Dziś na warsztatach z fizyki chciałem zmierzyć napięcie miedzy częściami mojego ciała. Trzeba było zobaczyć minę mojego nauczyciela jak mnie zobaczył z jednym kablem w uchu a drugim w majtkach? YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Olka | 94.251.133.* | 20 Lipca, 2010 20:27
Hahaha ! ;))
0
2
yogi | 62.152.159.* | 05 Lutego, 2011 20:27
co zrobić?zmierzyc napięcie?opór to jeszcze zrozumiem ale napięcie? bez sensu
0
3
Lola | 88.220.117.* | 20 Sierpnia, 2011 13:23
JAk opór??? Napięcie to róźnica potencjłów między dwoma punktami głąbie
21 Maja, 2012 10:35 cZŁOwiek napisał(a): Didi, homoseksualizm nie jest chorobą i powinnaś o tym wiedzieć jak już zabierasz głos. Nie mam nic do homoseksualistów, sama mieszkałam w jednym pokoju przez długi czas w domu dziecka z lesbijką i nie mogę o niej złego słowa powiedzieć bo świetna dziewczyna, ale nie mam szacunku do tych, którzy się z tym obnoszą, wymagają szacunku i paradują po ulicach w lateksowych ciuszkach walcząc o równe traktowanie. Jak mam ich traktować równo, skoro nie potrafią zachowywać się jak dorośli ludzie??? Jak mam szanować kogoś kto wymaga ode mnie szacunku bo jak nie to nazwie mnie homofobem? Na szacunek trzeba zarobić, a nie wymuszać.
21 Maja, 2012 09:50 Nyuno napisał(a): Zadziwiające, że jak koleś ciśnie kolesia w dupsko, to wszystko jest spoko, a jak już koleś ciśnie swoją ulubioną kozę/krowę/klacz na pastwisku, to już zboczony zoofil... Albo jak taki np. ksiądz, bardzo kocha się ze swoją 12to letnią parafianką... no dobra, przesadziłem :/
helljustlikeheaven nie znam Cię, ale patrząc na Twoją wypowiedź, mam wrażenie że udziela się tutaj 19to letnia dziewczyna, która czepia się polskiej mentalności, a ponieważ nie może poprzeć tego konkretnymi faktami, to wyjeżdża o tym, jak to w naszym kraju źle i nietolerancyjnie. Tak jak ktoś wyżej - żyłem trochę dłużej niż 2tygodniowe wycieczki w innych krajach i tam wcale nie jest inaczej. Homoseksualizm był, jest i zawsze będzie inaczej widziany oczami ogółu społeczeństwa i żadne przepisy/pochody/protesty tego nie zmienią, nie ma się co oszukiwać.
Tak a propos tych ostatnich, to nie mam pojęcia, co one mają na celu. Uświadomienie społeczeństwa... taaak... Ale ch*j mnie obchodzi, że odbyt Pana Tomasza jest dwukierunkowy? Co tym zyskujecie? Czy heteroseksualni chodzą po mieście z transparentami "Lubię c*cki!"? Nie. Nikogo tym nie nawrócicie. Jak ktoś nie lubi czekolady bo uważa, że jest 'zua', to żadnymi manifestacjami jej nie przekonasz, że jest 'niezua'.
Także zanim zaczniesz upiększać inne narody pod względem tolerancji dla homoseksualizmu, proszę wyjedź najpierw za granicę, pożyj tam chwilę i dopiero się wypowiedz. Albo podaj teraz jakieś przykłady, konkrety, bo Twoja generalizacja z cyklu 'zasłyszane z sieci/od znajomych/z telewizji' jest nieco infantylna, a co najmniej nierzeczowa.
21 Maja, 2012 08:49 Smutas napisał(a): Julia, bez oba, ja się nie zmianie. A co do "piekielnych". Totalne rozczarowanie. Strona opanowana przez historyjki pisane przez ćwierćinteligentów..
21 Maja, 2012 08:45 Didi napisał(a): Niektórzy maja nasrane w tych pustych główkach. To wytykanie "pedałów" świadczy jedynie o tym jak bardzo jesteście ogrniczeni. Zamknie się taki homofob w swoim małym świecie i myśli, że jest fajny i wszyscy mają być tacy jak on. Z tego wynika, że najwazniejsze jest być takim jak inni, upodobnic się. Indywidualność i niepowtarzalność się nie liczą. Niby wszyscy powtarzają, że każdy powinien być sobą, nie udawać, itp ale jak już okaże się, że ktoś jest inny, wyróżnia się to najleiej palnąć mu w łeb. Hipokryci.
Skoro homoseksualizm jest choroba to idąc tym tokiem rozumowania, zacznijmy każdą odmienność tak samo traktować.
21 Maja, 2012 08:39 Julia napisał(a): Smutas postanowił się poprawić. Na piekielnych go nie chcą, to teraz tu będzie grzeczny. To się nazywa ocieplenie wizerunku;)
A co do historii, pewnie kopertę otworzyli rodzice księżulka, stąd to oburzenie. Sam, schowałby w kieszeń i zacieszył ryjka.
21 Maja, 2012 07:41 LILIANNA napisał(a): Dziwię się, że taką imprezę robiłaś w domu a nie w restauracji...
Chciało ci się pózniej to sprzątać? No chyba, że masz gosposię i to ona również robiła za kucharkę i kelnerkę? Ja na głupią popijawę biorę znajomych do lokalu, chociaż coraz mniej mi się to podoba, bo żeby zajarać, to trzeba wychodzić na zewnątrz. Co za imbecyle to wymyślili?
Następnym razem zrobię balangę na swojej posesji. Z grillem. Kto chętny?
Olka | 94.251.133.* | 20 Lipca, 2010 20:27
Hahaha ! ;))
yogi | 62.152.159.* | 05 Lutego, 2011 20:27
co zrobić?zmierzyc napięcie?opór to jeszcze zrozumiem ale napięcie? bez sensu
Lola | 88.220.117.* | 20 Sierpnia, 2011 13:23
JAk opór??? Napięcie to róźnica potencjłów między dwoma punktami głąbie