Miesiąc temu były moje urodziny. Od taty dostałam książkę mojej ukochanej autorki, którą, jak się okazało, wypożyczył z biblioteki miesiąc wcześniej. Dzisiaj przyszedł do mnie list. Jako karę za przetrzymywanie książki przez ponad 2 miesiące muszę zapłacić 30zł. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Luśka | 79.175.237.* | 13 Czerwca, 2011 22:11
Nie ma jak prezent od serca
0
2
lol | 62.233.182.* | 13 Czerwca, 2011 22:13
To z jakiej twój tata biblioteki ją wypożyczył, że za 2 miesiące masz płacić aż 30 zł?
dokładnie "NICK" on wypożycza nie śmiganą knigę, a ona dostaje racHu....jek ???? coś się sytuacja ściemnia okrutnie... MASAKRA !!!!!
0
7
naja | 213.25.24.* | 13 Czerwca, 2011 23:22
ja mam w bibliotece założoną kartę, na którą wypożycza cała rodzina - może nawet ojciec nic nie powiedział dziewczynie, wziął kartę wypożyczył tą książkę. rachunek przychodzi więc na nazwisko osoby widniejącej na karcie. co nie zmienia faktu, że trzeba być kretynem, żeby nie zauważyć pieczątki z biblioteki - a w ogóle trzeba być kretynem, żeby bardziej realnego yafuda nie móc wymyślić.
0
8
whrt | 82.145.209.* | 13 Czerwca, 2011 23:23
może ojciec wypożyczył na konto córki
0
9
miz | 93.154.132.* | 13 Czerwca, 2011 23:52
@whrt
Jasne, może podasz mi swoje dane, pójdę do banku i wezmę na Twój rachunek kredyt mieszkaniowy?
0
10
wielebnh | 217.170.161.* | 13 Czerwca, 2011 23:53
Strona pierwsza, 17 i ostatnia.
Naprawdę nie zauważyłaś pieczątek biblioteki?
fake straszny... kara by przyszla na ojca... na dodatek ksiazki z biblioteki sa juz zaczytane (da sie odroznic nieczytana ksiazke ;) ). Jesli to prawdziwa historia i to udowidnisz to nawet zaplace kare za Ciebie ;)
0
13
olkit | 77.254.179.* | 14 Czerwca, 2011 05:40
a gdzie jest napisane że książka była nieczytana? Przecież tata mógł ją kupić w antykwariacie, tam bywają tez książki ze stempelkami bibliotecznymi, więc autorka nie musiała się zorientować.
0
14
Smutas | 81.190.32.* | 14 Czerwca, 2011 08:02
Znowu admini dali ciała wpuszczając takie coś na stronę. Heh, bibliotecznej pieczątki w książce nie zauważyć? Chyba, że książki kupuje się tylko dlatego, że okładki ładnie na półce wyglądają.
0
15
ja | 140.101.16.* | 14 Czerwca, 2011 09:13
@olkit: skoro kupił w antykwariacie, to dlaczego przyszła kara z biblioteki? To się kupy nie trzyma :)
0
16
Alex | 87.207.46.* | 14 Czerwca, 2011 09:24
Do ja - tak naprawdę ojciec wypożyczył z biblioteki, ale dziewczyna mogła pomyśleć, że książka ma stemple bo jest z antykwariatu. Proste? Chociaż wtedy w 90% książki mają stemple przekreślone.
Ja za przetrzymanie książki 3 miesiące dostałam 5zł kary;]
0
20
meggs | 79.186.173.* | 14 Czerwca, 2011 10:59
To się tatuś wykosztował na ten prezent!
0
21
makieta | 78.8.48.* | 14 Czerwca, 2011 12:27
a może to a moze tamto. takie rozkminianie dlaczego do niej rachunek i dlaczego az tyle. dla mnie ściema, bo za trzymanie książki przez pol roku zapłaciłam około 10 zl ;] i rachunek do niej? stempel z biblioteki niewidoczny ta? i wcale nie widać ze książka używana..kiepskie, nie wiem co robi na głównym
TO ten twoj stary chyba jakis niepelnosprytny jest ;p
uwazaj bo na 18 dostaniesz samochod z salonu wypozyczony na jazde probna :) hahahahaha
0
25
Citroen | 83.29.134.* | 14 Czerwca, 2011 17:05
To jest prawdziwa historia, a jak nie wierzycie to się pocałyjcie w du*ę!!!
0
26
Luśka | 79.175.237.* | 14 Czerwca, 2011 17:54
@miz, no bez przesady nie porównuj biblioteki do banku...
choć nie neguje tego, że to fake
0
27
lolaa. | 193.59.153.* | 14 Czerwca, 2011 18:45
fakeee ...
przecież na książkach z biblioteki jest pieczątka . buuu xd
czas zacząć nosić okulary . ; p xdd
0
28
Pst pst | 83.10.212.* | 14 Czerwca, 2011 22:41
Jeśli tatuś wypożyczył miesiąc przed twoimi urodzinami to po kolejnym miesiącu przyszłoby ponaglenie o przetrzymanie książki przez MIESIĄC nie przez 2 mce. W końcu nie wypożycza się książek na jeden dzień, na zwrot do biblioteki masz 30 dni (czas między wypożyczeniem a twoimi urodzinami) - to raz. Dwa - do "przeoczenia" byłoby nie tylko kilka stempli ale i wlepiona na tytułowej stronie kartka z wstemplowaną datą zwrotu. Reasumując - chcesz kłamać rób to dobrze.
0
29
Żenua | 89.74.79.* | 15 Czerwca, 2011 11:22
Fejk. Jeśli ojciec wypożyczył, to jakim cudem list przyszedł do ciebie?
Bzdura. Coraz gorsze te yafudy. W KAŻDEJ książce na 100 stronie jest pieczęć wiem bo dużo wypożyczam.
0
31
algaria | 194.169.228.* | 16 Czerwca, 2011 13:26
książki, które są wypożyczane z biblioteki po 1 maja stemple po 2 mają nr inwentarzowe i sygnatury na okładce i tam gdzie są pieczątki a czasem nawet kody kreskowe jeśli biblioteka jest zelektronizowana po 3 wycofane czyli oddane do antykwariatu mają przekreślone pieczątki i obok jest skrót WC czyli wycofane a na takie kara nie przychodzi po 4 książkę można wypożyczyć na kogoś z rodziny i wtedy upomnienie przyjdzie na osobę na którą jest zaległość - ale nie sposób się nie zorientować że dana książka nie jest z biblioteki tylko z księgarni :) wiem bo pracuje w zawodzie ;)
@algaria zgadzam się z Tobą. Przyuczam się do zawodu bibliotekarki, o ogólnym funkcjonowaniu bibliotek, o pieczątkach, sygnaturach i innych oznaczeniach wiem już sporo. Nawet ktoś, kto nie pracuje w tym zawodzie, wie, że opieczętowana książka należy do biblioteki. A jeśli z jakiegoś powodu już nie jest jej własnością, to pieczątka jest przekreślona i wszystko jasne:)
@Pst pst nie każdy bibliotekarz/bibliotekarka trzyma się sztywno terminów wysyłania ponagleń. Kartki z pieczątkami informującymi kiedy należy zwrócić książkę też nie są stosowane wszędzie (podobnie jak kody kreskowe). Mam porównanie w tych kwestiach, bo mam założone karty w różnych bibliotekach - reguły teoretycznie wszędzie są takie same, ale w praktyce wcale nie musi być identycznie. Nie raz wypożyczałam książkę na kartę kolegi/koleżanki/brata i czasami upomnienie przychodziło po 6 miesiącach (rekord) albo nie przychodziło wcale na piśmie, tylko przy okazji było przekazywane ustnie komuś, kto często spotyka się z osobą, która nie oddała książki na czas. Generalizowanie, że wszędzie jest na pewno tak samo i że przez to opisana historia jest zmyślona czasem nijak się ma do rzeczywistości:)
0
33
fdgs | 195.117.219.* | 19 Czerwca, 2011 14:23
Heh. Tata chciał ci zrobiś Supraajsaa. ;d
0
34
Torigod | 78.8.196.* | 17 Lipca, 2011 19:58
Ojciec wypożyczył, a ty dostajesz rachunek? Bardzo logiczne.
20 Maja, 2012 15:21 Kapturex napisał(a): Dyskusja odnośnie wyższości rocka nad innymi gatunkami jest faktycznie bez sensu. Uważam muzykę za dobrą, jeśli ma przekaz. Sama słucham metalu i hard rocka, uważam, że przynależę do subkultury metalowców, bo to czuję, ale nie pogardzę Clintem Mansellem, Michaelem Jacksonem czy Paktofonika i K44, bo oni coś sobą prezentują w środowisku muzycznym. Z kolei metalowców głoszących wyższość tego gatunku nad resztą mam za, w pewnym sensie, pozerów i rasistów.
20 Maja, 2012 14:54 pechowadziewczyna napisał(a): Do wszystkich zainteresowanych: na ręczniku nie było wielkich brązowych plam, a ja nie zwykłam mu się przyglądać przed wycieraniem się, toteż owszem, nie zauważyłam. Dopiero po dłuższej obserwacji dostrzegłam kilka małych śladów każdy-wie-czego. I dodam, że ta sytuacja zdarzyła się jakiś czas temu, więc już się doczyściłam ;)
20 Maja, 2012 14:42 PavQ napisał(a): Sorry... ale jak lubisz ssać innemu facetowi to trzymaj to w tajemnicy. Chwalisz się mamie ze lubisz gówno pod napletkiem? Kochany synek...
Przepraszam czytających jeśli te słowa są dla was zbyt wulgarne.
20 Maja, 2012 13:53 OoO napisał(a): Jak wy to niby sprawdzaliście ? ; d
Raczej to chyba byłoby trudne... więc pewnie fake.
Tak na ulicy homoseksualistów wielu nie ma, na forach itp też.
W klubach/forach dla gejów nikt by na Ciebie nie leciał, wszyscy na niego... Wytłumacz mi to.
20 Maja, 2012 12:53 Chrzanik napisał(a): To, że prawnie zakazane jest trzymanie urny z prochami bliskich, nie wiedziałem. Jednak dobrze wyżej pisali, że Kościół także nakazuje takie urny "grzebać" czy przechowywać w krypcie.
Luśka | 79.175.237.* | 13 Czerwca, 2011 22:11
Nie ma jak prezent od serca
lol | 62.233.182.* | 13 Czerwca, 2011 22:13
To z jakiej twój tata biblioteki ją wypożyczył, że za 2 miesiące masz płacić aż 30 zł?
amarus [YAFUD.pl] | 13 Czerwca, 2011 22:21
Możliwe, ze zapłaciła 30zł, ja za przetrzymanie 3 książek przez miesiąc zapłaciłam ok. 50zł
mm | 178.37.1.* | 13 Czerwca, 2011 22:33
ja za przetrzymanie 3 książek przez pół roku zapłaciłam 12 zł...
Nick [YAFUD.pl] | 13 Czerwca, 2011 22:50
I oczywiscie nie bylo zadnego stempla biblioteki, a rachunek zamiast do ojca, przyszedl do Ciebie. Jasne.
Dobudzony [YAFUD.pl] | 13 Czerwca, 2011 23:00
dokładnie "NICK" on wypożycza nie śmiganą knigę, a ona dostaje racHu....jek ???? coś się sytuacja ściemnia okrutnie... MASAKRA !!!!!
naja | 213.25.24.* | 13 Czerwca, 2011 23:22
ja mam w bibliotece założoną kartę, na którą wypożycza cała rodzina - może nawet ojciec nic nie powiedział dziewczynie, wziął kartę wypożyczył tą książkę. rachunek przychodzi więc na nazwisko osoby widniejącej na karcie. co nie zmienia faktu, że trzeba być kretynem, żeby nie zauważyć pieczątki z biblioteki - a w ogóle trzeba być kretynem, żeby bardziej realnego yafuda nie móc wymyślić.
whrt | 82.145.209.* | 13 Czerwca, 2011 23:23
może ojciec wypożyczył na konto córki
miz | 93.154.132.* | 13 Czerwca, 2011 23:52
@whrt
Jasne, może podasz mi swoje dane, pójdę do banku i wezmę na Twój rachunek kredyt mieszkaniowy?
wielebnh | 217.170.161.* | 13 Czerwca, 2011 23:53
Strona pierwsza, 17 i ostatnia.
Naprawdę nie zauważyłaś pieczątek biblioteki?
fake
apple | pinger.pl | 14 Czerwca, 2011 00:19
drogo...
RHSW | 89.79.189.* | 14 Czerwca, 2011 01:32
fake straszny... kara by przyszla na ojca... na dodatek ksiazki z biblioteki sa juz zaczytane (da sie odroznic nieczytana ksiazke ;) ). Jesli to prawdziwa historia i to udowidnisz to nawet zaplace kare za Ciebie ;)
olkit | 77.254.179.* | 14 Czerwca, 2011 05:40
a gdzie jest napisane że książka była nieczytana? Przecież tata mógł ją kupić w antykwariacie, tam bywają tez książki ze stempelkami bibliotecznymi, więc autorka nie musiała się zorientować.
Smutas | 81.190.32.* | 14 Czerwca, 2011 08:02
Znowu admini dali ciała wpuszczając takie coś na stronę. Heh, bibliotecznej pieczątki w książce nie zauważyć? Chyba, że książki kupuje się tylko dlatego, że okładki ładnie na półce wyglądają.
ja | 140.101.16.* | 14 Czerwca, 2011 09:13
@olkit: skoro kupił w antykwariacie, to dlaczego przyszła kara z biblioteki? To się kupy nie trzyma :)
Alex | 87.207.46.* | 14 Czerwca, 2011 09:24
Do ja - tak naprawdę ojciec wypożyczył z biblioteki, ale dziewczyna mogła pomyśleć, że książka ma stemple bo jest z antykwariatu. Proste? Chociaż wtedy w 90% książki mają stemple przekreślone.
smalczyk [YAFUD.pl] | 14 Czerwca, 2011 09:49
Pozdrów tate....Ma pomysły chłop!!
K.M.Z.Ginewra.D. | pinger.pl | 14 Czerwca, 2011 10:16
kochany tatus :/
Kami | 46.149.151.* | 14 Czerwca, 2011 10:47
Ja za przetrzymanie książki 3 miesiące dostałam 5zł kary;]
meggs | 79.186.173.* | 14 Czerwca, 2011 10:59
To się tatuś wykosztował na ten prezent!
makieta | 78.8.48.* | 14 Czerwca, 2011 12:27
a może to a moze tamto. takie rozkminianie dlaczego do niej rachunek i dlaczego az tyle. dla mnie ściema, bo za trzymanie książki przez pol roku zapłaciłam około 10 zl ;] i rachunek do niej? stempel z biblioteki niewidoczny ta? i wcale nie widać ze książka używana..kiepskie, nie wiem co robi na głównym
Dziav | pinger.pl | 14 Czerwca, 2011 12:30
hahaha dobry ojciec :D
Kleo .. | pinger.pl | 14 Czerwca, 2011 13:40
Niezły tatuś
Alezcb | 80.48.126.* | 14 Czerwca, 2011 13:51
TO ten twoj stary chyba jakis niepelnosprytny jest ;p
uwazaj bo na 18 dostaniesz samochod z salonu wypozyczony na jazde probna :) hahahahaha
Citroen | 83.29.134.* | 14 Czerwca, 2011 17:05
To jest prawdziwa historia, a jak nie wierzycie to się pocałyjcie w du*ę!!!
Luśka | 79.175.237.* | 14 Czerwca, 2011 17:54
@miz, no bez przesady nie porównuj biblioteki do banku...
choć nie neguje tego, że to fake
lolaa. | 193.59.153.* | 14 Czerwca, 2011 18:45
fakeee ...
przecież na książkach z biblioteki jest pieczątka . buuu xd
czas zacząć nosić okulary . ; p xdd
Pst pst | 83.10.212.* | 14 Czerwca, 2011 22:41
Jeśli tatuś wypożyczył miesiąc przed twoimi urodzinami to po kolejnym miesiącu przyszłoby ponaglenie o przetrzymanie książki przez MIESIĄC nie przez 2 mce. W końcu nie wypożycza się książek na jeden dzień, na zwrot do biblioteki masz 30 dni (czas między wypożyczeniem a twoimi urodzinami) - to raz. Dwa - do "przeoczenia" byłoby nie tylko kilka stempli ale i wlepiona na tytułowej stronie kartka z wstemplowaną datą zwrotu. Reasumując - chcesz kłamać rób to dobrze.
Żenua | 89.74.79.* | 15 Czerwca, 2011 11:22
Fejk. Jeśli ojciec wypożyczył, to jakim cudem list przyszedł do ciebie?
Czytelniczka | 31.175.116.* | 16 Czerwca, 2011 12:52
Bzdura. Coraz gorsze te yafudy. W KAŻDEJ książce na 100 stronie jest pieczęć wiem bo dużo wypożyczam.
algaria | 194.169.228.* | 16 Czerwca, 2011 13:26
książki, które są wypożyczane z biblioteki po 1 maja stemple po 2 mają nr inwentarzowe i sygnatury na okładce i tam gdzie są pieczątki a czasem nawet kody kreskowe jeśli biblioteka jest zelektronizowana po 3 wycofane czyli oddane do antykwariatu mają przekreślone pieczątki i obok jest skrót WC czyli wycofane a na takie kara nie przychodzi po 4 książkę można wypożyczyć na kogoś z rodziny i wtedy upomnienie przyjdzie na osobę na którą jest zaległość - ale nie sposób się nie zorientować że dana książka nie jest z biblioteki tylko z księgarni :) wiem bo pracuje w zawodzie ;)
myslicie_schematami | 87.205.235.* | 16 Czerwca, 2011 14:45
@algaria zgadzam się z Tobą. Przyuczam się do zawodu bibliotekarki, o ogólnym funkcjonowaniu bibliotek, o pieczątkach, sygnaturach i innych oznaczeniach wiem już sporo. Nawet ktoś, kto nie pracuje w tym zawodzie, wie, że opieczętowana książka należy do biblioteki. A jeśli z jakiegoś powodu już nie jest jej własnością, to pieczątka jest przekreślona i wszystko jasne:)
@Pst pst nie każdy bibliotekarz/bibliotekarka trzyma się sztywno terminów wysyłania ponagleń. Kartki z pieczątkami informującymi kiedy należy zwrócić książkę też nie są stosowane wszędzie (podobnie jak kody kreskowe). Mam porównanie w tych kwestiach, bo mam założone karty w różnych bibliotekach - reguły teoretycznie wszędzie są takie same, ale w praktyce wcale nie musi być identycznie. Nie raz wypożyczałam książkę na kartę kolegi/koleżanki/brata i czasami upomnienie przychodziło po 6 miesiącach (rekord) albo nie przychodziło wcale na piśmie, tylko przy okazji było przekazywane ustnie komuś, kto często spotyka się z osobą, która nie oddała książki na czas. Generalizowanie, że wszędzie jest na pewno tak samo i że przez to opisana historia jest zmyślona czasem nijak się ma do rzeczywistości:)
fdgs | 195.117.219.* | 19 Czerwca, 2011 14:23
Heh. Tata chciał ci zrobiś Supraajsaa. ;d
Torigod | 78.8.196.* | 17 Lipca, 2011 19:58
Ojciec wypożyczył, a ty dostajesz rachunek? Bardzo logiczne.