Przed pracą pojechałem na badania krwi oraz moczu. Próbując trafić do kubeczka straciłem równowagę i obsikałem sobie całe spodnie i bokserki. Nie dość, że spóźniłem się do pracy to jeszcze cuchnąłem moczem. YAFUD « Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
01 Listopada, 2011 00:01 Pusta półlitrówka napisał(a): AA się kłania i inne poradnie odwykowe. Tak postępują tylko ONI - alkoholicy. Ale najlepiej rzucić, szkoda życia
31 Października, 2011 23:42 Tpvp napisał(a): @jbać BIBIEGO zgadune ze to twoj yafud a twoje ip to 195.150.77. Jezeli nie, to mamy inne sposoby, wiec prosze cie, nie mawtw sie o to.
31 Października, 2011 23:29 patologia napisał(a): ja pier.dole jacy wy je...b.niiiie.ci jestesci to w glowie sie nie miesci. w dupiiieeee byliscie gowno wiecie.
@mscislaw jak ty waaaalisz konia to twoj problem. on przynajmnije nie musi za seks placic. a ty dla urozmaicenia pewnie walissssszzzz lewa matole. wogole po co piszecie komentarz typu sciema czy nie czy 1000 innych pomyslow skoro tak naprawde pojecia nie macie. zycie jest rozne i nie wam to oceniac. moze tak bylo moze nie i tego sie nigdy nie dowiecie. patrzac na co drugi koment na tym portallu wszytsko jest sciema. to po kuuuu.rwa jakiego grzyba czytasz bajki??!!
31 Października, 2011 22:45 Wszyscymacienierownopodsufitem napisał(a): Rozwaliłaś mnie..Laska pisze ze jak ktoś ma potrzebe sobie pierdnąć to musi leciec do ubikacji..Powodzenia a najlepsze w tym jest to ze żeby podtrzymać swoje zdanie pisze z 2 nickow i popiera sie wzajemnie.. hahahahhahahahahahah
31 Października, 2011 22:38 kantian napisał(a): Kur*a, moja koleżanka wybiera się na medycynę, a jej chłopak na ekonomię. Pewnie to przypadek, ale autorko- możliwe, że Cieę znam.
A co do tych "planów życiowych"- w liceum się ma pełno takich planów, nadziei, a potem życie najczęściej to weryfikuje. Mam wielu znajomych, także takich którzy byli ze sobą w liceum- większość z nich utrzymuje nadal dobre relacje, ale ŻADEN z tych quasi- związków nie przetrwał...
31 Października, 2011 22:34 paw napisał(a): A może po prostu koleżanka jest inteligentna i się domyśliła, że dzwonienie o późnej porze do cudzych mężów jest dosyć nietaktowne?
31 Października, 2011 22:34 wwhp napisał(a): Msciy, gdyby moj chlop taki numer mi wyzradzil, nie poszedl by spac obrazony, tylko wczesniej blagalby o wybaczenie na kleczkach.
Jak tak mozna?
Dziewczyna traci czas, robi mu pyszne jedzenie, mysli o nim, cieszy sie,ze poda smaczny posilek, a cham traktuje ja jak sluzaca i smiecia?
Na szczescie moj chlopak uwielbia jak ja gotuje, zdarzylo sie nawet raz czy dwa, ze jak ne wyszlo, a ja sama wolalam nie ryzykowac, to on dzielnie zachwalal i zjadal. Zwykle gotujemy razem, choc z racji mego znacznie wiekszego doswiadczenia w kuchnii, rzadze ja :) Ale robimy razem, ewentualnie raz na jakis czas jedno drugiemu niepsodzianke robi...
Ale zaby tak sie zachowywac, jak opisany w yafudzie dupek?
no kopnac takiego i niech wypiernicza mrozonki kupowac w markecie, o ile bedzie potrail, bo zapewne tak jest rozpuszczony, ze zdechnie z glodu albo zatruje se fastfoodami.
Fu. /x2
Rozumiem, że celem badań było sprawdzenie, kto ma robotę we krwi, a kto ją olewa?
HARDCORE xD
było pić w Mikołaja?