Podczas obiadu z rodzicami mojego chłopaka usiadłam naprzeciwko jego mamy. Strasznie chciało mi się pić, więc od razu chwyciłam szklankę soku i zaczęłam pić. Wtedy mój chłopak ni z gruszki, ni z pietruszki wypalił "Wyjdziesz za mnie?". Cała zawartość moich ust wylądowała na przyszłej teściowej oraz w jej obiedzie. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
toJA | 85.237.190.* | 29 Lipca, 2010 14:12
powodzenia : )
choc to nie twoja wina, mogl poczekac az polkniesz
jakkolwiek to brzmi : )
2
gin | 83.28.52.* | 29 Lipca, 2010 14:28
Swoją drogą, chamskie jest takie oświadczanie się przy rodzinie (zwłaszcza przy rodzinie oświadczającego się...), presja jest...
Noo, po tym zdarzeniu to musiała się zgodzić bo nie wypadało odmówić. :D
Dlatego pije się małymi łykami. ;>
Powodzenia. ;]
10
adzia | 79.186.85.* | 29 Lipca, 2010 21:14
nie no, chyba straciłas już u przyszłej teściowej, heheh
11
hejho | 79.184.237.* | 30 Lipca, 2010 01:17
Teraz będą tu ciągle opowieści o zaręczynach, ech...
-
Reklama
12
bld | 88.220.33.* | 30 Lipca, 2010 10:53
@123kryjeszTY: kocham Cię! Wodzu!
13
Zenon | 188.147.113.* | 30 Lipca, 2010 11:13
I oby za Ceibie nie wyszedl11!! jak sie nie umie zrec to sie nie idzie do ludi tylko w oborze siedzi1111
14
hello. | 83.22.133.* | 30 Lipca, 2010 12:01
"oby za Ciebie nie wyszedł"? chyba "oby się z tobą nie ożenił"....
"jak się nie umie" porawnie wysławiać to się nie zamieszcza komentarzy w internecie.
15
do hello | 83.7.179.* | 30 Lipca, 2010 12:20
a powiesz mi kolego co to znaczy: "porawnie"??pozdro
16 Kwietnia, 2011 21:51 ... napisał(a): To nie jest raczej prawdziwy YAFUD, bo raczej nie zepsuł Ci dnia, ale dałam kciuk w górę za opis szczęśliwej rodziny, o której ja mogę tylko pomarzyć.
16 Kwietnia, 2011 21:02 niereformowalny.com napisał(a): No to kolo ma talent... Ogarnąć tylu wrogów na raz i jeszcze z nimi sypiać to tylko podziwiać!~
16 Kwietnia, 2011 21:02 jm napisał(a): Miała romans, czyli z nim nie była. Romans to nie jest żadne zobowiązanie. Więc w czym YAFUD? Mamy wolne państwo, sypiać można z kim się chce. Szefunio obrotny, a ona łatwa, no ok, ale dalej nie łapię w czym yafud. Chyba że autorka taka głupia że myślała, że jest tą jedną jedyną...
16 Kwietnia, 2011 20:59 LoL napisał(a): Gdyby to był serial, zaraz po sąsiedzie przyszedłby chłopak i rzuciwszy okiem na sytuację, zwiałby wkurzony jak stopięćdziesiąt.
A YAFUD jest powalający nawet bez tej "serialowej" końcówki. :D
16 Kwietnia, 2011 20:52 Wqth napisał(a): Hmm. Widać szef ma niezłe kwalifikacje, że udało mu się tak łatwo zdobyć kilka kobiet na raz. Chyba nie bez powodu jest szefem... ;)
16 Kwietnia, 2011 20:50 Pu napisał(a): Wina zgodnie z kodeksem jest tych, co jechali z tyłu - to ich "zadaniem" jest zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu z przodu. A "bezpieczna" odległość to taka, która umożliwia zahamowanie w porę - niezależnie od tego, co się dzieje z przodu. Trzeba bardzo, ale naprawdę BARDZO szczególnych okoliczności żeby policja uznała, że winę ponosi kierowca jadący z przodu (czyli ten "stuknięty"). Tu raczej takich nie widzę. Ta więc choć cała sytuacja oczywiście bardzo nieprzyjemna (YAFUD...), to przynajmniej kwestia odpowiedzialności prawnej (i pokrycia kosztów z ubezpieczenia) moim zdaniem będzie korzystna dla autora...
16 Kwietnia, 2011 20:49 BREF napisał(a): Każdego z osobna kto za nią jechał. Musieli by się bardzo dużo naudowadniać, żeby wykazać, że jej hamowanie było nieuzasadnione. Tak, to zawsze wina leci "z automatu" w tego, co wjechał w kuper.
16 Kwietnia, 2011 20:48 @peggysue napisał(a): Jak wywnioskowałeś/aś że pisała to kobieta?? o.O Przeczytaj jeszcze raz...
Co do winy to oczywiście tych z tyłu (chociaż kierowca to debil...ptak by się tylko otarł o szybę która w większości samochodów nie jest umieszczona prostopadle do ziemi)
16 Kwietnia, 2011 20:32 peggysue napisał(a): no właśnie i teraz z ciekawości spytam - czyja była w takim razie wina? tej pani, czy każdego z osobna, kto za nią jechał, bo nie zachowali bezpiecznej odległości?
16 Kwietnia, 2011 20:15 Morgana_Pendragon napisał(a): Jesli sie zakochala w nim to podziwiam. Ale powinna zmienic prace. Albo dzial w ktorym pracuje by podlegac komus innemu (jesli to on nie jest "szefem, szefow"
powodzenia : )
choc to nie twoja wina, mogl poczekac az polkniesz
jakkolwiek to brzmi : )
Swoją drogą, chamskie jest takie oświadczanie się przy rodzinie (zwłaszcza przy rodzinie oświadczającego się...), presja jest...
cool story bro
musiała fajnie wyglądać ;dd
Heh ;p
Dobre.
CIekawe czy się zgodziła;p
@Zuzana ; ] "przyszłej teściowej" to o czymś świadczy nie sądzisz ? hehe powodzenia ;)
Niesamowite. ;)
Wyczesana opowieść wodzu!
Noo, po tym zdarzeniu to musiała się zgodzić bo nie wypadało odmówić. :D
Dlatego pije się małymi łykami. ;>
Powodzenia. ;]
nie no, chyba straciłas już u przyszłej teściowej, heheh
Teraz będą tu ciągle opowieści o zaręczynach, ech...
Reklama
@123kryjeszTY: kocham Cię! Wodzu!
I oby za Ceibie nie wyszedl11!! jak sie nie umie zrec to sie nie idzie do ludi tylko w oborze siedzi1111
"oby za Ciebie nie wyszedł"? chyba "oby się z tobą nie ożenił"....
"jak się nie umie" porawnie wysławiać to się nie zamieszcza komentarzy w internecie.
a powiesz mi kolego co to znaczy: "porawnie"??pozdro
i co jestescie malzenstwem?
buahaha! :D musialo to wygladac ;)
Czy Twój chłopak w innych sytuacjach też ma tak "znakomite" wyczucie momentu?