Poznałam dzisiaj licealnych znajomych mojego męża na imprezie z okazji 20lecia ukończenia szkoły średniej. Bawiłam się super do czasu aż mój małżonek przedstawił mnie swojej wielkiej szkolnej miłości jako "koleżankę z pracy" YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Wam tylko zdrada w głowie. Zabić nie zabijecie bo zostaniecie starymi dziewicami do końca świata. Jak widzę wasze odpowiedzi to aż chce mi się rzygać. Bo facetom tylko zdrada w głowie. Puszczalskie baby.
19 Października, 2011 19:00 przykurcz napisał(a): do @przykurcz: chyba chciałeś napisać "an art". Nie wiem jak teraz uczą angielskiego, że nie wiesz, że przed samogłoską pisze się "an".
19 Października, 2011 18:54 przykurcz napisał(a): Żarty się robi, a nie wykręca do ch.. pana! Wykręcać to można ręce albo pranie. Tak samo zresztą, jak nie ubiera się swetra, tylko zakłada, i nie mówi się, że na kartce coś pisze, tylko jest napisane. Tak trudno zrozumieć kilka prostych gramatycznych reguł w naszym języku? Jak tak, to wruć do szkoły nieuku.
19 Października, 2011 18:52 USSQ napisał(a): Msciwy, myślisz czasem? xd Wypuścić psa w parku, przy ludziach Ci odpowiada, a w lesie nie, ta? Lepiej, żeby zagryzł jakieś dziecko, niż zwierze? A pies ma swoją naturę i wyszaleć się musi.
19 Października, 2011 18:47 mareczek234234 napisał(a): Jak ktos zaczyna byc agresywny i obraza, zaczynam tak samo w jego strone, niewazne czy szef, ksiadz czy policjant.
19 Października, 2011 18:47 herbatka napisał(a): darron
ale się czepiasz ;]
trzeba tylko we własnym domku pod kołderką? Jeśli wiesz, że nikt nie powinien was zobaczyć, to czemu nie, dodajcie pieprzu i róbcie to na dworze. A że ktoś inny się przyłączy to już zwyczajny peszek, ale o to chodzi - przyłapią nas czy nie?
I ja nie mam nic do postu kasi.
Piasek naprawdę włazi wszędzie ;D
19 Października, 2011 18:41 Msciwy napisał(a): d, fail.
poraz pierwszy: yafudy nie ukazują się w momencie dodania.
poraz drugi: bo siedzi całe wesele w umorusanej sukience
poraz trzeci: bo brat debil znowu się popisał
poraz czwarty: to z FML więc zwracanie się bezpośrednio do 'autorki' jest niewykonalne.
sprzedany!
19 Października, 2011 18:12 darron napisał(a): Ile jeszcze historii o różnych przypadkach seksu na świeżym powietrzu. Ludzie liczcie się z tym, że albo was ktoś zobaczy, albo wam kleszcz wejdzie w jaja, albo podejdzie lis i was ugryzie w du*ę. Jak nie masz mieszkania, to znaczy, ze nie dorosłeś jeszcze do seksu, a jeśli masz i mimo to nie zdążasz do niego dojść, bo musisz natychmiast, już, w lesie, na plaży, to spodziewaj się właśnie takich efektów i nie opisuj tego w necie.
A i patrząc na post kasi, odnoszę wrażenie, że nigdy seksu ona nie uprawiał, a już na pewno nie na plaży...
19 Października, 2011 18:07 Msciwy napisał(a): Och, rzeczywiście. Bardzo naturalny :P Tak to tutaj pasuje, że zaraz pęknę ze śmiechu. I nie, nie dam Ci się przekonać, że psy są drapieżnikami przynależącymi do lasku. Nawet te, które są klasyfikowane jako myśliwskie.
Nie mówiłem też nic o błąkających się watahach psów atakujących ludzi. :>
I nie mówiłem też nic o przekonywaniu kogokolwiek do zaprzestania puszczania psa luzem po podwórku, nie wiem skąd to wydłubałaś. Mimo, że u nas na wiosce już przestali wypuszczać psy luzem jak pewien miły pan im je pozjadał. :> Tak, pozjadał. Bo przyszły do niego na podwórko na bezczelnego. Mięsko samo przypełzło, jak rzekłby pewien zacny krasnolud.
19 Października, 2011 17:55 kasia napisał(a): nożyczki > byliśmy sami na przystanku, było ciemno. Wokół nas żywej duszy. Gdy ten pan stanął obok nas, przestaliśmy się całować, ale się przytulaliśmy.
19 Października, 2011 17:49 marta napisał(a): nożyczki może nie brak kultury co brak dojrzałości a co za tym idzie nieumiejętność zachowania się w miejscach publicznych. Sama ucze w gimnazjum, teraz szczytem dorosłości jest seks na wycieczce szkolnej. Świat schodzi na psy.
19 Października, 2011 17:46 hunimka napisał(a): Msciwy, mieszkam na wsi. Szczerze chciałabym zobaczyć, jak ktoś próbuje powiedzieć pierwszemu z brzegu właścicielowi pieska, żeby nie wypuszczał swojego psa na podwórze. A to, że on sobie płot przeskoczy i leci dalej, to już inna sprawa.
Zwierzęta leśne wiedzą, skąd może nadejść zagrożenie. Żyją w takim środowisku, a nie innym. Jeżeli nie radzą sobie z drapieżnikami- cóż dobór naturalny.
A błąkające się watahy psów atakujące ludzi to temat na inną historię...
Fuck.
Co za typ...
ale bydlak
Zabiłabym.
świnia
Reklama
wzięłabym rozwód
może był tak pijany że pomylił ;d
zdzielic po lbie ! xxD
wzięłabym go kilka kroków dalej i w pysk.
Wam tylko zdrada w głowie. Zabić nie zabijecie bo zostaniecie starymi dziewicami do końca świata. Jak widzę wasze odpowiedzi to aż chce mi się rzygać. Bo facetom tylko zdrada w głowie. Puszczalskie baby.
to mój idol
potrafi się ustawić
cham bez wychowania.współczuję
Oj baby baby, kiedy Wy wreszcie zrozumiecie co to znaczy prawdziwa milosc i ze wtedy sie nic nie liczy