Wracałam przez pola z przystanku do domu. Pogoda pod psem, straszna ulewa. Po wejściu do domu zorientowałam się, że nie mam komórki. Postanowiłam wrócić tą samą drogą. Znalazłam ją w kałuży. Telefon jakimś cudem jeszcze działał. Cała przemoczona, ale szczęśliwa, wracałam z powrotem. Poślizgnęłam się na schodach przed domem. Roztrzaskałam komórkę w drobny mak, rozcięłam brodę i rozbiłam okulary. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Kasztan | 77.253.245.* | 03 Września, 2011 19:35
A jaki to był model telefonu? Bo mam pecha i wszystkie moje telefonu zawsze kończą zamoczone ;/
ja tam mam nokie c6 i tez przezyla zamoczenie. cala noc lezala w wodzie. Wystarczylo wysuszyc.
0
10
delman | 83.27.224.* | 03 Września, 2011 22:21
sory, ale chyba musisz mieć grube cielsko, skoro tyle szkód przy jednym upadku... mnie by się tak chyba nigdy nie udało ;/
0
11
JEZUUU | 178.36.223.* | 04 Września, 2011 00:17
@ delman, co ma waga do upadku? czy jesteś chudy, czy gruby upadasz chyba tak samo?
a mi się udało, w piątej klasie, gdzie raczej "grubego cielska" nie miałam. może nie identycznie, ale popsułam komórkę, złamałam rękę i podarłam nową kurtkę. rzeczywiście, pewnie jednak miałam większą wagę, bo tym z mniejszą SIĘ TO NIE ZDARZA. puknij się.
0
12
OSKR | 178.37.13.* | 04 Września, 2011 13:19
Kasztan: Nie masz pecha tylko jesteś frajerem, który nie szanuje swoich rzeczy.
0
13
delman | 83.27.224.* | 04 Września, 2011 18:28
puknięcie chyba komu innemu niż mnie by się przydało...
nie upadasz w obu przypadkach tak samo. spróbuj rzucić o ziemię małym kamieniem tak żeby powstał krater o średnicy dwóch metrów...
0
14
gdrhfjg | 213.238.103.* | 04 Września, 2011 22:04
jako telefon który przeżywa wszystko polecam samsung f480, zobaczcie ten filmik: youtube.com/watch?v=4SlmPok8TVo
0
15
Marko | 89.77.37.* | 05 Września, 2011 17:15
Cóż... Peszek. Peszek, który szczerze wątpię żeby miał coś wspólnego z wagą.
A zęby też wyplułaś w komplecie?
Są amatorzy takich dziewczyn: "bo rączki jej się fajnie trzęsą i nie ma ząbków", ale to już zajeżdża gerentofilią i Parkinsonem.
20 Maja, 2012 12:53 Chrzanik napisał(a): To, że prawnie zakazane jest trzymanie urny z prochami bliskich, nie wiedziałem. Jednak dobrze wyżej pisali, że Kościół także nakazuje takie urny "grzebać" czy przechowywać w krypcie.
20 Maja, 2012 12:08 Szumowina napisał(a): Przynajmniej nie musisz chodzić na solarium bo już jesteś brązowa.
Swoją drogą na następnej imprezie na wejściu poczęstuj gości stoperanem.
20 Maja, 2012 11:06 Maruda napisał(a): Ma dziewczyna rację, że olała takiego oszusta, jak ty. Ja też nie chciałabym mieć nic wspólnego z facetem, który już na początku znajomości mnie okłamuje.
20 Maja, 2012 10:43 Maruda napisał(a): @namka, wkurza mnie takie podejście: "Jestem mega miłośnikiem rocka, bo noszę glany i mam plakaty na ścianie". A jak przyjdzie co do czego, potrafisz wymienić tylko te najbardziej znane zespoły i utwory. Jak dla mnie to jest właśnie takie usiłowanie bycia "tró" i "super oryginalnym". Nie glany czynią z człowieka miłośnika muzyki rockowej/metalowej. Można nosić balerinki i kolorowe ciuszki a być "konkretniejszym" miłośnikiem rocka niż całe stado dzieci w glanach.
Kasztan | 77.253.245.* | 03 Września, 2011 19:35
A jaki to był model telefonu? Bo mam pecha i wszystkie moje telefonu zawsze kończą zamoczone ;/
bursztyn | pinger.pl | 03 Września, 2011 19:36
może choć karta SIM ocalała :D
Kostowata | 94.251.149.* | 03 Września, 2011 19:39
Oszukać przeznaczenie :)
smalczyk [YAFUD.pl] | 03 Września, 2011 19:43
O matko ...Co rodzice na to ?Abonament trzeba płacic nadal..Pewno wpie..rdol dostałaś i siniaki na du.pie są!!
max | 89.73.123.* | 03 Września, 2011 19:55
Rozcięłaś brodę ? Spoko, odrośnie ;)
uoudis | 83.28.212.* | 03 Września, 2011 19:58
No bardzo to ciekawe jest co piszesz.
madeinb. | 188.47.136.* | 03 Września, 2011 19:59
Fajny telefon, że przeżył zamoczenie, a upadku nie, bo zwykle jest na odwrót :D
spiacakurewna [YAFUD.pl] | 03 Września, 2011 20:02
A łyzka na to DAŁAŚ PLAMĘ !!!
kuskus | 79.185.106.* | 03 Września, 2011 20:55
ja tam mam nokie c6 i tez przezyla zamoczenie. cala noc lezala w wodzie. Wystarczylo wysuszyc.
delman | 83.27.224.* | 03 Września, 2011 22:21
sory, ale chyba musisz mieć grube cielsko, skoro tyle szkód przy jednym upadku... mnie by się tak chyba nigdy nie udało ;/
JEZUUU | 178.36.223.* | 04 Września, 2011 00:17
@ delman, co ma waga do upadku? czy jesteś chudy, czy gruby upadasz chyba tak samo?
a mi się udało, w piątej klasie, gdzie raczej "grubego cielska" nie miałam. może nie identycznie, ale popsułam komórkę, złamałam rękę i podarłam nową kurtkę. rzeczywiście, pewnie jednak miałam większą wagę, bo tym z mniejszą SIĘ TO NIE ZDARZA. puknij się.
OSKR | 178.37.13.* | 04 Września, 2011 13:19
Kasztan: Nie masz pecha tylko jesteś frajerem, który nie szanuje swoich rzeczy.
delman | 83.27.224.* | 04 Września, 2011 18:28
puknięcie chyba komu innemu niż mnie by się przydało...
nie upadasz w obu przypadkach tak samo. spróbuj rzucić o ziemię małym kamieniem tak żeby powstał krater o średnicy dwóch metrów...
gdrhfjg | 213.238.103.* | 04 Września, 2011 22:04
jako telefon który przeżywa wszystko polecam samsung f480, zobaczcie ten filmik: youtube.com/watch?v=4SlmPok8TVo
Marko | 89.77.37.* | 05 Września, 2011 17:15
Cóż... Peszek. Peszek, który szczerze wątpię żeby miał coś wspólnego z wagą.
Aramis | pinger.pl | 06 Września, 2011 15:23
Niezdara, niezdara :D
Zeniok | 88.101.254.* | 06 Września, 2011 19:43
A zęby też wyplułaś w komplecie?
Są amatorzy takich dziewczyn: "bo rączki jej się fajnie trzęsą i nie ma ząbków", ale to już zajeżdża gerentofilią i Parkinsonem.