Pracuję w domu dla firmy znajdującej się w innym mieście, więc w biurze jestem tylko raz w miesiącu. Spóźnialiśmy się w projektem, i miałam deadline na poniedziałek. Pracowałam jak szalona cały weekend żeby się z tym wyrobić. Zadowolona z siebie jak cholera, pojechałam do biura - na miejscu bez żadnego powodu mój laptop przestał działać, Padła płyta główna... Jakby tego było mało, tego samego dnia po południu, szef pojechał na spotkanie, a ja zostałam tam sama. Był silny wiatr i padał deszcz, a ja wyszłam przed budynek na papierosa. Nagle powiew wiatru zatrząsnął drzwi. Nie znałam kodu żeby je otworzyć. Siedziałam więc na schodach przed budynkiem w deszczu jak idiotka, bez kurtki i telefonu - 2 godziny czekając na szefa aż wróci. Mina mojego szefa, bezcenna. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
bbb | 213.25.24.* | 10 Września, 2011 19:02
sorry ale całego yafuda przeje.bałaś wyrażeniem "mina bezcenna". Nie umiesz opisać czyjejś miny, to tego nie rób. Żałosne.
Grammar Nazi ACAB | 83.145.151.* | 10 Września, 2011 20:12
A co to nie ma w języku Polskim odpowiednich wyrazów/terminów/określeń? Bo chyba już stało się modne angielskie powiedzonko "deadline".
Mamy taki ładny (trudny) język a wy ciągle zapożyczacie nowe słówka...
trzeba się było jeszcze na koniec rozpłakać. Matko, skąd takie rozdziawy się biorą? :)
0
13
ona23 | 83.20.179.* | 13 Września, 2011 17:35
Masakra ludzie ile w Was zawiści. Prawie każdy komentarz jest o tym jaka "ona" jest głupia czy że dobrze jej tak. Zastanówcie się troszkę nad sobą. Moim zdaniem miała nie złego pecha i to nie jest powód do wyśmiewania. Żal:/
21 Maja, 2012 23:19 Smutas napisał(a): Zmyślona historia. Nie wierzę że ciocia się obraziła jak jej powiedziałaś prawdę, że oddałaś czekoladę dzieciom. Zapewne zrobiłaś ciotce scenę, że tam wsadziła kasę i ci nie powiedziała. I o to się ciocia znów obraziła.
21 Maja, 2012 23:13 mamaSmutasa napisał(a): ci powyzej nie spozywali nigdy czekolady? nie wiecie jak opakowanie wyglada? da sie wsunac tam banknot...
ja mojemu synowi zawsze wkladam zyletke, zeby sie pocial duren jeden.
mama Smutasa.
21 Maja, 2012 22:57 PGinio napisał(a): Jak ciotka niby włożyła te 200 zł do czekolady tak, że Ty tego nie spostrzegłaś? Musiała ją przecież otworzyć,a wtedy byś raczej otwartej nie dawała parafii.
21 Maja, 2012 22:46 Julia napisał(a): A może powiedziała tak, jak się dowiedziała gdzieś, że oddałaś tą czekoladę, a faktycznie nic nie było w niej nad program? A teraz żal ci tyłek ściska.
21 Maja, 2012 22:41 Sebatis napisał(a): @rhsq
Ależ oczywiście, będąc bogatym trzeba od razu dawać tysiącami ? Weź się zastanów.
Ciekawe czy Ciebie stać na to, żeby pogodzić się z jakąś tam ciotką czy jakimś tam kuzynkiem. Leć, kup czekoladkę i włóż 200 zł. Szkoda Ci ? Ojoj, więc biedny człowiek z Ciebie.
21 Maja, 2012 22:31 SilenceThanatos napisał(a): Tak was sobie czytam i mam nieziemską ucieche... cześć z was powiela schematy, bądź wyssane z palca i zasłyszane gdzieś, bzdury :) Jeszcze brakuje żeby ktoś napisał iż wirusem HIV da się zarazić przez ślinę (spokojnie, na wiki już jej nie ma :P ).
W skrócie: homoseksualizm prawdziwy występuje u około 2-4% mężczyzn i 0,2% kobiet. około 37% mężczyzn w ciągu życia przeżyje orgazm podczas epizodycznego stosunku homoseksualnego. Homoseksualizm powstaje najprawdopodobniej w przypadku mniejszej ekspozycji mózgu płodu na hormony androgenne. W Somali (o ile mnie pamięć nie myli) dziwnym zachowaniem jest NIE praktykowanie stosunków homoseksualnych. W Arabii saudyjskiej nadal uznaje się i wykonuje karę śmierci dla męskich homoseksualistów. Homoseskualizm występuje u wieeelu gatunków zwierząt, wiec można go traktować jako przejaw zmienności w seksualności.
Mam nadzieje ze się czegoś dowiedzieliście...
P.S. Piszę licencjat o homoseksualizmie...wiec tak...wiem więcej niż wy :P
21 Maja, 2012 22:23 Niczek napisał(a): Co?! jedną tabliczkę czekolady oddałaś parafii?! lol...
no super dobroczynność kuhwa. dzięki tobie ksiądz będzie mógł mieć jednego dzieciaka, zamiast snikersa...
21 Maja, 2012 22:11 kalectwo napisał(a): Zakusy Krystyny(5):
Piotr nie potrafił jeździć ostrożnie, krzyczałam, bałam się, ale on nie słuchał. Na skrzyżowaniu postanowiłam dać upust swej irytacji i ukłułam go paznokciami w bok. Mój dzielny motorzysta zajęczał i dziwnie zaczął ślizgać się po jezdni, uderzył nawet w jakiś samochód podobny do Punto Romana. Zgodnie pokazaliśmy w jego stronę środkowy palec i pojechaliśmy dalej. Ach, te gesty prosto z USA!
bbb | 213.25.24.* | 10 Września, 2011 19:02
sorry ale całego yafuda przeje.bałaś wyrażeniem "mina bezcenna". Nie umiesz opisać czyjejś miny, to tego nie rób. Żałosne.
ksz ksz | 84.27.70.* | 10 Września, 2011 19:13
opisałaś tyklo i wyłącznie swoja głupote.....
ciemniak [YAFUD.pl] | 10 Września, 2011 19:14
Może pecha też trochę w tym było...
... | 89.231.185.* | 10 Września, 2011 19:44
Biedna płyta główna :(
Grammar Nazi ACAB | 83.145.151.* | 10 Września, 2011 20:12
A co to nie ma w języku Polskim odpowiednich wyrazów/terminów/określeń? Bo chyba już stało się modne angielskie powiedzonko "deadline".
Mamy taki ładny (trudny) język a wy ciągle zapożyczacie nowe słówka...
Grammar Obersurmfuhrer | 83.21.71.* | 10 Września, 2011 20:19
Raz, że polskim, a dwa - brakuje przecinka.
Wypier.dalasz z roboty!
ooooomg | 87.205.176.* | 10 Września, 2011 21:24
wcale mi cię nie żal. dobrze co tak zarozumiała pi*po.
dfgdf | 31.42.2.* | 11 Września, 2011 12:19
i dobrze ci tak myslisz ze w zyciu wiecznie bedziesz miec zayebiscie
Sly | 83.6.189.* | 11 Września, 2011 23:22
Tak kończą wszyscy żałośni palacze, brawo dla Ciebie...
Grejon | 62.121.98.* | 12 Września, 2011 09:36
Padła płyta główna a nie dysk. Mogłaś go spokojnie wyjąć i podłączyć do innego kompa...
GSXF | 212.160.172.* | 12 Września, 2011 10:22
Reprezentujecie swoim poziomem dno totalne. Zazdrosne psy ogrodnika.
mamma-mia | pinger.pl | 13 Września, 2011 09:23
trzeba się było jeszcze na koniec rozpłakać. Matko, skąd takie rozdziawy się biorą? :)
ona23 | 83.20.179.* | 13 Września, 2011 17:35
Masakra ludzie ile w Was zawiści. Prawie każdy komentarz jest o tym jaka "ona" jest głupia czy że dobrze jej tak. Zastanówcie się troszkę nad sobą. Moim zdaniem miała nie złego pecha i to nie jest powód do wyśmiewania. Żal:/