Dziś zobaczyłem, że ostatnio otwieraną stroną w mojej przeglądarce była strona: "jak przyznać się do zdrady?". Jedyną osobą, która korzysta z laptopa poza mną jest moja narzeczona. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Bez przesady. Rownie dobrze mogla czytac tylko arykul bo ja zaciekawil jakie pomysly maja ludzie albo jakie rady daja psychologowie.
10
DinLaden | 83.8.83.* | 28 Lipca, 2010 10:11
bardzo sprytne
11
kl | 79.175.220.* | 28 Lipca, 2010 11:13
Nie ciekawie!!
12
kali | 178.36.38.* | 28 Lipca, 2010 11:14
nosz kur... przeciez to jest ewidetnie bardzo nieprzyjemna sprawa
13
lilka | 89.74.115.* | 28 Lipca, 2010 11:42
eh... może i wtopa, ale ja często przeglądam stronki, co mi się nasunie. np. seks z psem (bo zainspirowała mnie jakaś anegdota), czy sponsoring, bo na czatach faceci mi opowiadają jakiej to dzisiejsze dziewczyny są interesowne.może ona szukała odp. dla kogoś? głowa do góry, to może oznaczać wszytsko i nic.
14
elefant | 213.25.24.* | 28 Lipca, 2010 12:18
lilka, może i racja, ale to rzeczywiście nieprzyjemna sprawa.
07 Listopada, 2011 17:25 PoziomkaBergmanaBis napisał(a): Percepcja mojej mentalności nie obliguje do dalszej konwersacji z toba, biorąc pod uwagę immanentne aspekty tej kwestii. Nie będę więc polemizować, gdyż pływasz w płytkim brodziku intelektualnym, a twoja dedukcja nie odpowiada mojej elokwencji
07 Listopada, 2011 17:19 SVQR napisał(a): @wrytmiereggae, rzeczywiście widać, że irytują Cię takie komentarze, bo naskoczyłaś na mnie jakbym skrzywdził Twoją matkę :)
"To co, ja powiem że arachnofobia nie jest męska i każdy mężczyzna cierpiący na nią ma nagle przestać bać się pająków?"
Po pierwsze, nie przypominam sobie, żebym napisał, że każda kobieta ma nagle przestać grać w piłkę ręczną. Po drugie - to jest fakt, że mężczyzna bojący się pająków wypada mało męsko przy kobiecie. Tak jak faktem jest to co ja napisałem. Ot taka dygresja. Nie sądzę, żebym kogoś skrzywdził. Jeśli ktoś kocha grać w ręczną to mu tego nie zabraniam. Jeśli kobieta potrafi czuć się kobieco z siniakami (nieodłączny element regularnej gry w ręczną) to bardzo dobrze.
Zaprezentowałem swoją opinię. "Nie te czasy?" - mówisz, że nie te czasy kiedy można opinię wyrazić? Oj to dziwne czasy, powinienem żyć w innych.
Po prostu moja kobieta powinna być delikatna, wrażliwa, powinna czasem nosić sukienki, a nie powinna uprawiać kontuzjogennego sportu, nie powinna np boksować, grać zawodowo w ręczną czy nożną, nie powinna być kierowcą tira ani górnikiem. W takim przeświadczeniu żyję i mogę tak oceniać kobiecość. Oczywiście kobieta może się realizować zawodowo, nie jest wcale od siedzenia przy garach i rodzenia dzieci co pewnie zaraz mi będziesz chciała wstawić w usta :)
Widzę, że masz jakąś obsesję albo kompleksy (?) na punkcie kobiecości. Przepraszam jeśli wzięłaś to tak bardzo do siebie, nie to było moim zamiarem. Peace
07 Listopada, 2011 17:17 creat1ve napisał(a): Przy skręceniu nogi nie daję się jej do gipsu, chyba że zamiast do chirurga poszłaś do murarza. Fake, pozdrawiam ;)
07 Listopada, 2011 17:16 meleks napisał(a): Nie rozumiem za co autor miał dostać naganę pierwszego dnia. Jeśli ktoś w niego wjechał, to 1. nie jego wina. 2. nawet jeśli gadał przez komórkę, to szef nie musiał o tym wiedzieć i można byłoby się z tego wyłgać.
Nie sądziłem, że za niedyspozycję żołądkową (która bądź co bądź nie jest winą autora) można stracić pracę. Wydaje mi się, że każdy zrozumie, że to się może zdarzyć.
A trzecia historia, chociaż brzmi wiarygodnie, to kontekście dwóch poprzednich podważa wiarygodność całej "trylogii".
07 Listopada, 2011 17:15 creat1ve napisał(a): Fake ;D Skoro ktoś wjechał Ci w dupe jest to jego wina, chyba że jechałes pod wpływem. Za takie coś nie dostaje się nagany w pracy, tylko ściaga pieniądze od bezpieczyciela sprawcy wypadku. Matole ;D
07 Listopada, 2011 17:14 Trzezwo myslacy napisał(a): Ściema, bo jeśli ktoś wjechał w tył wozu no to cóż, ubezpiaczalnia traci, a nie firma więc nie rozumiem powodu nagany... Komórka trudno, a żonie to fote cyknąć i już nie zabierze majątku przy rozwodzie.
07 Listopada, 2011 16:44 Lolek napisał(a): Co za debile. Niby czemu jestem hipokrytą, skoro dwie panny lesbijki (ładne, zaznaczam), które się np. całują, a pedały mnie obrzydzają? Nie ma tu nic z hipokryzji, idi-oci, więc skończcie pieprzyć i uogólniać. To jakby twierdzić, że skoro lubię się całować (z płcią żeńską), to MUSZĘ lubić się całować z facetami, bo inaczej jestem hipokrytą.
07 Listopada, 2011 16:42 VVVV napisał(a): @Serj
Wypraszam sobie. Nie jestem ani Trukawką, ani lako, ani TWSR. Czy każdy podobny ip z jednego isp teraz świadczy o byciu jedną osobą?
07 Listopada, 2011 16:38 Lolek napisał(a): Bezpański zwierzęta należy sterylizować.
A ty, autorze, jesteś pi*dą, że dałeś się wyrzucić z sypialni. A do tego się tutaj żalisz.
07 Listopada, 2011 16:36 VVVV napisał(a): Za listę dziękuje, na pewno się przyda. Mściwy ma jednak racje. Humanizm ma w swoich założeniach otwartość, chęć poznania wszystkiego co ludzkie. Nie odrzuca żadnej tematyki jako "niegodnej". Mimo, iż chcesz być tak postrzegany, to prawdziwym humanistą nie jesteś.
07 Listopada, 2011 16:36 Serj napisał(a): @justme
Wypowiadam się na podstawie anonimowych ankiet przeprowadzonych wśród "normalnych" kobiet. A co do obrzydliwości gejów w oczach kobiet, to miałem na myśli aspekt seksualny. Poszłabyś do łóżka z facetem, o którym wiesz, ze jest gejem (np. uprawiał seks z innym facetem)?
Nieprzyjemna sprawa ;)
bardzo nieprzyjemna sprawa
Bardzo bardzo nieprzyjemna sprawa
Sprawa nieprzyjemna w ch..
Powiem nawet więcej - gówniana sprawa.
no rzeczywiście nieprzyjemna sprawa.
Sprawa nieprzyjemna zaiste.
Przerąbane O.o
Bez przesady. Rownie dobrze mogla czytac tylko arykul bo ja zaciekawil jakie pomysly maja ludzie albo jakie rady daja psychologowie.
bardzo sprytne
Nie ciekawie!!
nosz kur... przeciez to jest ewidetnie bardzo nieprzyjemna sprawa
eh... może i wtopa, ale ja często przeglądam stronki, co mi się nasunie. np. seks z psem (bo zainspirowała mnie jakaś anegdota), czy sponsoring, bo na czatach faceci mi opowiadają jakiej to dzisiejsze dziewczyny są interesowne.może ona szukała odp. dla kogoś? głowa do góry, to może oznaczać wszytsko i nic.
lilka, może i racja, ale to rzeczywiście nieprzyjemna sprawa.
toc moze tak czytala :P
upss. trochę nie przyjemnie. ale możliwe że to przypadkiem ta strona się jej otworzyła.nie osądzaj jej tylko z nią szczerze porozmawiaj .
iwa kretynko popatrz na źródło, a potem dawaj rady
Reklama
no i Narzeczona ma problem z głowy ;]
No coz- zdarza sie ;-)
moze to celowe :)
nieprzyjemna sprawa
Okropna sprawa...
To że czyta, nie znaczy że to o was chodzi. Nie można traktować historii przeglądania jak dowodu rzeczowego.
współczuje
Truuuudneeee sprawyyyyy!