmówcy.
Ty za to na pewno nie jesteś człowiekiem z przerośniętą ambicją, skoro skupiłaś/eś się tylko na mojej wypowiedzi i postanowiłaś/eś w chamski sposób mnie wyprowadzić z błędu. No ale cóż. Widocznie tu też zabrakło spostrzegawczości.
14 Maja, 2013 19:15 skull_kid napisał(a): Tylko jak murzyn nazwie innego murzyna czarnuchem to ten się nie obrazi, jak Polak nazwie Polaka polaczkiem to zaraz piana z pyska. Jakby autor napisał zamiast polaczki np idi*ci, to też wszyscy idi*ci czuliby się dotknięci. Ja polaczkiem się nie czuje, więc nie rusza mnie to słowo w historii.
14 Maja, 2013 18:12 Jerry napisał(a): @Hellcat
Wybacz ale słowo czarnuch tak samo jak polaczek jest powszechnie uznawane za obraźliwe tak jak białas, to co powiedziałeś jedzie hipokryzją na kilometr, możesz powiedzieć do czarnego czarnuch ale on Ciebie polaczkiem nazwać nie może..
Poza tym proponuję nabrać trochę dystansu.. napisał polaczek i wszyscy płaczą po kątach. Moim zdaniem YAFUD dobry na przyszłość nie używaj słowa "polaczek" bo jak widać większość tutaj ma kij w tylnej części ciała.
PS. Jestem patriotą i słowo polaczek mi nie przeszkadza jeżeli jest używane z dystansem a nie żeby specjalnie obrazić bo tego chyba autor nie miał na celu.
14 Maja, 2013 18:04 Hellcat napisał(a): Salome, LILIANNA
Ale określenie czarnucha czarnuchem nie może zostać źle odebrane bo to przecież prawda. Tak samo biały nie obrazi się za określenie białasem. A Polak jest Polakiem, a nie "polaczkiem". "Polaczek" to zdrobnienie obraźliwe. W takich Niemczech i Austrii - "polacke" - to więcej niż obraźliwe określenie.
14 Maja, 2013 18:03 Kinia napisał(a): Może jestem jakaś dziwna, ale też chodzę na wszystkie wykłady i robie notatki. Tylko, że później idziemy razem grupą na ksero i jakoś problemu w tym nie widzę, aby ludzie uczyli się z moich notatek. To, że ktoś Ci z***bał notatki świadczy o tym, że jesteś egoistą, jakbyś się wcześniej podzielił to taka sytuacja nie miała by miejsca. Więc błagam Cię, na pomaganiu innym nie wychodzi się źle :)
14 Maja, 2013 17:55 Hellcat napisał(a): "Edek już tu jest" - Edek spoko gość. Rzadko kiedy trafi się jakiś wyżej postawiony "facio" z poczuciem humoru.
14 Maja, 2013 17:54 Hellcat napisał(a): Z jednej strony genialne, a z drugiej nauczycielka miała by nieźle przesrane gdyby któremuś dziecku coś się stało.
14 Maja, 2013 17:52 Hellcat napisał(a): Czytam czytam tego yafuda, zabawna historia jak już dawno nie było i tak sobie myślę, że coś mała ocena. Dochodzę do słowa "polaczki" i już wiem. Niemcem jesteś, że nie potrafisz normalnie powiedzieć o krajanach?
14 Maja, 2013 17:12 Esme napisał(a): Dokładnie, nie można generalizować ludzi i dzielić na wykształonych i nie wykształconych po jednym czynniku, ale na tym portalu widze,że to normalna praktyka, albo się wyzywają,bo jest tłumaczony ,albo ma błędy ,albo wogóle podważają historie...Zastanawiam sie po co taka osoba wchodzi na portal mający dostarczać rozrywki, bo jak narazie to widze pełną frustracje..
LILIANNA [YAFUD.pl] | 01 Grudnia, 2012 10:46
Nigdy nie zrozumiem wariatów na ulicy. Spieszą się tak bardzo, a przecież można wstać wcześniej tylko 10 minut żeby spokojnie zdążyć.
Spieszyć to się mogą służby użyteczności publicznej.
Na przykładzie Autora widać, że jednak nie warto szaleć - wielokrotnie traci się więcej niż można uzyskać, niekiedy zdrowie albo nawet życie...
Celowo pominełam kwestię pieniędzy za ewentualny wypadek, bo to zdrowie i życie są wartością.
wsuq | 83.4.35.* | 01 Grudnia, 2012 10:47Ten komentarz psuł Wam humor, więc został ukryty. Pokaż go
http://www.youtube.com/watch?v=Jw0O_VDDJLc&feature=plcp i tyle w temacie... masz na pocieszenie :)
mama_madzi [YAFUD.pl] | 01 Grudnia, 2012 10:58
Wcale się kobiecie nie dziwię. też nie potrafiłabym ocenić tak od razu strat. Skąd miała wiedzieć, że jej na kasę nie wykiwasz?
Człon | 80.239.243.* | 01 Grudnia, 2012 11:28
@Lilianna: no nareszcie coś mądrego
llime | 93.181.144.* | 01 Grudnia, 2012 11:50
Jeśli nikt nie ucierpiał albo nie zginął to nie jest to wypadek, ale stłuczka lub kolizja drogowa.
Invisible_man [YAFUD.pl] | 01 Grudnia, 2012 12:22
@up, no ;D wkurza mnie jak ludzie mylą te pojęcia. Zazwyczaj bierze się to z tego, że nie znają definicji niektórych wyrazów.
kalectwo [YAFUD.pl] | 01 Grudnia, 2012 13:14Ten komentarz psuł Wam humor, więc został ukryty. Pokaż go
Tak trudno wyrwać marnej kobiecie telefon??
cecile [YAFUD.pl] | 01 Grudnia, 2012 17:23
Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602) wypadkiem jest zdarzenie drogowe, niezależnie od tego, czy ktoś został ranny lub poniósł śmierć.
hahaha | 85.193.213.* | 01 Grudnia, 2012 17:42
Nie dość, że spowodowałeś stłuczkę, to jeszcze chciałeś jechać autem bez lamp i jeszcze narzekasz na złych policjantów, przez których musiałeś dzwonić po lawetę?
mareczek234234 | 77.222.226.* | 01 Grudnia, 2012 23:08
Ja bym szefa uspokoil jak by byl wsciekly i nie rozumial tego typu przypadkow
usur | 95.49.241.* | 02 Grudnia, 2012 14:13
@cecile- no nie bardzo. Wypadek drogowy jest wtedy gdy ktoś zostanie ranny/zginie. W innym wypadku jest to kolizja drogowa, ew. stłuczka
miła | 193.34.44.* | 03 Grudnia, 2012 14:13
wypadek? haha to tylko zdarzenie