Pewnego dnia zaspałam do szkoły i spóźniłam się na autobus. Gdy po 3 godzinach w końcu dotarłam pod szkołę zobaczyłam na chodniku 5 zł. Schyliłam się żeby je podnieść i pękły mi spodnie... A moneta była przyklejona... YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
29 Października, 2011 09:39 Kasica napisał(a): A on ile waży ?? Jeśli taki cwaniak to też sobie załóż notesik i sprawdzaj mu wagę jeśli przekroczy ile tam będziesz chciała to się rozstaniecie.. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie... ;)
29 Października, 2011 08:11 qwerty napisał(a): Kumpel 3 razy zatrzasnął w aucie kluczyki i za każdym razem wybijał szybę. Chciał przyoszczędzić to za 1. razem wybił tę klejoną, potem się zorientował, że ona jednak jest najdroższa. Potem już wybijał zwykle boczne :)
29 Października, 2011 07:47 TH0RN napisał(a): To tak samo jakbyś uprawiała z nim sex, zaszła w ciążę, a on sobie to olał i stwierdził, że to Twoja wina, bo przecież mogłaś mu nie dawać....
29 Października, 2011 05:36 trebor napisał(a): ona pewnie pomyślała ze to zioło a nie jakieś pokrzywy, przeciez nie odzywała sie do ciebie, więc nie wiesz z jakiego powodu, prawda?
29 Października, 2011 02:40 m. napisał(a): 70 KG to wysoki próg, powinnaś mu podziękować że nie 60 (moja dziewczyna waży poniżej 50)
Współczuje, ani dupy, ani cycków ;) Chyba że ma 1,5m. A to i tak daleko do ideału.
29 Października, 2011 02:34 minus25 napisał(a): Nie przejmuj sie. Masz swoje zasady i tak trzymaj. Szanuj się. To dobre zasady wśród wszechobecnego Hurestwa.
29 Października, 2011 01:01 ncdoiuh napisał(a): Hmm, jestem dziewczyną i uważam, że facet ma troszkę racji. Ja bym swojemu podziękowała za takie coś i że daje mi tym samym motywację żebym schudła. Sama mam 170 i pilnuję żeby nie przekroczyć 60 ani nie spaść poniżej 55. Jednak to nie ma znaczenia waga. Bo tak naprawdę nie wiemy ile ma wzrostu autorka. Może mieć 160cm gdzie 70 kg faktycznie by wyglądało tragicznie, a może mieć 180 gdzie 70 kg było by w porządku.
29 Października, 2011 01:01 Tem napisał(a): Można to było zrobić mniej inwazyjnie, ale pomysł faceta nie jest pozbawiony sensu. Mi tam się moja kobieta co dzień (no, prawie) prezentuje, ja jej mówię, że nadal jest piękna, i to działa równie dobrze ;)
29 Października, 2011 00:58 Magdalena napisał(a): @marek: Jedyny rozsądny komentarz tutaj.
A najgorsze jest to, że autorka nie zaprotestowała i jeszcze pochwaliła się na yafudzie. Co czyni ją bardziej żałosną od jej faceta.
29 Października, 2011 00:27 phyta napisał(a): brakuje jeszcze zakonczenia :)
A po chwili, gdy wszyscy przerażeni wyciągneli karteczki, nauczyciel powiedział prima aprilis. .
29 Października, 2011 00:16 tyję napisał(a): Nie rozumiem, czemu to trafiło na Yafuda? Facet motywuje partnerkę, żeby się nie spasła i tyle. Nie wiemy, czy nie prosił poprzednio w bardziej miękki sposób. Ale ogólnie widać, że mu na niej zależy. Ja mam odwrotny problem - partnerka mnie tuczy bez umiaru. Próbuję się bronić, ale przegrywam z jej superpysznym jedzeniem.
to już zwie sie pech
I po co było tyle na kolację jeść? ;p
heh znam to było na Demotywatory.pl