Poszłam do spowiedzi. Skończyłam mówić a w konfesjonale cisza. Kaszlnęłam a ksiądz się ocknął i mówi: idź dziecko idź. Więc wstałam i ruszyłam do ławki . A na środku Kościoła usłyszałam: dziecko wracaj rozgrzeszenia ci nie dałem. Ksiądz przysnął sobie troszkę... to nic że było pełno ludzi i do końca mszy większość patrzyła na mnie a nie na ołtarz... YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
02 Maja, 2012 11:07 on napisał(a): Aż sobie wyobraziłem tego tłuściocha... siedzącego wśród cukierków :/
Odpoczynek to dla Ciebie żarcie słodyczy? Teściowa pewnie ma racje.
02 Maja, 2012 11:02 NieTolerancyjny napisał(a): I prawidlowo, gruby ludziom wydaje sie ze im wszystko wolno a jak ktos cos im powie/doradzi to juz wielkie nieszczescie i krzywda. Korzystaj z rad
02 Maja, 2012 10:57 kalectwo napisał(a): Babcia jest bardzo nieodpowiedzialna jeśli zostawia takie specyfiki w zasięgu dziecka. Polecam ją zdrowo opieprzyć.
02 Maja, 2012 10:51 srrv napisał(a): w przelanie oleju do buteleczki po syropie jeszcze jakos jestem w stanie uwierzyc.Choć taki specjalny olej na pewno jest fabrycznie lany do specjalnych buteleczek ułatwiajacych dozowanie płynu. No, ale mniejsza z tym, za to już kompletnie nie uwierze, że taka buetleczke z olejem została umieszczona w apteczce... Fake jak nic
02 Maja, 2012 10:39 Nijaka napisał(a): Tak sie zachwycacie "ciuchaczami", a w wiekszosci tam sa same szmaty :P
Co nie zmiena faktu, ze smianie sie z czegos, co samemu tez sie robi, jest glupie i dziecinne.
02 Maja, 2012 10:28 Babcia napisał(a): @capricorniusz - babcie tak mają, że wolą coś uszyć (przynajmniej moja, ale druga też tą maszynę chomikuje). Może nawet nie wolą, ale najwyraźniej lubią sobie czasami siąść i poszyć dla przyjemności ;)
Yafud fajny, mam nadzieję, ze smakowało!
02 Maja, 2012 10:25 blame napisał(a): niby żarty żartami - można dziwić się reakcją dziewczyny, sposób w jaki zareagowała był lekką przeginką, ale z drugiej strony? po pięciu latach związku nie są już raczej dziećmi i jak to dziewczyny - mogła sobie pomyśleć, że facet przez tyle lat robił sobie z niej jaja i do żadnych oświadczyn w ogóle nie dojdzie (taki "podły" żart mogła uznać za koniec związku), więc się trochę nie dziwię.
02 Maja, 2012 10:16 capricorniusz napisał(a): Po co komuś w XXI wieku maszyna do szycia? To nie te czasy, kiedy ubrania były tak drogie, że bardziej kalkulowało się uszyć samemu.
02 Maja, 2012 10:10 bbb napisał(a): kur*a, poczucie humoru poczuciem humoru, ale to są oświadczyny -.- mogła sobie pomyśleć że to znaczy że jest głupia że myslała że sie jej oświadczy -.-
02 Maja, 2012 10:08 Zik napisał(a): Rację mają ci, którzy piszą, że jak nie sprawdzał to słabo mu zależy. Ja gdy się oświadczałem to dziesięć razy przed wyjściem z domu zaglądałem w pudełeczko, a i podczas spotkania ręka co chwilę do kieszeni wędrowała by 'zmacać' pudełko, czy nadal jest na miejscu.
02 Maja, 2012 10:08 Maruda napisał(a): Nie można bylo po prostu przeprosić grzecznie kasjerkę i zapytać? Po kiego było czekać w kolejce? Chyba że coś jeszcze oprócz tego kupowałeś, ale nic na ten temat nie piszesz.
16251TRASH
16303TRASH
16271TRASH
16275TRASH
16066TRASH
16294TRASH