Dziś dowiedziałam się, że warsztaty teatralne, na które od roku ponoć chodził mój chłopak, na prawdę nazywają się Kasia, mają 18 lat i są w ciąży. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
18 Stycznia, 2012 19:07 ves napisał(a): Trzeba było przerwać modlitwe i zając się dzieckiem. I koniecznie z nim porozmawiać na osobności. To bardzo dziwne zachowanie. Co prawda dzieciak ma tylko 3 lata, ale mój kuzyn ma tyle samo i wie, że się robi kupe na osobności (a też już potrafi do nocnika).
BTW wystawną uczte zrobiłaś współwyznawcą... Następnym razem mnie też zaproś, uwielbiam kawe :D
18 Stycznia, 2012 19:07 WinterfreshxD napisał(a): @adi
znajomi moich rodziców tak mieli :/ Kiepska sprawa była.
Co do zgubienia dowodu to każdemu mogło się to zdarzyć.
18 Stycznia, 2012 19:00 lol napisał(a): To jest efekt tego, że nie potraficie być asertywni. Każdy ma prawo prywatności, nie macie obowiązku przyjmować rodziców kiedy tylko im sie spodoba, jesteście dorośli, mogliście mieć coś zaplanowanego. W takich sytuacjach należy grzecznie odmówić, powiedzieć ze mieliscie juz cos w planach... albo że to nie odpowiedni moment, jeśli są mądrzy na pewno zrozumieja. Ale pomijając nawet to, to dziwne ze nie mogli po prostu zadzwonic i sie umówic.
18 Stycznia, 2012 18:53 Menat napisał(a): A Ci ,którzy tu używają określenia sekta,niech zajrzą do obszernej definicji,bo nie wiedzą ,co to w ogóle jest
18 Stycznia, 2012 18:53 ves napisał(a): Myśle, że ten temat jest dość kontrowersyjny i chętnie powiem co o tym myślę. Przede wszystkim nie można zmusić kogoś do posiadania dziecka. Większość ludzi odczuwa co prawda taką potrzebę i uważa się to za normalne (bo jest). Nie mniej jednak część kobiet późno odczuwa chęć posiadania potomstwa albo wcale jej nie ma. A część ludzi nawet nie może ich mieć. Nie powinno się oceniać ludzi po czymś takim, choć wydaje mi się, że robimy to często podświadomie. Niektórzy ludzie nie są zbyt dobrymi rodzicami, co może wynikać z różnych czynników - np czytałam kiedyś o kobiecie, która była bita w dzieciństwie i sama nie chciała bić swojej córki nie mniej jednak dość często to robiła. Miała potem wyrzuty sumienia, ale i tak zdarzało się to znowu w pewnych sytuacjach. Lepiej nie mieć dzieci, niż być złym i nieodpowiednim rodzicem. Mieć dzieci a wychować to całkiem różne kwestie. Niestety, wydaje mi się, że spora część ludzi nie zastanawia się nad tym jak to już będzie, gdy pojawi się nowy członek rodziny, a wraz z nim komplikacje – bądźmy szczerzy, małe dzieci wymagają całodobowej opieki: nakarmić, umyć, przebrać – nie zrobi się to samo. Nie chodzi mi o to, żeby panikować albo myśleć „na pewno będę złym rodzicem” bo przecież nie o to chodzi.
Myśle, że autorka bardzo dobrze załatwiła kwestie na początku mówiąc o tym, że nie chce mieć dzieci. Natomiast mąż autorki zachował się jak dupek. Zauważyłam, że ludzie często mają takie podejście jak on „myślałem że jej przejdzie” lub „może mu/jej się odmieni”. Nawet jeśli on tak myślał, to powinien poruszyć ten temat z żoną, a nie nagle ni z gruchy ni z pietruchy wylecieć z czymś takim. Rozumiem, że gdyby chciał jakoś namówić ją wcześniej, ale tak nagle i bez niczego odejść jest dla mnie nie do przyjęcia.
18 Stycznia, 2012 18:51 Menat napisał(a): Rzygacie uprzedzeniami do świadków Jehowy ,zielonoświatkowców,buddystów itd. Założę się ,że w większości jesteście katolikami,obrzydliwymi ludźmi,którzy nie potrafią żyć w zgodzie z innymi,plujecie jadem...
18 Stycznia, 2012 18:51 Nijaka napisał(a): Czytam te komentarze i mam wrazenie, ze wiekszosc piszacych traktuje posiadanie dzieci bardziej jak uciazliwy obowiazek i misje spoleczna niz osobisty wybor pary ludzi. Jakby byli zgorzkniali i zawiedzeni swoimi dziecmi i chcieli, by inni mieli tak samo :) Wybaczcie, ale to prywatna sprawa, czy ktos zaklada rodzine, czy nie.
18 Stycznia, 2012 18:25 łoczysława napisał(a): Mam 21 lat, pewnie większość powie,że jestem jeszcze gówniara,która nie wie czego chce w życiu i pewnie jak dojrzeje to się dowiem. Ale ja już wiem od zawsze, że nie chce dzieci. Nie lubię ich, wręcz mnie irytują i nie sądzę, że powinnam być postrzegana tylko jako macica. Mam uczucia jak każdy normalny człowiek i mam prawo chcieć innych rzeczy niż inni ludzie. Niektorzy nie lubią zwierząt, ja je ubóstwiam nad życie. Więc wole mieć zwierzyniec niż przedszkole. Mam prawo do życia takiego jakie sobie sama wybiore i jakiego pragne, Wy chcecie mieć dzieci, naróbta ich nawet 10 nie broni wam tego nikt. A ludziom nie chcącym mieć dzieci nie brońce prawa do zycia jak chcą
18 Stycznia, 2012 18:25 Kalia Eea napisał(a): @KeiraPati: właśnie w Polsce, ochrona to praca jak wiele innych. Czemu miałyby tam nie pracować osoby wykształcone?
no teatrzyk to odstawił :D
nie mogę czytać takich rzeczy bo się za bardzo przejmuję tymi biednymi zdradzanymi kobietami :P
No tak, prawie to samo przezylam ostatnio. Nie polecam jakos specjalnie... Chyba ze ktos jest masochista.
brak słów na takich kłamców :/
Miejmy nadzieje, że ta Kasia da mu tak w kość, że mu się odechce "teatrzyków".
bałwan!
Kasia .. naprawdę ładne imię
Tak trzymaj chłopie, raz się żyje ;D
Nie tylko faceci zdradzają. Kobiety częściej ;p
yyy...idiota.
Ja pierdole : O
Skoro od roku tak ładnie odgrywał...
to naprawdę ma talent aktorski xD
PZDR
faceci to świnie, mój też sie przespał ze swoją byłą za moimi plecami i ani mu się śniło przyznać
MASZ BABO PLACEK
Jedno słowo - SZOK...
Uwielbiam te typowe komentarze kobiet ze współczującym bądź pretensjonalnym (w stosunku do mężczyzn) tonem. Jakie to banalne.
NAPRAWDĘ*
że je nazwał, okej. i że od 18 lat na nie chodzi, w porządku. ale w ciąży?! niech mi ktoś wyjaśni, jak warsztaty mogą być w ciąży???
mam nadzieje że przynajmniej "z liścia mu dałaś " zasłużył
Musiałaś być ch*ujową partnerką. Gdybyś była wystarczająco dobra, facet by nie szukał szczęścia u innej.
Reklama
taka prawda - kobiety są bardziej zdzirowate niż mężczyźni