Dzisiaj przypadkiem dowiedziałem się, że moje imię (Robinet) po francusku oznacza, delikatnie to ujmując - Penis. Można by to zwalić na przypadek gdyby nie to, że mój ojciec biegle mówi po francusku. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
google translate sądzi, że to kurek. zarówno po polsku jak i po angielsku.
11
Rooz | 217.98.93.* | 07 Sierpnia, 2010 23:57
Dokładnie, mądrują, a znaczenie znają z Google Translate.
12
Radek | 83.20.190.* | 08 Sierpnia, 2010 00:50
Zgodnie z Tłumacz google - cock to również - kran, kurek
13
12312 | 178.36.173.* | 08 Sierpnia, 2010 08:43
radek a cock w mowie potocznej oznacza penisa
tak jak u nas pała itp
14
Radek | 83.20.178.* | 08 Sierpnia, 2010 09:01
Jasne, że znam potoczne znaczenie słowa cock, tylko porównując to do języka polskiego: słowo "pała" w francuskim wcale nie musi oznaczać "penisa" tylko po postu pałkę, dlatego też "robinet" po francusku to tylko "kran" i nic więcej. To, że amerykanie na kran mówią również "cock", nie znaczy wcale, ie "robinet" jest wulgaryzmem w języku francuskim, czy też okresleniem męskich genitalii.
15
misz | 188.47.139.* | 08 Sierpnia, 2010 10:26
Radek- zakładając, że akcja dzieje się w stanach - jego ojciec zdawał sobie sprawę, ze jeśli ktoś będzie chciał sprawdzić znaczenie jego imienia po francusku, a potem przetłumaczyć je na angielski, wyjdzie z tego COCK :D
A słyszeliście o imieniu "Dick"? To powinno rozwiać wasze wątpliwości ;)
17
Smeggy | 89.231.197.* | 08 Sierpnia, 2010 14:11
imię Dick to zdrobnienie imienia Richard z tego co kojarzę... w każdym bądź razie - głupie!
18
Fred | 89.238.43.* | 08 Sierpnia, 2010 14:37
Dzień dobry, mam na imię Fred.
19
Gensi | 77.253.41.* | 08 Sierpnia, 2010 16:12
Dick to zdrobnienie od imienia Dickon :D a nie Richard
20
Ktoś | 83.1.81.* | 08 Sierpnia, 2010 16:31
Dick poniekąd jest odpowiednikiem polskiego Wacka :P. A z tym kranem, to tak jak pisali poprzednicy, pewnie to slang. Tak jak "cock" znaczy kogut, a zarazem określa penisa. U nas takim słowem jest "ptak" :P
21
babababa | 83.1.196.* | 08 Sierpnia, 2010 20:55
można powiedzieć jedno słowo YAFUD!
22
aaaaal | 149.156.232.* | 09 Sierpnia, 2010 10:58
To jak u nas "kogut" - nie wulgaryzm, ale można tak nazwać.
Pół roku mieszkałam we Francji, po francusku mówię co najmniej nieźle, ale nawet w mowie potocznej, między studentami francuskimi ani razu nie usłyszałam użycia słowa "robinet" jako slangowe oznaczenie penisa. Co więcej "robinet" to stare francuskie imię, u początków swego istnienia przypadające głównie sędziom i adwokatom :D Dlatego spokojnie - to imię naprawdę nie budzi śmiechu :)
24
Pyniek92 | 88.147.20.* | 20 Sierpnia, 2010 02:33
mieszkam od 3 lat w Belgii i jedyne znaczenie słowa robinet to kran w języku potocznym jak i w slangu dawniej było to też imię ale już się go nie używa (poza tym u Ciebie zapewne wymawia sie t na końcu bo to spolszczona forma tego imienia po francusku zaś tego t niema ) za uwagę dziękuję chciałbym przy okazji pozdrowić mamę i wszystkich przyjaciół
25
wiex | 85.89.175.* | 04 Września, 2010 14:53
cock1 /kk/
n
1. (rooster) kogut m
2. Zool (male bird) samiec m; (of pheasant) kogut m
3. vulg (penis) kutas m vulg
4. vinfml (nonsense) pierdoły plt vulg; that's a load of old cock to same pierdoły
5. GB vinfml (term of address) well, old cock? jak tam stary? infml
6. (weathervane) kurek m (na dachu)
7. (of gun) kurek m; at full/half cock [pistol, gun] odbezpieczony/na wpół odbezpieczony
8. (stopcock) kurek m, zawór m kurkowy
(słownik PWN/Oxford)
26
Shrew | 82.177.224.* | 24 Stycznia, 2011 15:05
Rozwaliło mnie że w następnym zdaniu jest zwalić xdd
Trochę h*jowe imie ale sie nie przejmuj, zwalisz na to, że to imie sędziego. Trzymaj się twardzielu, musisz stanąć na wysokości zadania, jeszcze będziesz tryskał z dumy ze swojego imienia.
-
Reklama
32
" | 89.171.35.* | 18 Grudnia, 2011 11:29
Mieszkałam przez 8 lat we Francji i wiem ze robinet znaczy kran. Bez żadnych innych ukrytych znaczeń
18 Grudnia, 2011 11:26 Up napisał(a): @kasia90, nie zawsze. Moja matka uważa, że partnerzy (nawet byli) są ważniejsi od dzieci. W naszym domu stosunki między nami a ojczymem przez długi czas nie mogły wpłynąć na jej życie prywatne (związek z nim)
Moim zdaniem dziecko powinno się kochać mocniej niż partnera, jest to zupełnie naturalne. No, chyba że chodzi o jego ojca lub matkę. Wtedy wyniesienie dziecka na pierwszy plan byłoby po prostu przykre, a partner mógłby się poczuć zdradzony.
Dla mnie yafud jest w tym, co facet powiedział na końcu. "Kocham cię na swój sposób" nie jest czymś, co chciałoby się usłyszeć od męża. Być może taka relacja nie była warta ślubu. Co do reszty, autorka zachowała się dość dziecinnie, oczekując, że zawsze będzie na pierwszym miejscu, jednak mąż nie musiał jej tego przypominać. Wątpię, żeby była to wina alkoholu, najwyraźniej dla niego autorka nie jest osobą na tyle ważną, by spędzić z nią resztę życia.
18 Grudnia, 2011 11:24 raszpla napisał(a): Nie no spoko, wszystko ładnie pięknie, ale mało prawdopodobne wydaje mi się, ze nie czułaś, że dostaniesz okres. Wiadomo, że to nie jest całkowicie bezobjawowe zjawisko i nawet jeśli dostałaś wcześniej niż zwykle to trudno uwierzyć w to, że nie miałaś żadnych "sygnałów".
18 Grudnia, 2011 10:34 joey napisał(a): To nie jest żaden yafud- normalna sprawa, miałem pecha i dwa razy kupowałem taka tabletkę, raz wziąłem dowód osobisty mojej dziewczyny i na jego podstawie lekarz wypisał mi receptę a drugi raz na pielęgniarkę, wiedział że ważna sprawa więc chciał pomóc tak jak pani z rejestracji, więc obyśmy tylko takich ludzi spotykali w urzędach/przychodniach, którzy pomogą i ułatwią nam życie!!!
18 Grudnia, 2011 10:23 blablabla napisał(a): Leni, to wszystko dla naszej 'gwiazdeczki' Brusieńki ;)
Tak w ogóle to ten YAFUD powinnien trafić na główną! :P
18 Grudnia, 2011 10:23 Struś Puściwiatr napisał(a): Chłopak - pantofel. Dziewczyna - chyba psychiczna.
Moja dziewczyna używała pewnych perfum - dobra marka i dość drogie - problem w tym że strasznie mi się ten zapach nie podobał, jak dla mnie za słodkie i mdłe. Powiedziałem jej o tym i po prostu przestała ich używać gdy jesteśmy razem. Z kolei ona wspomniała, że lepiej wyglądam z 2-3 dniowym zarostem, więc jak nie ide do pracy to sie nie golę. Żadne z nas się nie obraziło, nie daliśmy sobie po pysku. Bohaterowie YAFUDA jak i część komentatorów najwyraźniej musi jeszcze dojrzeć do bycia z drugą osobą. Chociaż obawiam się że niektórzy już nie dorosną.
18 Grudnia, 2011 10:21 blablabla napisał(a): A Brusia jak zwykle swoje. Nie oburzyła się, że tępa laska bije swojego faceta po twarzy za to, że chciał jej doradzić, tylko stwierdziła, że to karygodne, że on śmiał zwrócić jej uwagę. Gdybym ja uderzyła swojego mężczyznę za to, że powiedział np. że mój sweter nie pasuje do spodni albo cokolwiek w tym stylu... Już nie bylibyśmy razem. Co to za zwyczaj lania kogoś po twarzy bez zupełnie żadnego poważnego powodu?
Brusia, poważnie, zniknij już, bo żal cię czytać.
Robinet to kran...
@Luspea_????: ;)
Wpadkaa :D
@Luspea_????: może w mowie potocznej to określenie na penisa? w zasadzie jak się zastanowić to nawet by pasowało...
robinet- fancuski rzeczownik oznaczający KUREK, KRAN, ZAWÓR KURKOWY
@Luspea_????: może chodzi o jakąś mowę potoczną? albo slang...
:D nie mogę :D
Zakładam, że większość z Was korzysta z Google Translate. Zamiast na polski dajcie tłumaczenie na angielski... a oczom Waszym ukarze się COCK :)
jednym słowem: ch*jowe imię xD
google translate sądzi, że to kurek. zarówno po polsku jak i po angielsku.
Dokładnie, mądrują, a znaczenie znają z Google Translate.
Zgodnie z Tłumacz google - cock to również - kran, kurek
radek a cock w mowie potocznej oznacza penisa
tak jak u nas pała itp
Jasne, że znam potoczne znaczenie słowa cock, tylko porównując to do języka polskiego: słowo "pała" w francuskim wcale nie musi oznaczać "penisa" tylko po postu pałkę, dlatego też "robinet" po francusku to tylko "kran" i nic więcej. To, że amerykanie na kran mówią również "cock", nie znaczy wcale, ie "robinet" jest wulgaryzmem w języku francuskim, czy też okresleniem męskich genitalii.
Radek- zakładając, że akcja dzieje się w stanach - jego ojciec zdawał sobie sprawę, ze jeśli ktoś będzie chciał sprawdzić znaczenie jego imienia po francusku, a potem przetłumaczyć je na angielski, wyjdzie z tego COCK :D
A słyszeliście o imieniu "Dick"? To powinno rozwiać wasze wątpliwości ;)
imię Dick to zdrobnienie imienia Richard z tego co kojarzę... w każdym bądź razie - głupie!
Dzień dobry, mam na imię Fred.
Dick to zdrobnienie od imienia Dickon :D a nie Richard
Dick poniekąd jest odpowiednikiem polskiego Wacka :P. A z tym kranem, to tak jak pisali poprzednicy, pewnie to slang. Tak jak "cock" znaczy kogut, a zarazem określa penisa. U nas takim słowem jest "ptak" :P
można powiedzieć jedno słowo YAFUD!
To jak u nas "kogut" - nie wulgaryzm, ale można tak nazwać.
Pół roku mieszkałam we Francji, po francusku mówię co najmniej nieźle, ale nawet w mowie potocznej, między studentami francuskimi ani razu nie usłyszałam użycia słowa "robinet" jako slangowe oznaczenie penisa. Co więcej "robinet" to stare francuskie imię, u początków swego istnienia przypadające głównie sędziom i adwokatom :D Dlatego spokojnie - to imię naprawdę nie budzi śmiechu :)
mieszkam od 3 lat w Belgii i jedyne znaczenie słowa robinet to kran w języku potocznym jak i w slangu dawniej było to też imię ale już się go nie używa (poza tym u Ciebie zapewne wymawia sie t na końcu bo to spolszczona forma tego imienia po francusku zaś tego t niema ) za uwagę dziękuję chciałbym przy okazji pozdrowić mamę i wszystkich przyjaciół
cock1 /kk/
n
1. (rooster) kogut m
2. Zool (male bird) samiec m; (of pheasant) kogut m
3. vulg (penis) kutas m vulg
4. vinfml (nonsense) pierdoły plt vulg; that's a load of old cock to same pierdoły
5. GB vinfml (term of address) well, old cock? jak tam stary? infml
6. (weathervane) kurek m (na dachu)
7. (of gun) kurek m; at full/half cock [pistol, gun] odbezpieczony/na wpół odbezpieczony
8. (stopcock) kurek m, zawór m kurkowy
(słownik PWN/Oxford)
Rozwaliło mnie że w następnym zdaniu jest zwalić xdd
Masz wyjątkowo inteligentnego tatusia...pozazdrościć:-)))
i zwrot 'Można by to zwalic' nabiera innego znaczenia
To Cię w ch*ja zrobili ;>
Hahaha lepiej nikomu nie mów xD
Trochę h*jowe imie ale sie nie przejmuj, zwalisz na to, że to imie sędziego. Trzymaj się twardzielu, musisz stanąć na wysokości zadania, jeszcze będziesz tryskał z dumy ze swojego imienia.
Reklama
Mieszkałam przez 8 lat we Francji i wiem ze robinet znaczy kran. Bez żadnych innych ukrytych znaczeń