Poszedłem dziś do kina aby poprawić sobie humor bo mam ostatnio deprechę. Jak skończył się film, który wybrałem? Wszyscy zginęli. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
Oskar | 88.156.155.* | 06 Września, 2010 21:00
To takie smutne. Po śmierci Mufasy pewnie przez tydzień płakałeś.
Dla mnie bomba;] O ile było dużo flaków i odrąbanych członków:D
-
Reklama
4
michu | 79.191.113.* | 06 Września, 2010 21:46
ja szukam jakiegos filmu w ktotym zwycieza zlo :( i tez mam z tego powodu depreche :(
5
sss | 194.242.1.* | 06 Września, 2010 21:52
ojej naprawde kuźwa straszne
6
ppq | 109.243.99.* | 06 Września, 2010 21:57
@sss, no właśnie, tragedia życiowa -.-
7
monilip | 83.30.48.* | 06 Września, 2010 22:08
ludzie co z wami? To takie złe, że ktoś lubi happyendy?
I niech się przyzna kto oglądając jako małe dziecko "Króla Lwa" nie płakał na śmierci Mufasy :D
8
BS | 81.219.92.* | 06 Września, 2010 22:21
@up, ja nie płakałem. A depresję mają tylko cioty.
9
ppq | 109.243.99.* | 06 Września, 2010 22:21
@minilip, ja nie płakałam.
10
bzj | 94.75.77.* | 06 Września, 2010 23:01
@michu - polecam bravehearta, mimo ze dobro wygrywa
@monilip - ja tez nie
11
sabath | 94.251.251.* | 07 Września, 2010 09:35
@monilip ja nei płakałem
a jaki to był film? bo tez bym obejrzał skoro się tak dobrze kończy.
12
Kociara | 85.89.189.* | 07 Września, 2010 11:21
Ja też nie płakałam po śmierci Mufasy.
13
Sakura | 77.253.90.* | 07 Września, 2010 16:55
co to za film? ;] lubię ten klimat
14
nikoś | 79.187.125.* | 07 Września, 2010 17:07
@michu: Requiem dla snu (ang. Requiem for a dream) - film sie zaczyna happy startem a potem... kto widzial ten wie, a reszcie serdecznie polecam.
15
sss | 194.242.1.* | 07 Września, 2010 18:18
nie ogladalem krola lwa xD
16
Rilam | 83.25.17.* | 07 Września, 2010 20:14
bzj jakie dobro. Właśnie zło zwycięża. Chyba, że ostatnią scenę masz na myśli.
17
Michu | 79.184.253.* | 08 Września, 2010 08:40
Hmm Braveheart`a widzialem wiele razy Reqiuem niestety nie. Intryguje mnie natomiast ze nie ma (chyba) zadnego filmu, w ktorym triumfuje typowo czarny charakter a nie o smutnym zakoczeniu.
16 Kwietnia, 2011 21:02 niereformowalny.com napisał(a): No to kolo ma talent... Ogarnąć tylu wrogów na raz i jeszcze z nimi sypiać to tylko podziwiać!~
16 Kwietnia, 2011 21:02 jm napisał(a): Miała romans, czyli z nim nie była. Romans to nie jest żadne zobowiązanie. Więc w czym YAFUD? Mamy wolne państwo, sypiać można z kim się chce. Szefunio obrotny, a ona łatwa, no ok, ale dalej nie łapię w czym yafud. Chyba że autorka taka głupia że myślała, że jest tą jedną jedyną...
16 Kwietnia, 2011 20:59 LoL napisał(a): Gdyby to był serial, zaraz po sąsiedzie przyszedłby chłopak i rzuciwszy okiem na sytuację, zwiałby wkurzony jak stopięćdziesiąt.
A YAFUD jest powalający nawet bez tej "serialowej" końcówki. :D
16 Kwietnia, 2011 20:52 Wqth napisał(a): Hmm. Widać szef ma niezłe kwalifikacje, że udało mu się tak łatwo zdobyć kilka kobiet na raz. Chyba nie bez powodu jest szefem... ;)
16 Kwietnia, 2011 20:50 Pu napisał(a): Wina zgodnie z kodeksem jest tych, co jechali z tyłu - to ich "zadaniem" jest zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu z przodu. A "bezpieczna" odległość to taka, która umożliwia zahamowanie w porę - niezależnie od tego, co się dzieje z przodu. Trzeba bardzo, ale naprawdę BARDZO szczególnych okoliczności żeby policja uznała, że winę ponosi kierowca jadący z przodu (czyli ten "stuknięty"). Tu raczej takich nie widzę. Ta więc choć cała sytuacja oczywiście bardzo nieprzyjemna (YAFUD...), to przynajmniej kwestia odpowiedzialności prawnej (i pokrycia kosztów z ubezpieczenia) moim zdaniem będzie korzystna dla autora...
16 Kwietnia, 2011 20:49 BREF napisał(a): Każdego z osobna kto za nią jechał. Musieli by się bardzo dużo naudowadniać, żeby wykazać, że jej hamowanie było nieuzasadnione. Tak, to zawsze wina leci "z automatu" w tego, co wjechał w kuper.
16 Kwietnia, 2011 20:48 @peggysue napisał(a): Jak wywnioskowałeś/aś że pisała to kobieta?? o.O Przeczytaj jeszcze raz...
Co do winy to oczywiście tych z tyłu (chociaż kierowca to debil...ptak by się tylko otarł o szybę która w większości samochodów nie jest umieszczona prostopadle do ziemi)
16 Kwietnia, 2011 20:32 peggysue napisał(a): no właśnie i teraz z ciekawości spytam - czyja była w takim razie wina? tej pani, czy każdego z osobna, kto za nią jechał, bo nie zachowali bezpiecznej odległości?
16 Kwietnia, 2011 20:15 Morgana_Pendragon napisał(a): Jesli sie zakochala w nim to podziwiam. Ale powinna zmienic prace. Albo dzial w ktorym pracuje by podlegac komus innemu (jesli to on nie jest "szefem, szefow"
To takie smutne. Po śmierci Mufasy pewnie przez tydzień płakałeś.
To po ch*j chodzić na "Oszukać przeznaczenie"?
Dla mnie bomba;] O ile było dużo flaków i odrąbanych członków:D
Reklama
ja szukam jakiegos filmu w ktotym zwycieza zlo :( i tez mam z tego powodu depreche :(
ojej naprawde kuźwa straszne
@sss, no właśnie, tragedia życiowa -.-
ludzie co z wami? To takie złe, że ktoś lubi happyendy?
I niech się przyzna kto oglądając jako małe dziecko "Króla Lwa" nie płakał na śmierci Mufasy :D
@up, ja nie płakałem. A depresję mają tylko cioty.
@minilip, ja nie płakałam.
@michu - polecam bravehearta, mimo ze dobro wygrywa
@monilip - ja tez nie
@monilip ja nei płakałem
a jaki to był film? bo tez bym obejrzał skoro się tak dobrze kończy.
Ja też nie płakałam po śmierci Mufasy.
co to za film? ;] lubię ten klimat
@michu: Requiem dla snu (ang. Requiem for a dream) - film sie zaczyna happy startem a potem... kto widzial ten wie, a reszcie serdecznie polecam.
nie ogladalem krola lwa xD
bzj jakie dobro. Właśnie zło zwycięża. Chyba, że ostatnią scenę masz na myśli.
Hmm Braveheart`a widzialem wiele razy Reqiuem niestety nie. Intryguje mnie natomiast ze nie ma (chyba) zadnego filmu, w ktorym triumfuje typowo czarny charakter a nie o smutnym zakoczeniu.
"Salt"??
noooo gratuluje chłopaki, nie płakaliście na śmierci mufasy! cóż za twardziele !! ;ooo może ktoś jeszcze pochwali sie swoja męskością? :o
BS.Ciotą to jesteś Ty. Dobrze udawać twardziela, a przy najbliższej okazji srać w gacie. HAHAHA
@up, kolejny się znalazł. Coś nie pasuje, przyjedź do Katowic i powiedz mi to prosto w oczy. Zobaczymy kto będzie "srać"
co sie smiejesz z mufasy?????jakis problem????
A teraz wszyscy którzy nie płakali po śmierci Mufasy mają wpierdl!!!!!!!!!!!!!!!!!!