Wiemy:) porostu masz fuksa. Kup sobie to coś co reklamują w TV ponoć przechodzi... na sąsiada:)
0
2
jds | 94.75.77.* | 03 Grudnia, 2010 21:44
wez lyzke niegotowanego ryzu - higroskopijny:P
albo wegiel
ale i tak Ci wspolczuje, ja ciagle mam z tym problem
0
3
kach | 188.47.18.* | 03 Grudnia, 2010 21:51
A JA POLECAM łyżkę mąki ziemniaczanej i popic woda. wszystko przechodzi w 5 min
0
4
jds | 94.75.77.* | 03 Grudnia, 2010 21:54
rozumiem, ze ta maka ziemniaczana cala przechodzi w 5 minut?:D
nie rozumiesz... on chcial sie wyleczyc:D
0
5
monter | 188.141.49.* | 03 Grudnia, 2010 22:26
zapewne podobnie jak montować u klienta linię telefoniczną w jego małym mieszkanku i dostać mega rozwolnieni... krępująca sytuacja, która bawi dopiero po czasie:)
pzdr
monter
17 Maja, 2012 18:46 diil. napisał(a): Ja pier*ole. I właśnie takie typiary jak ta tworzą idealną, stereotypową otoczkę o gimnazjum. Nie każda dziewczyna z gimnazjum idzie się pociąć swoją różową żyletką z Hello Kitty jak na nią chłopak nie spojrzy. No ludzie no.
17 Maja, 2012 17:56 aa napisał(a): KeiraPati, ciekawe na jakiej uczelni...
u mnie (nieważne na jakiej, ale czołówka w Polsce) ci najgorsi prowadzący są nie do ruszenia, ważne że potrafią dużo ludzi uwalić, a czy potrafią przekazać wiedzę to już inna bajka
raz pisałem taką ankietę, ale akurat wybrali prowadzącego, u którego zajęcia były bardzo ciekawe i wszyscy ocenili go bardzo dobrze. a później wyniki idą dalej i myślą, że wszyscy tacy są...
17 Maja, 2012 17:45 Camel napisał(a): Ja też jestem jedynaczką, a nie wymagałam od rodziców by byli przy mnie (właściwie na terenie szpitala, a nie na sali porodowej) tylko dlatego, że rodzę. A na co oni? Nie pomogą przecież. Wystarczyło, że ojciec dziecka był przez pierwsze dwa etapy porodu. Na finał wywaliłam go za drzwi, bo szkoda by miał schizę do końca życia przez to co by mógł zobaczyć ;)
17 Maja, 2012 17:08 Japycz napisał(a): Hm ja to w jakimś innym kraju mieszkam chyba. Nigdy nie słyszałem i nigdy nie uczestniczyłem w lekcji pokazowej.
17 Maja, 2012 16:43 Nieznajoma napisał(a): Nikt przecież nie powiedział, że napełnił całą butelkę, tak?? Więc o co tyle hałasu. Nauczcie się lepiej czytać, a wgl to pisze, że się skapnęła na drugi dzień, jak zmywała STARY makijaż, czyli, że użyła TEGO pierwszy raz, no i jeszcze jedno. Napisano całą zawartość, czyli wszystko co tam było, a a nie, że tyle ile mogło się tam zmieścić.
17 Maja, 2012 16:22 KeiraPati napisał(a): Hmm według mnie lekcja pokazowa to lekcja na której robi sie to co zwykle tyle że ktoś na nas patrzy i ocenia. Zawsze mnie to w szkole denerwowało, że lekcje pokazowe sa ciekawe i zajebiste a na codzień to bylo nudno, że hej. To uczniowie powinni pisac recenzje na temat nauczycieli. I tak się zreszta dzieje ale niestety dopiero na studiach, gdzie (przynajmniej u mnie na uczelni) przeprowadzane są skrupulatne ankiety, która to ankiete każdy student musi wypełnić. A nie jakieś głupie lekcje pokazowe o których nauczyciel z data i godziną wie pół roku wcześniej. Czego to ma być miarą?
Jaro | 83.7.8.* | 03 Grudnia, 2010 21:20
Wiemy:) porostu masz fuksa. Kup sobie to coś co reklamują w TV ponoć przechodzi... na sąsiada:)
jds | 94.75.77.* | 03 Grudnia, 2010 21:44
wez lyzke niegotowanego ryzu - higroskopijny:P
albo wegiel
ale i tak Ci wspolczuje, ja ciagle mam z tym problem
kach | 188.47.18.* | 03 Grudnia, 2010 21:51
A JA POLECAM łyżkę mąki ziemniaczanej i popic woda. wszystko przechodzi w 5 min
jds | 94.75.77.* | 03 Grudnia, 2010 21:54
rozumiem, ze ta maka ziemniaczana cala przechodzi w 5 minut?:D
nie rozumiesz... on chcial sie wyleczyc:D
monter | 188.141.49.* | 03 Grudnia, 2010 22:26
zapewne podobnie jak montować u klienta linię telefoniczną w jego małym mieszkanku i dostać mega rozwolnieni... krępująca sytuacja, która bawi dopiero po czasie:)
pzdr
monter
Bystrzyca | pinger.pl | 03 Grudnia, 2010 22:39
hahahha wspolczuje
Henrryk | 89.78.235.* | 03 Grudnia, 2010 23:20
Ja nie wiem, opowiedz...
Penetrator | pinger.pl | 03 Grudnia, 2010 23:39
Zadaj takie pytanie chirurgowi.
B | 178.37.147.* | 03 Grudnia, 2010 23:58
Grypa jelitowa to coś takiego że srasz i rzygasz jednocześnie? Jeśli tak, to współczuję...
ftgk | 77.255.70.* | 04 Grudnia, 2010 11:06
Ale co ma praca na izbie do rzeczy? Już sama grypa jest ch!@#%wa, a jeszcze bardziej w pracy - jakiejkolwiek.
punia | 178.56.106.* | 04 Grudnia, 2010 14:51
po prostu chciał/a się pochwaić,że pracuje na Ibizie
QWERTY | 83.238.44.* | 04 Grudnia, 2010 15:43
Grypa jelitowa to to, jak praktycznie nie trawisz i wszystko co zjesz nie mal ze od razu z ciebie wylatuje. Z której strony zależy...
max | 83.11.138.* | 04 Grudnia, 2010 22:16
nie, nie wiemy. nie obchodzi nas to.
UKVR | 195.88.28.* | 19 Grudnia, 2010 18:11
nie wiem ale moge ci dać linka do psa z parówka na nosie.
zulupapa | 79.173.32.* | 21 Stycznia, 2011 00:58
ja niestety wiem jak to jest dostać jelitówki podczas dyżuru w pogotowiu :/
Lol | 89.231.121.* | 08 Lutego, 2012 23:06
Ja nie wiem bo nie pracuję na izbie przyjęć