Po poważnej chorobie poszłam na konsultację do wrednej profesorki po drugi termin zaliczenia. Ponieważ nigdy mnie nie lubiła, nie chciała się zgodzić twierdząc, że nie może mi dać zaliczenia "z litości". Chciałam uświadomić jej, że nie chcę ulgowego traktowania i że chcę zapracować na ocenę jak każdy inny student. Niefortunnie wyraziłam to słowami: "Pani profesor, ale ja naprawdę nie chcę niczego za darmo!". Teraz jestem wezwana do dziekana za próbę łapówkarstwa. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
przerąbane....
jak jeden wykładowca się uwiezie, to jest spora szansa że reszta wykładowców będzie robić z Tobą to samo... bo na uczelniach panuje kolesiostwo...
0
3
zaoczny | 212.227.18.* | 27 Września, 2011 20:40
Trzeba było iść do Cosinusa, my nie mamy takich problemów :-)
@Mistrzu Blachy: Ja się o posadę nie martwię. :-)
@Valentine: Zdarza się nawet najlepszym, na wypadki w rodzinie jeszcze antidotum nie wymyślono.
Ogólnie, ciesze się, że jestem tak ważny, by śledzić moje poczynania w sieci. :-) Powiedzcie, może teraz czas zająć się własnym życiem, albo chociaż wyjść z domu? ;>
0
11
Marko | 89.77.37.* | 28 Września, 2011 20:34
Przypadkowa propozycja łapówki - tego jeszcze tutaj nie było. ;)
0
12
Karina | 93.157.75.* | 29 Września, 2011 00:54
Historia autentyczna, choć na szczęście pani dziekan potraktowała sprawę z przymrużeniem oka. Nie zmienia to faktu, że dalej muszę zaliczyć ten przedmiot - u profesorki która jest przekonana że dobrze mnie zrozumiała.
15 Maja, 2012 17:36 Grzeniu napisał(a): przepraszam adminów ale na onecie nie chcą mi moderatorzy zaakceptować a chcę to koniecznie wstawić. w sumie czytelnicy YAFUDa też mogą sobie poczytać to może kilku uświadomię.
jak chcę tak nie mogę Was zrozumieć forumowicze. na każdym forum polskim gdy ktoś używa określenia typu "POmatoły" jest wyzywany od zwolenników PiSu i odwrotnie - gdy ktoś używa określenia typu "PiSuary" to zaraz jest wyzywany od zwolenników PO. teraz wytężcie swoje szare komórki i pomyślcie że może są za inną partią niż PO lub PiS? o tym nie pomyśleliście podczas minusowania? przecież mamy jeszcze inne partie, mniej lub bardziej znane: ruch palikota, SLD, PSL, Nowa Prawica. wg danych wikipedii w ostatnich wyborach parlamentarnych wzięło udział dokładnie 48,92% Polaków uprawnionych do głosowania, a więc mniej niż połowa. dokładnie do urn poszło 14.369.503 Polaków z 29.373.473 mogących zagłosować. czyli 15mln Polaków pomyślało sobie, że głos na ich partię nic nie zmieni bo "jeden głos to tyle co i nic" a głos na PO czy PiS nic nie zmieni bo jest gów*no i gów*no będzie. a są inne partie. chodzi mi tu zwłaszcza o Nową Prawicę gdzie przewodniczącym partii jest Korwin-Mikke. jakby ten liberał doszedł do władzy to były by zmiany. no ale taki typowy Kowalski co ma swoją upodobaną partię nie poszedł ostatnio do urn bo pomyślał "a co tam jest wart mój jeden głos". nie chce mi się dalej robić wywodów. kto inteligentny ten zrozumie co mam na myśli - mówiąc w skrócie gdyby nie sondaże, media i gdyby do urn poszli wszyscy uprawnieni i zagłosowali na swoją partię to wcale nie zdziwiłby mnie wynik: Nowa Prawica 50%, PO 21%, PiS 20%, INNE pozostałe 9%. ale nie jest on możliwy prawdę mówiąc bo w Polsce każdy chce zmian, ale jak już może coś zmienić to się tej zmiany boi. tyle w temacie
15 Maja, 2012 17:05 Nijaka napisał(a): @glos ple*bsu: ja tez prowadze aktywny styl zycia- praca, dzieci, basen, czasem bieganie, wycieczki- i jakos zadnych odzywek nie potrzebuje.
Dlaczego "ple.b" to przeklenstwo? O_o
15 Maja, 2012 17:01 QVQK napisał(a): dejhu78: może jestem jakiś dziwny, ale nie przypominam sobie żeby upadł w ostatnim czasie. Może to przez to że potrafię chodzić?
15 Maja, 2012 16:56 Nijaka napisał(a): @Nyuno: Ze zdania "Ostatnio przed seksem umyłam się w okolicach intymnych" mozna wnioskowac, ze przedtem sie nie myla :P Ponadto jesli autorka uwaza, ze jej naturalny zapach nie moze sie podobac, to cos z nim jest nie tak.
15 Maja, 2012 16:20 w! ;pxS napisał(a): A co ma wspólnego z tym Bóg? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! LOOOOOl !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
15 Maja, 2012 15:55 Nyuno napisał(a): Nijaka, chyba trochę nad interpretujesz. Naturalny zapach, a zapach nieumytej dziewczyny, to trochę co innego. Tutaj raczej autorowi chodzi o to, żeby naturalnego zapachu kobiecego ciała nie maskować na siłę jakimiś olejkami migdałowymi itp.
15 Maja, 2012 15:55 makduff napisał(a): Tyle pierdzielenia o kablach, internetach i komputerach a finał zupełnie z tym nie zviązany ;|
a poza tym, poniżej średniej (-)
FuckingNina® | pinger.pl | 27 Września, 2011 20:14
Faktycznie pech jak cholera -.-
nick | 83.238.149.* | 27 Września, 2011 20:30
przerąbane....
jak jeden wykładowca się uwiezie, to jest spora szansa że reszta wykładowców będzie robić z Tobą to samo... bo na uczelniach panuje kolesiostwo...
zaoczny | 212.227.18.* | 27 Września, 2011 20:40
Trzeba było iść do Cosinusa, my nie mamy takich problemów :-)
Mangel [YAFUD.pl] | 27 Września, 2011 20:44
@zaoczny: Ani pracy po studiach.
Mistrzu Blachy | 217.96.116.* | 27 Września, 2011 21:04
@up: Powiedział student archeologii.
Valentine | 156.17.163.* | 27 Września, 2011 22:41
@up w dodatku powtórny
stach | 2.99.244.* | 28 Września, 2011 02:21
Ladna bajeczka oczywiscie minus.
Aro D | 95.160.220.* | 28 Września, 2011 08:54
Ile chciałaś dać?Bo nie napisałaś.
VKVK | 80.51.144.* | 28 Września, 2011 10:08
@Aro D Pewnie ze dwa razy, ale okazało się, że plotka jest w całości fałszywa i profesorka nie jest lesbą.
Mangel [YAFUD.pl] | 28 Września, 2011 18:18
@Mistrzu Blachy: Ja się o posadę nie martwię. :-)
@Valentine: Zdarza się nawet najlepszym, na wypadki w rodzinie jeszcze antidotum nie wymyślono.
Ogólnie, ciesze się, że jestem tak ważny, by śledzić moje poczynania w sieci. :-) Powiedzcie, może teraz czas zająć się własnym życiem, albo chociaż wyjść z domu? ;>
Marko | 89.77.37.* | 28 Września, 2011 20:34
Przypadkowa propozycja łapówki - tego jeszcze tutaj nie było. ;)
Karina | 93.157.75.* | 29 Września, 2011 00:54
Historia autentyczna, choć na szczęście pani dziekan potraktowała sprawę z przymrużeniem oka. Nie zmienia to faktu, że dalej muszę zaliczyć ten przedmiot - u profesorki która jest przekonana że dobrze mnie zrozumiała.