Mój mąż ma żelazną zasadę - nie odbiera telefonu od obcych numerów i rzadko czyta sms-y. Ostatnio miałam stresujący dzień w pracy i rano w piżamie poszłam zapalić papierosa na balkon. Pomachałam z góry mężowi odjeżdżającemu załatwić parę spraw w urzędach. Kiedy chciałam wejść do mieszkania, drzwi balkonowe były zamknięte. Nerwowo zaczęłam krzyczeć pomocy, na szczęście usłyszała sąsiadka z dołu i zgodziła się skontaktować z mężem - odebrał wiadomość po 2h. Szef nie chciał uwierzyć w historię czemu spóźniłam się 4h do pracy... YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Livio | 89.228.84.* | 25 Czerwca, 2011 21:59
Palenie szkodzi :>
0
2
symes | 188.33.161.* | 25 Czerwca, 2011 22:14
I ciepła posadka poszła z dymem ;>
0
3
Ja | 178.214.25.* | 25 Czerwca, 2011 22:20
głupota męża ...! Trzeba naprostować ..! Po co mu komórka?
A gdyby się coś stało, jakiś wypadek? Też by nie odebrał ..?
0
4
niker | 83.26.208.* | 25 Czerwca, 2011 22:24
Masz prawo do urlopu na żądanie z przyczyn losowych i nie musisz się tłumaczyć. Jeśli szef ci nie wierzy - zmień pracę. Na co ci taka, gdzie nie mają do ciebie zaufania?
0
5
sss | 217.172.247.* | 25 Czerwca, 2011 22:40
@niker, o urlopie na zadanie mowi sie przed jego wzieciem a nie po fakcie (a tu z takim mielibysmy do czynienia). Po drugie, nie kazdy chce tracic dzien urlopowy na cos takiego.
0
6
becik | 79.184.196.* | 25 Czerwca, 2011 22:42
Musisz mieć duży balkon, skoro nie słyszałaś, że mąż go zamyka ...
0
7
stahoo | 83.10.118.* | 26 Czerwca, 2011 00:12
@sss
Z tego co wiem,to można o nim poinformować jakoś na początku swojej zmiany.
0
8
Miya | 83.24.136.* | 26 Czerwca, 2011 08:36
Hmm. Może lepiej było poprosić sąsiadkę, żeby skontaktowała się z Twoim szefem? Chociaż do niego pewnie nie znasz numeru na pamięć, a do męża tak.
Mam nadzieję, że szef jednak uwierzy :)
W sumie rozumiem męża. Też mam komórkę, której używam tylko do dzwonienia. Do mnie dodzwonić się ciężko, obcych numerów nie odbieram i smsów nie zauważam ;)
0
9
eed | 77.253.207.* | 26 Czerwca, 2011 12:13
Nieodbieranie telefonów to debilizm i tyle.
0
10
DAVID | 84.10.125.* | 26 Czerwca, 2011 12:13
Nieodbieranie nieznanych połączeń to czysta głupota, życzę powodzenia w razie nagłych spraw bądź wypadków.
Smutas , społeczna mądralo , mógł powiać wiatr i drzwi się zatrzasnęły , a balkon jak zapewne wiesz ( a może i nie ) ma klamkę tylko z jednej wewnętrznej strony
0
19
niker | 79.191.6.* | 27 Czerwca, 2011 15:43
@ DAVID - Ja również nie odbieram od nieznanych numerów, aczkolwiek smsy czytam. W razie wypadków można dzwonić z numeru osoby, która wypadkowi uległa, a nie z obcego. A obce numery to z reguły reklamy lub inne wkurzające rzeczy. Do nieodbierania nieznanych numerów trzeba dojrzeć, zobaczysz za 10 lat ;)
0
20
Aps_ | 62.111.178.* | 27 Czerwca, 2011 16:31
Ja też nieznanych nie odbieram, ale SMS'y czytam. Gdyby dzwonił ktoś znajomy i bym nie odbierał to na pewno SMS później wyśle mówiąc "To ja XXX, odbierz". A nieznane numery to w 99% przypadków reklamy, dziwne oferty i zawracanie głowy.
0
21
opo | 77.253.207.* | 27 Czerwca, 2011 17:33
@nniker
I co, podbiłeś sobie, że uznałeś obcą osobę za dziecko? Tak najłatwiej co, teraz jesteś wielce dorosły. Śmieszne.
Mam telefon kilkanaście lat, jeszcze nigdy nie zadzwoniono do mnie z żadną reklamą, a z sieci dzwonia rzadziej niż raz w roku.
0
22
wtf | 195.117.128.* | 28 Czerwca, 2011 11:17
A ta sąsiadka nie mogła przyjść i ci otworzyć?
0
23
Ezio | 95.49.83.* | 04 Lipca, 2011 12:28
Nie rozumiem tylko dlaczego sąsiadka nie mogła przyjść i otworzyć ci tych drzwi balkonowych
0
24
gdsshfhfs | 79.191.87.* | 05 Lipca, 2011 21:36
Ale dla was dziwne, że ktoś nie odbiera połączeń od obcych. Sam nigdy od nikogo nie odbieram, bo jeśli to ktoś, kto mnie zna i z kim utrzymuję kontakt - to posiadam go w książce.
Co do SMS - gdy widzę obcego nadawcę/reklamy to wciskam odczytaj i zaraz wychodzę, żeby nie było ikonki koperty, czyli można powiedzieć, że obcych SMS też nie czytam.
0
25
kqhq | 89.230.197.* | 11 Grudnia, 2011 11:16
To jak wiesz, że rzadko czyta smsy, to nie moglas zadzwonic ?
20 Maja, 2012 20:11 helljustlikeheaven napisał(a): Proszę Cię, Ty najlepiej wiesz gdzie byłam, prawda? W Polsce nie ma wytykania palcami, od razu dostajesz w twarz. Mam o tyle lepiej, że nie jestem facetem, więc fizycznie nie ucierpię tak jak gej. Nie, nie uogólniam całego polskiego społeczeństwa, nie żyje mi się tu jakoś bardzo źle. Nie każdy jest zawziętym homofobem, ale ostatnio coraz częściej takich ludzi jest. Nikt nie musi lubić 'pedałów', ale to, co się czasami dzieje jest paranoją. Tym bardziej, że nikt tu się zbytnio z tym nie obnosi. Dostaniesz za wszystko co jest inne i rzuca się w oczy. Oczekuję tylko zrozumienia, każdy ma prawo żyć jak chcę. Matka autora yafuda próbuje to zmienić i nie, nie winię jej za to. Zachowała się jak normalna matka. Sama próbowałabym na jej miejscu rozmów i psychologa, ale to nic nie zmieni. Irytują mnie zwyczajnie głupie komentarze i mówienie jacy to geje są obrzydliwi.
20 Maja, 2012 19:56 onnnnnnnnna napisał(a): ty jestes pier*****eta!zero szacunku dla starszych!jasne jest ze to sciema ale z calego serca zycze ci by z ciebie na starosc robiono takie same jaja i tak samo cie nie szanowano.trzeba wiedziec z kogo mozna zartowac!!!
20 Maja, 2012 19:50 BABA napisał(a): Lilianna,
teraz to błysnęłaś... Koleś napisał, że przyznał się do swojej ORIENTACJI seksualnej - orientacja to skłonność do miłości i seksualnego pociągu wobec osób OKREŚLONEJ PŁCI, nie w określonym wieku, albo określonego gatunku :P.
Sama mam mieszane uczucia wobec homoseksualistów, ale mam mieszane uczucia również wobec właścicieli yorków, spalonych na solarium blondynek i osób przechodzących przez jezdnię na czerwonym świetle (do których się sama zaliczam), więc zamiast rozpoczynać jakieś bezsensowne krucjaty po prostu sobie żyję, daję żyć innym i od nich oczekuję tego samego. Proste? Czy może niektórzy z komentujących jednak nie potrafią przezwyciężyć wrodzonej (najwyraźniej) potrzeby wtrącania się w związki innych ludzi...
O, coś jeszcze mi się przypomniało! Czy jak jakaś dziewczyna jest hetero, to wszyscy od razu myślą sobie "O, ta to lubi seks! Lubi jak ją posuwać!"? Tylko homoseksualistów sprowadza się do poziomu zwierzaków, którym chuć wypaliła mózgi i myślą tylko o tym, żeby sobie poruc'hać - o tym, ilu hetero korzysta z usług prostytutek na co dzień się nie myśli.
20 Maja, 2012 19:38 Chris napisał(a): W przeciwieństwie do Ciebie, byłem w Stanach, byłem w Niemczech, byłem w Holandii, a także w Szwajacarii. Czyli krajach uchodzących w Polsce za raje, dość liberalnych pod względem homoseksualizmu. I wiesz co? Poza luźniejszym stosunkiem władz do zwiazków homoseksualnych nie ma tam żadnego innego raju dla homoseksualistów. Myślisz, ze gdy w Niemczech ujawnisz się, to nie będą Cię wytykali palcami, tak jak w Polsce? W mojej firmie pracował jeden ujawniony gej - nie miał wcale łatwiej w Niemczech niż w Polsce. W Stanach nazwać kogoś pedałem to gorzej niż u nas kur*ą. w Holandi panuje zasad :"Niech sobie będą homoseksualistami, byle zdala od mojego domu, bo jak nie to zrobię z nimi porządek. Skoro już rząd jest jaki jest, to niech sobie żyją, ale ja niechcę tego widzieć".
Więc nie odzywaj się, jak Ci to w Polsce źle, skoro nigdy nie byłaś nigdzie indziej.
20 Maja, 2012 19:37 Szumowina napisał(a): Bardzo dobrze cholerny homosiu. Jesteś jednym z wielu chwastów, które należy wyrwać. Nienawidzę pedałów i życzę wam żebyście mieli rozwolnienie od tego ładowania się w kakao.
20 Maja, 2012 19:33 LILIANNA napisał(a): Hej, Wy tylko wałkujecie tylko o homoseksualizmie.
A może tu chodzi o np. pedofilię ? Lub zoofilię ? zboki są różne. Może własna matka mu się podoba. Przecież napisał o innej orientacji seksualnej, ale nie określił się dokładnie...
20 Maja, 2012 19:30 Anna napisał(a): Moja mama urodziła moją siostrę na 2 m-ce przed 17 urodzinami,miała 3 dzieci. Była cudowną matką. Kochały ją wszystkie dzieci: my, kuzynowie, dzieci sąsiadów. W tym roku mija 12 rocznica jej śmierci, a ja czasem po nocy płaczę, że nie zdążyła poznać moich dzieci, a swoich wnuków, i że one nie poznały jej. Jak Wy łatwo wydajecie wyroki! 16 latka może być lepszą matką niż nie jedna 40...
20 Maja, 2012 19:24 dejhu78 napisał(a): Po 1 wiedziałem że dziadek nie żyje tyle że nie wiedziałem że został skremowany. Po 2 gdybym wiedział że moge znaleźć tam takie skarby wogle bym sie za to nie zabierał. Po 3 wiem że to nielegalne więc jakbym sie domyślił że trzymamy w domu prochy dziadka? Dziękuje dobranoc
20 Maja, 2012 19:19 helljustlikeheaven napisał(a): Chris, każda społeczność jest taka sama? W Polsce, Azji, USA? W każdym kraju ludzie na homoseksualizm reagują tak samo? Wiesz co mówisz? Proszę Cię, skoro nie orientujesz się w temacie i nie wyszedłeś poza holenderskie gimnazjum, to daj sobie spokój.
20 Maja, 2012 19:14 Tolerancyjna napisał(a): Tak czytam te komentarze i jest mi wstyd. Tak po ludzku wstyd za tych wszystkich idiotów, którzy od razu obrażają osoby homoseksualne. Sama jestem hetero i wdodatku praktykującą katoliczką, ale uważam, że całe to uprzedzenie do osób Homo jest grubo przesadzone. Miłość to miłość i nic tego nie zmieni. Śmiem nawet sądzić, że Bóg też by tego nie potępił. Wszak kazał nam się kochać( i nie chodzi mi tu bynajmniej o seks) a to jest jak już wspomniałam wyżej normalne uczucie, miłość jak każda inna.Dlatego życzę szczęścia i autorowi yafuda i koleżance helljustlikeheaven. To tyle co mam do powiedzenia.
20 Maja, 2012 18:53 Chris napisał(a): @helljustlikeheaven
1. Co założyłaś?
2. Odczep się od polskiej społeczności - w tych przypadkach każda jest taka sama, tylko stosunek władz jest inny. myślisz, ze w holenderskich gimnazjach nie wyzywają nikogo od pedałów?
3. Seks przez 'x'... ile ty masz lat?
4. Jak Ci tak źle w naszym kraju, a w innym tak dobrze- nikt Cię tu nie chce, wyjedź. tylko, ze wrócisz z podkulonym ogognem, kiedy się okaże, ze w innych krajach jest tak sam albo i gorzej. Najbardziej na TEN KRAJ klną ci, którzy za granicą nigdy nie byli.
20 Maja, 2012 18:50 LILIANNA napisał(a): Japycz;
właśnie znalazł się ktoś, kto chętnie się tobą zajmie.
Skontaktuj się z kolesiem, nie krępuj się... My nikomu nie powiemy !
Jak cię wyrvcha, to może zmądrzejesz i przestaniesz od kvrw wyzywać ?
20 Maja, 2012 18:35 helljustlikeheaven napisał(a): Specjalnie założyłam konto, żeby dodać komentarz. Czy polacy nie rozumieją takich rzeczy? Tu nie chodzi o to, jak to mówicie 'ssanie innemu facetowi', sypianie z każdym, tylko cholera o miłość do drugiego człowieka! Prawdziwą MIŁOŚĆ, nie sex. Tego się 'nie wybije z głowy'. To jest jego własna matka, powinna wiedzieć o tym. Najlepiej ją okłamywać przez całe życie?(co jest niemożliwe)Znaleźć dziwczynę na pokaz? Pomyślcie jakie to trudne cały czas udawać! Każdy ma prawo do szczęścia. Chyba nie zdajecie sobie sprawy, jak wiele osób homoseksualnych chodzi po świecie, tylko nikt o tym nie mówi, nie wychyla się. Dlaczego? Bo nasza cudowna POLSKA społeczność zniszczy taką osobę. Niestety, tutaj nie da się żyć, nie wtapiając się w tłum. Trzymam kciuki za kolegę, który w końcu odważył się to wyznać rodzinie, ponieważ ja sama zwlekam już z tym kilka lat. W tym kraju chłopak prawdopodobnie nie będzie mógł być w 100% sobą i żyć normalnie. Nie martwcie się, większość takich osób wyjeżdza za granicę, gdzie ma piękne, normalne życie i 'oczyszcza' wasz IDEALNY kraj z takich 'śmieci' jak my :) Pozdrawiam- lesbijka
20 Maja, 2012 18:34 onnnnnnnnna napisał(a): aha w polsce taka ostatnio moda na takie wesela. a ty pozal sie boze panna mloda zachcialo sie oszczedzac na gosciach,no i pokaralo cie,i slusznie.
Livio | 89.228.84.* | 25 Czerwca, 2011 21:59
Palenie szkodzi :>
symes | 188.33.161.* | 25 Czerwca, 2011 22:14
I ciepła posadka poszła z dymem ;>
Ja | 178.214.25.* | 25 Czerwca, 2011 22:20
głupota męża ...! Trzeba naprostować ..! Po co mu komórka?
A gdyby się coś stało, jakiś wypadek? Też by nie odebrał ..?
niker | 83.26.208.* | 25 Czerwca, 2011 22:24
Masz prawo do urlopu na żądanie z przyczyn losowych i nie musisz się tłumaczyć. Jeśli szef ci nie wierzy - zmień pracę. Na co ci taka, gdzie nie mają do ciebie zaufania?
sss | 217.172.247.* | 25 Czerwca, 2011 22:40
@niker, o urlopie na zadanie mowi sie przed jego wzieciem a nie po fakcie (a tu z takim mielibysmy do czynienia). Po drugie, nie kazdy chce tracic dzien urlopowy na cos takiego.
becik | 79.184.196.* | 25 Czerwca, 2011 22:42
Musisz mieć duży balkon, skoro nie słyszałaś, że mąż go zamyka ...
stahoo | 83.10.118.* | 26 Czerwca, 2011 00:12
@sss
Z tego co wiem,to można o nim poinformować jakoś na początku swojej zmiany.
Miya | 83.24.136.* | 26 Czerwca, 2011 08:36
Hmm. Może lepiej było poprosić sąsiadkę, żeby skontaktowała się z Twoim szefem? Chociaż do niego pewnie nie znasz numeru na pamięć, a do męża tak.
Mam nadzieję, że szef jednak uwierzy :)
W sumie rozumiem męża. Też mam komórkę, której używam tylko do dzwonienia. Do mnie dodzwonić się ciężko, obcych numerów nie odbieram i smsów nie zauważam ;)
eed | 77.253.207.* | 26 Czerwca, 2011 12:13
Nieodbieranie telefonów to debilizm i tyle.
DAVID | 84.10.125.* | 26 Czerwca, 2011 12:13
Nieodbieranie nieznanych połączeń to czysta głupota, życzę powodzenia w razie nagłych spraw bądź wypadków.
greenr [YAFUD.pl] | 26 Czerwca, 2011 12:23
Też kiedyś pozwolę sobie, na nieodbieranie telefonów...:)
Drake | 83.31.222.* | 26 Czerwca, 2011 13:15
To nie głupota, to po prostu strach że ktoś za pośrednictwem kabla telefonicznego, lub twojego telefonu, ciebie pogryzie xD
Miya | 83.24.136.* | 26 Czerwca, 2011 13:52
Taaa... większość nagłych spraw lub wypadków to reklamy.
Olga | 83.21.180.* | 26 Czerwca, 2011 19:11
@Livio dokładnie to samo pomyślałam w pierwszym momencie:D
fred | 89.79.158.* | 26 Czerwca, 2011 22:45
@Miya: całkowita racja z tymi reklamami
Smutas | 81.190.32.* | 27 Czerwca, 2011 08:04
Skorą mąż Cie zamknął na balkonie, to miał w tym jakiś interes. Bo o samozatrzaskujących się zamkach w drzwiach balkonowych to ja nie słyszałem..
kenwood | 178.37.147.* | 27 Czerwca, 2011 13:35
A nie mogłaś, tępa strzało, wybić szyby? 50zł nie majątek
muszka [YAFUD.pl] | 27 Czerwca, 2011 15:38
Smutas , społeczna mądralo , mógł powiać wiatr i drzwi się zatrzasnęły , a balkon jak zapewne wiesz ( a może i nie ) ma klamkę tylko z jednej wewnętrznej strony
niker | 79.191.6.* | 27 Czerwca, 2011 15:43
@ DAVID - Ja również nie odbieram od nieznanych numerów, aczkolwiek smsy czytam. W razie wypadków można dzwonić z numeru osoby, która wypadkowi uległa, a nie z obcego. A obce numery to z reguły reklamy lub inne wkurzające rzeczy. Do nieodbierania nieznanych numerów trzeba dojrzeć, zobaczysz za 10 lat ;)
Aps_ | 62.111.178.* | 27 Czerwca, 2011 16:31
Ja też nieznanych nie odbieram, ale SMS'y czytam. Gdyby dzwonił ktoś znajomy i bym nie odbierał to na pewno SMS później wyśle mówiąc "To ja XXX, odbierz". A nieznane numery to w 99% przypadków reklamy, dziwne oferty i zawracanie głowy.
opo | 77.253.207.* | 27 Czerwca, 2011 17:33
@nniker
I co, podbiłeś sobie, że uznałeś obcą osobę za dziecko? Tak najłatwiej co, teraz jesteś wielce dorosły. Śmieszne.
Mam telefon kilkanaście lat, jeszcze nigdy nie zadzwoniono do mnie z żadną reklamą, a z sieci dzwonia rzadziej niż raz w roku.
wtf | 195.117.128.* | 28 Czerwca, 2011 11:17
A ta sąsiadka nie mogła przyjść i ci otworzyć?
Ezio | 95.49.83.* | 04 Lipca, 2011 12:28
Nie rozumiem tylko dlaczego sąsiadka nie mogła przyjść i otworzyć ci tych drzwi balkonowych
gdsshfhfs | 79.191.87.* | 05 Lipca, 2011 21:36
Ale dla was dziwne, że ktoś nie odbiera połączeń od obcych. Sam nigdy od nikogo nie odbieram, bo jeśli to ktoś, kto mnie zna i z kim utrzymuję kontakt - to posiadam go w książce.
Co do SMS - gdy widzę obcego nadawcę/reklamy to wciskam odczytaj i zaraz wychodzę, żeby nie było ikonki koperty, czyli można powiedzieć, że obcych SMS też nie czytam.
kqhq | 89.230.197.* | 11 Grudnia, 2011 11:16
To jak wiesz, że rzadko czyta smsy, to nie moglas zadzwonic ?