To było już dość dawno temu, wyjechałam na delegację, a mąż został sam. Niestety sam nic nie ugotuje a, że delegacja wypadła nagle nie zdążyłam mu nic ugotować, moja mama powiedziała ,że przyniesie mu jego ulubione danie w słoikach, które sama przygotuje. Zadowolona pojechałam. Wracam za 3 dni a w domu totalny syf - wszędzie opakowania po pizzy. Gdy się spytałam czemu nie jadł jedzenia od mojej matki tylko zamawiał pizze odpowiedział, że słoików nie da się odkręcić. Po rozmowie z matką okazało się, że szczelnie zamknęła słoik i PODKLEIŁA go kropelką, żeby mój mąż się nie dostał się do jedzenia. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
"To było już dość dawno temu, wyjechałam na delegację, a mąż został sam. Niestety sam nic nie ugotuje. YAFUD"
Co to znaczy że nic sobie nie ugotuje? W jakim on świecie żyje? Jajecznica? Makaron/ryż z sosem ze słoika? Kiełbasę usmażyć? Proponuję rozpocząć kurację naprawczą męża :)
Droga autorko, straszna dupa musi być z twojego faceta, skoro sobie sam ugotować nie potrafi.
0
19
lolka | 79.186.39.* | 06 Lutego, 2012 00:28
kurczę kobieta opowiada dość śmieszną anegdotkę z życia a ludzie pojeżdząją jej męża i matkę... Polacy są zawistnym i beznadziejnym narodem ;/
0
20
kenwood | 178.37.151.* | 06 Lutego, 2012 01:36
brusia - jedna z twoich koleżanek (nie powiem która) mi mówiła co nieco o tobie. Między innymi to, że nie potrafisz sobie kromki chleba posmarować, więc co tu gadasz o gotowaniu? A poza tym, nie powinnaś być teraz w pokeballu?
Lolka, co smiesznegoo w tym,ze autorka ma meza-inwalide spolecznego? I coz w tym tak wspanialego,aby byc zawistnym?
Jak mozna, bedac doroslym czlowiekiem, nie potrafic sobie nic ogotowac? W glowie mi sie to nie miesci.
I dziwie sie autorce,ze nie dosc,ze to toleruje, to sama radosnie chlopa w lenistwie utwierdza, gotujac obiadki na zapas.
Istnieje jeszcze jedna opcja co prawda- facet jest niepelnosprawny i nie jest zdolny do pracy w kuchni.
Ale nie sadze, aby w takiej sytuacji tesciowa wyciela taki numer..
0
22
Lok | 89.77.177.* | 06 Lutego, 2012 04:54
Nie rozumiem...obiecała, ze nakarmi. Ugotowala i zaniosla, ale zamknęła tak żeby nie otworzył? Gdzie tu logika jakakolwiek? Napracowala sie w jakim celu? A kolejna sprawa - nie otworzył sloika? Co, on, niedorozwoj? Ugotować nie umie nic? Walaly sie pudełka? Po 3 dniach? Conajmniej 100 pudełek... Fake jak ch uj, albo popaprana rodzina.
Dobrego masz męża. Sierota i nieudacznik - nie potrafi sobie nic ugotować. Dziwi mnie fakt, że niektórzy są aż takimi niedojdami by nie uskrobać i ugotować sobie ziemniaków a następnie podpiec kotleta albo chociaż jajko sadzone.
No bez przesady, cokolwiek by sobie zrobil. Jakies kanapki, makaron, ziemniaki, jajecznice... Ten gosc to po prostu kosmiczny len, a zonka jeszcze mu ulatwia: ugotuje, posprzata, upierze i do pracy pojdzie. Jakby musial, to by ugotowal, ale po co sie trudzic, skoro mozna zamowic, akartony zonie zostawic :)
@Gorn221: "Przecież wiadomo, że jakichś obiadów by nie ugotował" Skad wiadomo? Bo jest mezczyzna? Widze, ze wielu z was przydalaby sie szkola zycia, bez mamusi, zony ani kolezanki do pomocy.
A tej matki autorki to zupelnie nie rozumiem- obiecala pomoc, wlozyla w to prace, i upewnila sie, ze nikt z tego nie skorzysta :/
0
32
LILIANA | 188.146.72.* | 06 Lutego, 2012 10:25
Och,autorka tak głupia jak mąż-dobrali się. Nie wiesz co to catering?
Wystarczy zadzwonić i dostarczą co tylko dusza zapragnie (no prawie), ale wybór jest niezły. W jakim świecie wy żyjecie? Gotowanie w domu... Bez sensu,naprawdę !!!
0
33
Lolina | 164.126.95.* | 06 Lutego, 2012 12:06
Jak to nie umie NIC ugotowac? Dziwi mnie, ze potrafil zamowic pizze...
Czy to jakiś obowiązek, że każdy musi umieć gotować? A jak nie to od razu niedojda? I "inwalida społeczny" (najlepszy tekst, haahha)?Naprawdę śmieszą mnie wasze niektóre wypowiedzi, szczególnie "musisz go nauczyć".
Mój mąż nie gotuje bo w domu nikt go tego nie nauczył. Ale wcale mnie to nie dziwi, jego mama nie dawała mu okazji, bo sama bardzo lubi gotować. I nie mam z tym żadnego problemu, gdyż mi gotowanie również sprawia wielką przyjemność, a on potrafi zrobić wiele innych rzeczy przydatnych w domu, sam prasuje sobie koszule i pierze skarpetki, załatwia masę spraw ważnych dla nas. Nie każdy musi umieć zrobić wszystko, ważne żeby znaleźć sobie połówkę, z którą się będziemy uzupełniać.
Może u autorki jest podobnie? A wy tylko patologii szukacie.
0
36
Karo | 213.108.115.* | 06 Lutego, 2012 12:53
Jeszcze: "Sprawiedliwy podział obowiązków" to nie znaczy "po równo". Pomyślcie, jeśli podzielicie się po równo, ta każdy będzie robił też coś czego nie lubi, a to czym chętnie sam by się zajął bo potrafi i lubi to najprawdopodobniej skrytykuje w wykonaniu drugiej osoby która się na tym nie zna lub robi to bez serca. Niech każdy robi to co mu wychodzi najlepiej. I wtedy każdy jest też zadowolony z tego co robi. Prosta prawda ale jak widać nie wszyscy są w stanie to zrozumieć :)
@Karo: Ameryki nie odkrylas, jasne, ze lepiej, aby kazdy robil to, co lubi. Tyle, ze malo kto lubi np. sprzatac, prac, zmywac naczynia, wynosic smieci... Wiec zwsze bedziesz robic cos, czego nie lubisz. Chyba, ze dobierzesz sobie partnera pod katem jego umiejetnosci prowadzenia domu, a nie tego, czy ci sie podoba, czy cie interesuje jako osoba a nie tylko pomoc domowa.
Uwazam, ze kazdy dorosly czlowiek powinien byc w stanie samodzielnie zadbac o siebie, o dom i rodzine. Z tego yafuda wynia, ze ten facet nie tylko nie ugotuje sobie (mysle, ze jakby sprobowal, to cos by mu wyszlo) ale rowniez nie posprzata ("totalny syf" w trzy dni). Nawet, jesli zazwyczaj nie nalezy to do jego obowiazkow, dobrze by bylo, aby nie czekal na malzonke ze sprzataniem, zakupami, gotowaniem, a na przyklad postaral sie na jej powrot samemu cos przygotowac.
Acha, jeszcze jedno. jesli wiem, ze moj partner jest nienajlepszy w czyms, ale jednak sie stara, bo musi, nie skrytykuje go. Moze dam mu jakas wskazowke, zeby bylo mu latwiej. Ale nie skrytykuje.
A nikt z was nie pomyślał, że kobieta gotuje tak fatalnie, że mąż był po prostu szczęśliwy móc jeść przez te 3 dni swoją ulubioną pizzę?
0
39
koza | 89.69.148.* | 06 Lutego, 2012 14:17
ja nadal nie obczajam o co chodzi z tym podklejeniem sloikow ? :|
0
40
tasior | 178.37.237.* | 06 Lutego, 2012 15:37
O matko, ile tu nagle idealnych mężczyzn umiejących gotować i sprzątających. Gdzie wyście się pochowali?? Faceci to z reguły lenie, którym się po prostu nie chce niczego ugotować i wolą zamówić gotowe danie. Nie mówię, że nie umieją. Tyle, że po prostu im się nie chce gotować.
0
41
K. | 95.48.107.* | 06 Lutego, 2012 15:49
@tasior, owszem, większość facetów to lenie. A takich, którzy by nawet chcieli pomóc, to często lepiej zwyczajnie nie wpuszczać do kuchni, bo będzie dwa razy więcej roboty.
Ale nie umieć wrzucić makaronu do wody i dodać sosu ze słoiczka? Tego samego z ryżem? Jest wiele dań, które wymagają chwili wysiłku. Żona nie jest od tego, aby robiła wszystko za faceta, którego się zwyczajnie nie chce ruszyć dupska sprzed telewizora.
Gorn- gotowac potrafi moj tata, potrafi moj brat, chlopak, wielu kolegow.
Gotowac powienien potrafic kazdy, bez wzgledu na plec.
Tylko,ze jak facet nie potrafi,zaraz go jemu podobni bronia. A jesli dziewczyna - to (zwykle ci sami) zaraz po niej jada, ze jak to kobieta mooze nie potrafic gotowac.
I tak, ktos, kto nie potrafi sobie ugotowac, jest inwalida. Moze nie spolecznym, ale uposledzony jest,. Podobnie ktos, kto nie potrafi sprzatac, prasowac i ogolnie sammodzielnie sie oporzadzic. Noo sorry, ale ktos taki nie jest przystosowany do samodzielnego zycia w spleczenstwie, a jedynie do zycia w otoczeniu sluzby.
Karo -coz, pozazdroscic mezowi, trafil od jednej nianki do drugiej.
Ja uwazam, ze kazdy powinien potrafic sam o siebie zadbac, bo nigdy nie wiadomo, jak sie zycie ulozy.
Zeby nie bylo - u mnie tez najczesciej gotuje ja, zreszta bardzo lubie to robic, ale nie wyobrazam sobie,abym synow gotowania nie nauczyla. Albo zebym na studia pakowala im jedzenie na 7 dni, a oni po tygodniu wracaliby do domu po kolejna porcje. Owszem, paczke - jak najbardziej, ale sami radzic sobie tez musza. Nie chcialabym,aby pozniej jakas kobieta musiala za nimi latac, sprzatac, gotowac i uslugiwac.
0
43
Lolina | 46.113.101.* | 06 Lutego, 2012 17:28
Ludzie broniący męża- każdy powinien umieć cokolwiek ugotować. Lenistwo to żadna wymówka. Jeśli na przykład jego żona umrze pierwsza, to on na stare lata będzie żywił się jedynie pizzą? To jest tragedia, tra-ge-dia. Dorosły człowiek, który nie potrafi zrobić sobie jeść i musi zamawiać pizzę za każdym razem gdy jest sam w domu, śmiech na sali. Tragikomedia. Co się dzieje na tym świecie? Może teściowa po prostu chciała sprawdzić, czy ten leń sobie coś ugotuje, jeśli pozbawi go pożywienia?
0
44
Aśka | 31.175.99.* | 06 Lutego, 2012 21:26
tak te słoiki to pokusa i sprawdzian czy da sobie radę.. Spryciara :)
@Świstak ok, dawaj, wieczko bym przebił i otworzył otwieraczem do konserw. No, ale rzeczywiście niektórym wyjście poza jakikolwiek schemat myślowy sprawia trudność.
0
47
bezbez | 193.24.32.* | 07 Lutego, 2012 00:01
Zona z dziecmi wyjechala na tydzien, ja do pracy, 2X kantyna, 3X kebab, 2Xorzeszki i pistacje + pizza, codziennie piwo i cola i mam w dupie gotowanie, i nie dlatego ze nie potrafie, gdzie jest napisane, ze musze? Czasami tak sie chce. A ze syf zostawil?, tzn. ze jak 3 kartony po pizzy i talerz nieumyty zostal to od razu syf? Sa inne problemy na tym swiecie...Podla siksa z tesciowej, corce przyslodzila, ze pomoze, i pomogla, kropelka, quwa, ja bym jej te sloiki oddal pieknie zapakowane na urodziny albo pod choinke w prezencie. Jak nie chciala pomagac to mogla sobie podarowac. Pomyslowy Dobromir z niej, a on zrobil to jak Adam Slodowy - sam, i dobrze, z glodu nie umarl w kazdym badz razie.
@bezbez: Z tym oddaniem sloikow pod choinke to niezly pomysl :) Jak nie musisz gotowac, to fajnie, ale dobrze jest umiec. Co by bylo, gdyby zona nagle miala wypadek, a ty musialbys sie calym domem i dziecmi zajac? Mozna miec nadzieje, ze nic takiego sie nie wydarzy, ale lepiej byc przygotowanym. Sa inne problemy niz sprzatanie mieszkania? Oczywiscie, ale jesli wlasnie wracasz z podrozy, to chcialbys wejsc do przyjemnego, czystego miejsca i odpoczac, a nie zakasac rekawy i oporzadzac wlasna zone. Oczywiscie zona nie zostawila by taiego syfu, wiec mezowie nie rozumieja, jakie to uczucie :P
A mąż widać nie ma w domu debondera do klejów typu CA? Szkoda, taki rozklejacz jak widać przydaje się nie tylko w modelarstwie... Tak więc byłbym w stanie to paskudztwo ze słoików zjeść na pohybel teściowiedźmie... Pozdrawiam.
0
51
z | 77.237.19.* | 07 Lutego, 2012 23:08
jaki kraj i żony, tacy i "męzowie" - alternatywnei myslacy nie potrafi zarcia zrobic bo półgłówka to przerasta. T o nie smieszne- to załosne. Jaki musisz miec IQ ze zadajesz sie z kimś kto ma je na poziomie 1/2 małpy ? załosne dokad ten skansen zmierza
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! leże! :DDD
masz może siostre??????
JA CHCE TAKĄ TEŚCIOWĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:D :)))))))))))))))))
1
53
gmashfyjs | 93.105.191.* | 10 Lutego, 2012 18:28
Trochę trudno mi uwierzyć że twój mąż NIC nie umiał sobie ugotować... Co za niedojda, za kogo wyszłaś.
te twoje opowieści są ch*** warte ... raz jesteś mężatką, raz piszesz o swoim chłopaku, raz masz piątą rocznicę ślubu, a raz nasolatką, której mamusia pakuje prowiant na wycieczkę...
16 Maja, 2012 17:12 kalectwo napisał(a): Ciąg dalszy (5):
"Mój samochód nie chce odpalić, czy mógłbyś mnie podwieźć?" Romanowi zaświeciły się oczy, już czuł niezapomnianą przejażdżkę z obiektem swoich wzdychań, gdy przypomniał sobie o złamanym kluczyku, nadal będącym częściowo w stacyjce. "Zaraz wracam", krzyknął i pobiegł do kanciapy pana majstra, chwycił leżące na stole kombinerki i zwiał zanim gniew właściciela narzędzia mógł go dosięgnąć. Po krótkim siłowaniu się kluczyk w końcu uległ."
CDN
16 Maja, 2012 16:10 ja! napisał(a): czytam ''plaka'' i zastanawiam sie po co dziewczynie spray do czyszczenia samochodu :P
(w ostatecznosci zrozumialam ze chodzilo o uderzenie z otwartej dloni, prosze mnie nie wyzywac od idiotek )
16 Maja, 2012 16:01 Nyuno napisał(a): Oczywiście, że się zdarzają, jednak dalej nie rozumiem, po co się żalić, jak koniec końców będziesz ich kochać itp itd. Nawet, jakbyś do końca życia miała być tą najgorszą. Dlatego, jak dla mnie, yafud jak dla wielu innych ludzi - codzienność.
16 Maja, 2012 15:58 Nyuno napisał(a): Większość ludzi pracujących na co dzień, właśnie dopiero w okolicach północy kładzie się spać, a wstaje 6-7 rano i swoich luk edukacyjnych w zakresie ortografii nie zwala na niewyspanie czy niedotlenienie mózgu.
Każdemu może się zdarzyć, ale nie nagminnie.
16 Maja, 2012 15:04 maryska2112 napisał(a): Kotuk ja nie zamierzam sie z toba klocic..
po drugie nie wiesz jaki mam poziom i doswiadczenie wiec lepiej nic nie pisz..
a tak z nastepnej to ty zaczales....przez to ze popelnilam blad w pisowni, a niestety kaplam sie jak juz komentarz wstawilam
kazdemu sie zdaza
16 Maja, 2012 14:50 kotuk napisał(a): nie będę się z Tobą kłócił bo musiałbym zniżyć się do Twojego poziomu a wtedy to już nie mam szans bo pokonasz mnie doświadczeniem...
a ugryź się! | pinger.pl | 05 Lutego, 2012 21:56
hahahha :D ładnie xd.
1234 | 89.73.29.* | 05 Lutego, 2012 21:57
WTF..........?
DalekaRealiom | pinger.pl | 05 Lutego, 2012 22:01
Ooo agentka xD
Ale jak by mąż by zaradny to by może nóż pod przykrywe po podsadzał i by poszło ;D
kaś | 213.134.163.* | 05 Lutego, 2012 22:11
Nie rozumiem logiki Twojej mamy O.o
Marteczka :) | pinger.pl | 05 Lutego, 2012 22:13
to jakiś facet, niedojda skoro sobie sam nie potrafi nic ugotować.
def [YAFUD.pl] | 05 Lutego, 2012 22:18
Fajnego masz męża, ani nie może otworzyć słoików, ani nie umie sobie ugotować, do tego syfiarz.
... | 83.11.46.* | 05 Lutego, 2012 22:19
Czegoś nie rozumiem... Twoja matka zrobiła zięciowi jedzenie, ale zakleiła słoiki, żeby go nie zjadł? FTW?
Neith | 195.74.91.* | 05 Lutego, 2012 22:21
Matka chciała zagłodzić Ci męża? Chyba naprawdę nie darzą się sympatią...
sss | 164.127.119.* | 05 Lutego, 2012 22:22
3 dni i wszedzie walaja sie pudelka od pizzy? No sorry, ale to ile tych pizzy niby jadl codziennie?
dobrzeradzący | 86.111.109.* | 05 Lutego, 2012 22:30
Wg. mnie historia mogłaby brzmieć tak:
"To było już dość dawno temu, wyjechałam na delegację, a mąż został sam. Niestety sam nic nie ugotuje. YAFUD"
Co to znaczy że nic sobie nie ugotuje? W jakim on świecie żyje? Jajecznica? Makaron/ryż z sosem ze słoika? Kiełbasę usmażyć? Proponuję rozpocząć kurację naprawczą męża :)
Through the Looking-Glass | pinger.pl | 05 Lutego, 2012 22:39
kochana teściowa
Dante | 83.10.84.* | 05 Lutego, 2012 23:17
chyba chciała go zmotywować do gotowania. nie przewidziała chyba tylko, że żarcie można sobie zamówić
Ateistycznyantypseudoateista [YAFUD.pl] | 05 Lutego, 2012 23:21
Złapać francuzem dobrze i nawet kropelka nie straszna. Ostatnio tak otworzyłem drzwi od domu kluczykiem sąsiada.
sisteragent [YAFUD.pl] | 05 Lutego, 2012 23:30
"w słoikach, które sama przygotuje" Twoja Mama robi słoiki???
zenua | 46.134.240.* | 05 Lutego, 2012 23:35
czemu wyrywacie słowa z kontekstu i staracie sie być śmieszni ?
Floyd [YAFUD.pl] | 05 Lutego, 2012 23:39
Jakim to trzeba być człowiekiem, by napracować się na darmo, bez sensu...
anonimowy jan | 81.219.75.* | 05 Lutego, 2012 23:42
Wychowaj sobie męża, póki jeszcze możesz. O ile jeszcze możesz. To zaprocentuje.
brusia [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 00:18
Droga autorko, straszna dupa musi być z twojego faceta, skoro sobie sam ugotować nie potrafi.
lolka | 79.186.39.* | 06 Lutego, 2012 00:28
kurczę kobieta opowiada dość śmieszną anegdotkę z życia a ludzie pojeżdząją jej męża i matkę... Polacy są zawistnym i beznadziejnym narodem ;/
kenwood | 178.37.151.* | 06 Lutego, 2012 01:36
brusia - jedna z twoich koleżanek (nie powiem która) mi mówiła co nieco o tobie. Między innymi to, że nie potrafisz sobie kromki chleba posmarować, więc co tu gadasz o gotowaniu? A poza tym, nie powinnaś być teraz w pokeballu?
rytytyty [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 02:49
Lolka, co smiesznegoo w tym,ze autorka ma meza-inwalide spolecznego? I coz w tym tak wspanialego,aby byc zawistnym?
Jak mozna, bedac doroslym czlowiekiem, nie potrafic sobie nic ogotowac? W glowie mi sie to nie miesci.
I dziwie sie autorce,ze nie dosc,ze to toleruje, to sama radosnie chlopa w lenistwie utwierdza, gotujac obiadki na zapas.
Istnieje jeszcze jedna opcja co prawda- facet jest niepelnosprawny i nie jest zdolny do pracy w kuchni.
Ale nie sadze, aby w takiej sytuacji tesciowa wyciela taki numer..
Lok | 89.77.177.* | 06 Lutego, 2012 04:54
Nie rozumiem...obiecała, ze nakarmi. Ugotowala i zaniosla, ale zamknęła tak żeby nie otworzył? Gdzie tu logika jakakolwiek? Napracowala sie w jakim celu? A kolejna sprawa - nie otworzył sloika? Co, on, niedorozwoj? Ugotować nie umie nic? Walaly sie pudełka? Po 3 dniach? Conajmniej 100 pudełek... Fake jak ch uj, albo popaprana rodzina.
Nieśmiertellna. | pinger.pl | 06 Lutego, 2012 06:29
hmm... pomysłowo.
ewai | 89.240.123.* | 06 Lutego, 2012 07:36
maz mega nieudacznik , Mama chciala Ci to po prostu pokazac ... zamiast pisac na yafudach " wlacz nareszcie myslenie "
Smutas [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 08:16
Nie załapałem co jest yafudem. To że mąż nic nie umie? A może to że zasyfił mieszkanie? Czy też pomysł teściowej z zaklejaniem słoików?
Gorn221 [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 08:25
Przestańcie go jechać. Przecież wiadomo, że jakichś obiadów by nie ugotował, a nie chcielibyście jeść przez 3 dni jajecznicy.
Leonardo [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 08:37
Dobrego masz męża. Sierota i nieudacznik - nie potrafi sobie nic ugotować. Dziwi mnie fakt, że niektórzy są aż takimi niedojdami by nie uskrobać i ugotować sobie ziemniaków a następnie podpiec kotleta albo chociaż jajko sadzone.
codziennamama | pinger.pl | 06 Lutego, 2012 08:54
nie ma to jak kochana teściowa haha:D
Świstak | 81.190.67.* | 06 Lutego, 2012 09:35
@def, cwaniaku, jest wyraźnie napisane że podkleiła kropelką. To może tobie damy jakiś słoik sklejony klejem i się z ciebie będziemy śmiać, co?
@Gorn221, stuprocentowo cię popieram.
Nijaka [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 09:45
No bez przesady, cokolwiek by sobie zrobil. Jakies kanapki, makaron, ziemniaki, jajecznice... Ten gosc to po prostu kosmiczny len, a zonka jeszcze mu ulatwia: ugotuje, posprzata, upierze i do pracy pojdzie. Jakby musial, to by ugotowal, ale po co sie trudzic, skoro mozna zamowic, akartony zonie zostawic :)
@Gorn221: "Przecież wiadomo, że jakichś obiadów by nie ugotował" Skad wiadomo? Bo jest mezczyzna? Widze, ze wielu z was przydalaby sie szkola zycia, bez mamusi, zony ani kolezanki do pomocy.
Nijaka [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 09:47
A tej matki autorki to zupelnie nie rozumiem- obiecala pomoc, wlozyla w to prace, i upewnila sie, ze nikt z tego nie skorzysta :/
LILIANA | 188.146.72.* | 06 Lutego, 2012 10:25
Och,autorka tak głupia jak mąż-dobrali się. Nie wiesz co to catering?
Wystarczy zadzwonić i dostarczą co tylko dusza zapragnie (no prawie), ale wybór jest niezły. W jakim świecie wy żyjecie? Gotowanie w domu... Bez sensu,naprawdę !!!
Lolina | 164.126.95.* | 06 Lutego, 2012 12:06
Jak to nie umie NIC ugotowac? Dziwi mnie, ze potrafil zamowic pizze...
Tęcza | pinger.pl | 06 Lutego, 2012 12:44
udana rodzina...
Karo | 213.108.115.* | 06 Lutego, 2012 12:49
Czy to jakiś obowiązek, że każdy musi umieć gotować? A jak nie to od razu niedojda? I "inwalida społeczny" (najlepszy tekst, haahha)?Naprawdę śmieszą mnie wasze niektóre wypowiedzi, szczególnie "musisz go nauczyć".
Mój mąż nie gotuje bo w domu nikt go tego nie nauczył. Ale wcale mnie to nie dziwi, jego mama nie dawała mu okazji, bo sama bardzo lubi gotować. I nie mam z tym żadnego problemu, gdyż mi gotowanie również sprawia wielką przyjemność, a on potrafi zrobić wiele innych rzeczy przydatnych w domu, sam prasuje sobie koszule i pierze skarpetki, załatwia masę spraw ważnych dla nas. Nie każdy musi umieć zrobić wszystko, ważne żeby znaleźć sobie połówkę, z którą się będziemy uzupełniać.
Może u autorki jest podobnie? A wy tylko patologii szukacie.
Karo | 213.108.115.* | 06 Lutego, 2012 12:53
Jeszcze: "Sprawiedliwy podział obowiązków" to nie znaczy "po równo". Pomyślcie, jeśli podzielicie się po równo, ta każdy będzie robił też coś czego nie lubi, a to czym chętnie sam by się zajął bo potrafi i lubi to najprawdopodobniej skrytykuje w wykonaniu drugiej osoby która się na tym nie zna lub robi to bez serca. Niech każdy robi to co mu wychodzi najlepiej. I wtedy każdy jest też zadowolony z tego co robi. Prosta prawda ale jak widać nie wszyscy są w stanie to zrozumieć :)
Nijaka [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 13:21
@Karo: Ameryki nie odkrylas, jasne, ze lepiej, aby kazdy robil to, co lubi. Tyle, ze malo kto lubi np. sprzatac, prac, zmywac naczynia, wynosic smieci... Wiec zwsze bedziesz robic cos, czego nie lubisz. Chyba, ze dobierzesz sobie partnera pod katem jego umiejetnosci prowadzenia domu, a nie tego, czy ci sie podoba, czy cie interesuje jako osoba a nie tylko pomoc domowa.
Uwazam, ze kazdy dorosly czlowiek powinien byc w stanie samodzielnie zadbac o siebie, o dom i rodzine. Z tego yafuda wynia, ze ten facet nie tylko nie ugotuje sobie (mysle, ze jakby sprobowal, to cos by mu wyszlo) ale rowniez nie posprzata ("totalny syf" w trzy dni). Nawet, jesli zazwyczaj nie nalezy to do jego obowiazkow, dobrze by bylo, aby nie czekal na malzonke ze sprzataniem, zakupami, gotowaniem, a na przyklad postaral sie na jej powrot samemu cos przygotowac.
Acha, jeszcze jedno. jesli wiem, ze moj partner jest nienajlepszy w czyms, ale jednak sie stara, bo musi, nie skrytykuje go. Moze dam mu jakas wskazowke, zeby bylo mu latwiej. Ale nie skrytykuje.
Smutas [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 13:33
A nikt z was nie pomyślał, że kobieta gotuje tak fatalnie, że mąż był po prostu szczęśliwy móc jeść przez te 3 dni swoją ulubioną pizzę?
koza | 89.69.148.* | 06 Lutego, 2012 14:17
ja nadal nie obczajam o co chodzi z tym podklejeniem sloikow ? :|
tasior | 178.37.237.* | 06 Lutego, 2012 15:37
O matko, ile tu nagle idealnych mężczyzn umiejących gotować i sprzątających. Gdzie wyście się pochowali?? Faceci to z reguły lenie, którym się po prostu nie chce niczego ugotować i wolą zamówić gotowe danie. Nie mówię, że nie umieją. Tyle, że po prostu im się nie chce gotować.
K. | 95.48.107.* | 06 Lutego, 2012 15:49
@tasior, owszem, większość facetów to lenie. A takich, którzy by nawet chcieli pomóc, to często lepiej zwyczajnie nie wpuszczać do kuchni, bo będzie dwa razy więcej roboty.
Ale nie umieć wrzucić makaronu do wody i dodać sosu ze słoiczka? Tego samego z ryżem? Jest wiele dań, które wymagają chwili wysiłku. Żona nie jest od tego, aby robiła wszystko za faceta, którego się zwyczajnie nie chce ruszyć dupska sprzed telewizora.
rytytyty [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 16:51
Gorn- gotowac potrafi moj tata, potrafi moj brat, chlopak, wielu kolegow.
Gotowac powienien potrafic kazdy, bez wzgledu na plec.
Tylko,ze jak facet nie potrafi,zaraz go jemu podobni bronia. A jesli dziewczyna - to (zwykle ci sami) zaraz po niej jada, ze jak to kobieta mooze nie potrafic gotowac.
I tak, ktos, kto nie potrafi sobie ugotowac, jest inwalida. Moze nie spolecznym, ale uposledzony jest,. Podobnie ktos, kto nie potrafi sprzatac, prasowac i ogolnie sammodzielnie sie oporzadzic. Noo sorry, ale ktos taki nie jest przystosowany do samodzielnego zycia w spleczenstwie, a jedynie do zycia w otoczeniu sluzby.
Karo -coz, pozazdroscic mezowi, trafil od jednej nianki do drugiej.
Ja uwazam, ze kazdy powinien potrafic sam o siebie zadbac, bo nigdy nie wiadomo, jak sie zycie ulozy.
Zeby nie bylo - u mnie tez najczesciej gotuje ja, zreszta bardzo lubie to robic, ale nie wyobrazam sobie,abym synow gotowania nie nauczyla. Albo zebym na studia pakowala im jedzenie na 7 dni, a oni po tygodniu wracaliby do domu po kolejna porcje. Owszem, paczke - jak najbardziej, ale sami radzic sobie tez musza. Nie chcialabym,aby pozniej jakas kobieta musiala za nimi latac, sprzatac, gotowac i uslugiwac.
Lolina | 46.113.101.* | 06 Lutego, 2012 17:28
Ludzie broniący męża- każdy powinien umieć cokolwiek ugotować. Lenistwo to żadna wymówka. Jeśli na przykład jego żona umrze pierwsza, to on na stare lata będzie żywił się jedynie pizzą? To jest tragedia, tra-ge-dia. Dorosły człowiek, który nie potrafi zrobić sobie jeść i musi zamawiać pizzę za każdym razem gdy jest sam w domu, śmiech na sali. Tragikomedia. Co się dzieje na tym świecie? Może teściowa po prostu chciała sprawdzić, czy ten leń sobie coś ugotuje, jeśli pozbawi go pożywienia?
Aśka | 31.175.99.* | 06 Lutego, 2012 21:26
tak te słoiki to pokusa i sprawdzian czy da sobie radę.. Spryciara :)
uswh | 84.10.69.* | 06 Lutego, 2012 22:04
O co chodzi z tym podklejaniem?
def [YAFUD.pl] | 06 Lutego, 2012 22:20
@Świstak ok, dawaj, wieczko bym przebił i otworzył otwieraczem do konserw. No, ale rzeczywiście niektórym wyjście poza jakikolwiek schemat myślowy sprawia trudność.
bezbez | 193.24.32.* | 07 Lutego, 2012 00:01
Zona z dziecmi wyjechala na tydzien, ja do pracy, 2X kantyna, 3X kebab, 2Xorzeszki i pistacje + pizza, codziennie piwo i cola i mam w dupie gotowanie, i nie dlatego ze nie potrafie, gdzie jest napisane, ze musze? Czasami tak sie chce. A ze syf zostawil?, tzn. ze jak 3 kartony po pizzy i talerz nieumyty zostal to od razu syf? Sa inne problemy na tym swiecie...Podla siksa z tesciowej, corce przyslodzila, ze pomoze, i pomogla, kropelka, quwa, ja bym jej te sloiki oddal pieknie zapakowane na urodziny albo pod choinke w prezencie. Jak nie chciala pomagac to mogla sobie podarowac. Pomyslowy Dobromir z niej, a on zrobil to jak Adam Slodowy - sam, i dobrze, z glodu nie umarl w kazdym badz razie.
Nijaka [YAFUD.pl] | 07 Lutego, 2012 00:30
@bezbez: Z tym oddaniem sloikow pod choinke to niezly pomysl :) Jak nie musisz gotowac, to fajnie, ale dobrze jest umiec. Co by bylo, gdyby zona nagle miala wypadek, a ty musialbys sie calym domem i dziecmi zajac? Mozna miec nadzieje, ze nic takiego sie nie wydarzy, ale lepiej byc przygotowanym. Sa inne problemy niz sprzatanie mieszkania? Oczywiscie, ale jesli wlasnie wracasz z podrozy, to chcialbys wejsc do przyjemnego, czystego miejsca i odpoczac, a nie zakasac rekawy i oporzadzac wlasna zone. Oczywiscie zona nie zostawila by taiego syfu, wiec mezowie nie rozumieja, jakie to uczucie :P
bzdura | 62.21.58.* | 07 Lutego, 2012 11:09
ale suchar i kolejna zmyślona historia.
Dr.Eisenfaust | 95.41.124.* | 07 Lutego, 2012 14:27
Ha! Pięćdziesiąty komentarz, tysięczny głos!
A mąż widać nie ma w domu debondera do klejów typu CA? Szkoda, taki rozklejacz jak widać przydaje się nie tylko w modelarstwie... Tak więc byłbym w stanie to paskudztwo ze słoików zjeść na pohybel teściowiedźmie... Pozdrawiam.
z | 77.237.19.* | 07 Lutego, 2012 23:08
jaki kraj i żony, tacy i "męzowie" - alternatywnei myslacy nie potrafi zarcia zrobic bo półgłówka to przerasta. T o nie smieszne- to załosne. Jaki musisz miec IQ ze zadajesz sie z kimś kto ma je na poziomie 1/2 małpy ? załosne dokad ten skansen zmierza
Lavreth [YAFUD.pl] | 09 Lutego, 2012 18:07
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! leże! :DDD
masz może siostre??????
JA CHCE TAKĄ TEŚCIOWĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:D :)))))))))))))))))
gmashfyjs | 93.105.191.* | 10 Lutego, 2012 18:28
Trochę trudno mi uwierzyć że twój mąż NIC nie umiał sobie ugotować... Co za niedojda, za kogo wyszłaś.
Jou | 62.57.180.* | 11 Lutego, 2012 18:37
hihihi, jaka typiara :-D
Lubiezozole | 213.108.152.* | 16 Lutego, 2012 19:09
te twoje opowieści są ch*** warte ... raz jesteś mężatką, raz piszesz o swoim chłopaku, raz masz piątą rocznicę ślubu, a raz nasolatką, której mamusia pakuje prowiant na wycieczkę...