Mój mąż stwierdził, że celowe włączenie alarmu w środku nocy będzie niezwykle śmiesznych psikusem. Wybudzona, wciąż w szoku, wybiegłam przed dom na golasa. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
05 Listopada, 2011 20:52 .... napisał(a): @nobis - nie sądzę aby autorka wiedziała o istnieniu tamtej dziewczyny, więc nie wyzywaj jej. Facet to oczywiście dupek bez uczuć. Współczuje ; /
05 Listopada, 2011 20:33 Anty-troll napisał(a): Trolicie. Ja swoim dieslem objadę większość benzyniaków (zresztą wszystkie na gazie, hehe). Porozmawiajmy o momencie obrotowym. Ja cisnę dwójkę, 'benzyniak' wrzuca czwórkę już. Elastyczność silnika ma znaczenie. A najlepsze, mam prosty, niezawodny traktor bez żadnych turbin, common-raili, i robi kolejne tysiące km bez napraw. TDI mnie przeganiają, ale tak i na drodze, jak i w kolejkach do warsztatów. Proste traktory są nie do zajechania, zapytaj pan byle mechanika.
05 Listopada, 2011 20:01 Nik napisał(a): "Sam jestem wierzacy, i nawet rozmawialem z kilkoma ateistami na poziomie, ale ich gadka jest niczym w porownaniu z ogromem dowodow na istnienie Boga."
skoro jest ogrom dowodów, to dlaczego jesteś WIERZĄCY a nie WIEDZĄCY?
05 Listopada, 2011 19:27 Aleks napisał(a): I kto tu się nie zna? 90 konny Hyundai ma może 10-11 do setki. Nawet taka BMW trójka 150 konna ma poniżej 10, a przez napęd na tył i tak lepiej ruszy bo Hyundai od razu straci przyczepność na przedzie i nawet jak jest lżejszy to lepiej nie ruszy. Jak jakaś c.iota będzie jechać to może przez pierwsze 30 metrów Hyundai byłby szybszy ale chyba nie nazwiesz tego wygraną albo lepszym startem? I to przy 150 konnej BMW, a gdzie tu mówić o jakiejś 2 razy mocniejszej. Weź się koleś już nie pogrążaj. Jak "wiesz z autopsji" to musiała jakaś c.iota tym BMW jechać.
Tak ogólnie to nie żebym bronił dresowozu jakim jest BMW, ale przedni napęd nigdy lepiej nie ruszy, chyba że tonę mniej by ważył.
05 Listopada, 2011 19:27 H a i l i e napisał(a): @DalekaRealiom: @Jak dziki jeleń: @Aramis: Sądzę że to raczej facet był głupi (zrobił coś głupiego i nawet nie domyśla się że po prostu mógł ją urazić), dlaczego zawsze od razu kobieta. Facet jak to facet nawet nie wie co zrobił źle, totalny idiota.
05 Listopada, 2011 19:21 Lil napisał(a): Też jestem wierząca i obrażanie ateistów uważam za głupotę. To normalni, inteligentni ludzie, znam kilku i wiara nie jest żadną przeszkodą do kontaktowania się z nimi. I nie lubię gadek typu "ich gadka jest niczym w porownaniu z ogromem dowodow na istnienie Boga", bo uważam, że narzucają one pogląd których ktoś nie chce przyjąć i ma do tego prawo.
A YAFUDa nawet nie będę komentować.
05 Listopada, 2011 19:14 nikt napisał(a): @ nobis. choelrni egoiści powinni postępować tak jak sam innym radzisz.
co do yafuda. facet świnia, to on okłamywał autorkę. a skoro taki okazał się przed ślubem, to tylko chwałą Bogu.
05 Listopada, 2011 19:08 nobis napisał(a): Ty tępa puszczalska dzido, dla ciebie to jest YAFUD? Rozwalasz związek tej drugiej lasce, a jak przyjdzie co do czego, to foszek, i ojej jak mi źle na świecie, chlip chlip. Wiesz co? Zrób nam wszystkim wielką przysługę i się pochlastaj albo z okna wyskocz, czy coś? Będzie jedną dzi.wkę mniej na świecie.
05 Listopada, 2011 19:05 Ko(ł)cur napisał(a): @V3+H7=C02Jes jeden dzień. Po chorobie trwającej min. 3 dni (robocze- niedziela, poniedziałek, wtorek się nie liczą), tylko pierwszego dnia jest się pod ochroną. Następnego już nie, nawet jeśli drugiego dnia ma się np. pierwszą historię od choroby.
05 Listopada, 2011 19:02 K. napisał(a): Autorka się wepchała Waszym zdaniem? Nie sądzę, żeby wiedziała o konkurentce, więc jak można ją oskarżać. Nie wiadomo co prawda nic o wiedzy JEJ, ale to narzeczony okazał się świnią, nie autorka...
niezly widok :D
a gdzie mieszkasz? męża przekonam na event jutrzejszej nocy ;]
hahaha :D. na podstawie fmylife można nakręcić serial :D.
I co wrzeszczałaś "EUREKA"? :D Sorki, "no offence", że tak rzeknę.
hehe dobry ten mąż :D
LoL ale poczucie humoru ;P