#8297 Mieszkałam z moim narzeczonym od 2 lat. Od roku mieliśmy pewien problem, mianowicie "opadał" mu w każdej pozycji, chyba, że to ja byłam na górze. Porozmawiałam z koleżanką i poleciła mi szczerą rozmowę z chłopakiem i wizytę u psychologa. Kiedy powiedziałam mu delikatnie, że mi to przeszkadza a sam seks stał się nudny, obraził się i wyszedł z mieszkania. Nie wrócił na noc, nie odbierał telefonów. Kiedy wróciłam zdenerwowana z uczelni, nie było ani jednej jego (ani naszych wspólnych) rzeczy. Na lodówce znalazłam kartkę, że szuka namiętnej i kochającej kobiety, którą widocznie nie jestem oraz poprosił o zwrot pierścionka zaręczynowego pocztą. Teraz to ja będę potrzebowała wizyty u psychologa... YAFUD

#3286 Dzisiaj na przerwie chciałem przestraszyć koleżankę. Schowałem się za rogiem i kiedy usłyszałem, że się zbliża - wyskoczyłem z krzykiem. Coś mocno uderzyło mnie w głowę. To nauczycielka przywaliła mi dziennikiem w odruchu obronnym. YAFUD