Wczoraj obudziłam się o drugiej w nocy z powodu okropnych mdłości. Nie myśląc wiele, wyskoczyłam z łóżka w celu dotarcia do łazienki. Niestety nie zdążyłam. Zwymiotowałam do kuchennego zlewu... ogromnego pająka. YAFUD« Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
@FrancuZka ۵: wszedł jej do buzi, gdy spała. dlatego poczuła mdłości.
0
6
Lin | 87.205.73.* | 28 Sierpnia, 2011 20:20
Pająk wlazł jej do ust kiedy spała i pewnie utknął gdzieś w gardle, skoro ją zemdliło... Ja pierdzielę, żałuję, że to przeczytałam, w nocy będę żałowała jeszcze bardziej.
statystycznie człowiek w ciagu swojego życia połyka w śnie około 3,5 pająka.. pomijając że wczoraj mi na dywanie latał wielki kątnik domowy.. miodzio :P ale nie rusza mnie to i tak ^^
0
13
VQRR - Kod z obrazka | 83.8.114.* | 28 Sierpnia, 2011 20:53
Śpisz z otwartymi ustami?
Pająk szukał wilgotnego miejsca i znalazł :) Gdybyś miała zamknięte usta do tego by nie doszło.
mojej koleżance na wakacjach w lesie mucha złożyła jaja w uchu..małe białe larwy. ;|
0
19
kolasia | 89.231.89.* | 28 Sierpnia, 2011 21:25
na serio wierzycie w statystyki że człowiek zjada ileś pająków w ciągu życia? to zastanówcie się nad jedną rzeczą: jak niby mieliby to zbadać?
w YAFUDa nie wierzę. Po pierwsze - pająk nie zbliża się aż tak do człowieka, czy w ogóle do czegoś tak dla niego ogromnego co rusza się (oddycha). Po drugie: nawet gdyby jakiś cudem się zbliżył, to poczułaby że coś wchodzi do usta, poczułaby dotyk na języku i wargach.
0
20
florence | 83.11.233.* | 28 Sierpnia, 2011 21:36
@kolasia, pająki włażą wszędzie, mi ostatnio wszedł do ucha, nie wiedziałam co się dzieje, tak mi wszystko tam łomotało. także w yafuda jak najbardziej wierzę, niestety...
czyli czekają mnie nieprzespane noce, dopóki nie zapomnę o tym, co przed chwilą przeczytałam....
0
24
janusz | 79.185.14.* | 28 Sierpnia, 2011 22:50
Niestety ten yebany yafud może być prawdą, ja się kiedyś obudziłem, i miałem na twarzy pająka. Jako że każdy śpi z otwartymi ustami (nie każdej nocy, ale raz na jakiś czas każdemu się zdarzy), jest to możliwe że wejdzie do ust, a potem do gardła,a resztę już załatwiają enzymy trawienne. Tak samo, za małolata mi się śniło, że mam pająka w ryju, a miałem z 8 lat więc nigdy nie słyszałem żadnych tego typu opowieści, więc mogła mi podświadomość to przekazać, nie chce znać prawdy.
0
25
Teinka | 89.229.233.* | 28 Sierpnia, 2011 23:47
To jeden z mocniejszych yafudów, jakie w ogóle przeczytałam.
dla wszystkich wierzacych w statystyki polykania pajakow (a ze 2 1/2, a ze 5, a ze ch... wie ile )...
http://www.snopes.com/science/stats/spiders.asp
Wystarczy wam opowiedziec dowolna bujde, dodac jakas liczbe i wierzycie...
Nie wiem jak wy, ale gdybym przez 30 lat wpiperzal tyle pajakow co rok, na pewno bym o tym wiedzial
0
27
aha | 78.8.1.* | 29 Sierpnia, 2011 00:50
Jak ją zemdliło to ten pająk musiał być sporej wielkości, ergo musiała go poczuć (nie wierzę, że można mieć aż tak głęboki sen żeby nie poczuć w ustach, na języku czy podniebieniu - które są wrażliwe - czegoś tak dużego co spowodowałoby wymioty).
0
28
mściwa | 84.10.205.* | 29 Sierpnia, 2011 00:53
tez sie boje pajaka i prusaka
0
29
pajączek | 89.76.196.* | 29 Sierpnia, 2011 01:11
nie traćcie czasu na zaklejanie ust, wejdę noskiem ^^
0
30
Uoudis | 83.28.214.* | 29 Sierpnia, 2011 01:59
Ej, gdzie kupiłeś zlew w kształcie ogromnego pająka?
0
31
Chuffi | 83.7.12.* | 29 Sierpnia, 2011 04:15
kolasia: mimo, że nie zgadzam się z tym co napisałeś, dzięki Tobie czuję się lepiej.
0
32
M-A | 188.47.228.* | 29 Sierpnia, 2011 10:10
Więc to jednak prawda, że duża część ludzi nieświadomie zjada w ten sposób kilka pająków (i nie tylko) w ciągu swojego życia...
Od dziś śpię w masce mp5.
Ludzie weźcie się zastanówcie nad tym. Jak pająk może wam wejść do gęby tak abyście tego nie zauważyli ? Pająki do przyjacielskich zbytnio nie należą i jak dla mnie to wystarczyło by abyście ruszyli się w łóżku aby was dziabnął. To samo się tyczy języka, a to przecież są dość wrażliwe miejsca. Oprócz tego jak bardzo otwartą trzeba mieć gębę aby pająk tam wlazł, co? Śpicie z otwartą paszczą jak podczas krzyku?
No jaki trzeba mieć burdel w domu aby dopuścić do tego by pająki hasały sobie po domu. I kolejne - jak niby pająk wszedł na łóżko? Bo z tego co wiem to pająki zazwyczaj siedzą na sieci a nie wędrują po domu...to nie myszy ;)
0
36
HKHP | 77.253.51.* | 29 Sierpnia, 2011 15:22
Wasz kuchenny zlew należy do ogromnego pająka i on przyjdzie się zemścić? Bo nie zrozumiałem :
0
37
Marko | 89.77.37.* | 29 Sierpnia, 2011 15:46
Ja powiem tak - informacja w jednym z pierwszych komentarzy o ośmiu pająkach rocznie to zdecydowanie za dużo. Ja słyszałem, że człowiek "zjada" przypadkowo w ciągu swojego życia kilkadziesiąt owadów w tym kilka pająków (mniej niż 10). Ile jest w tym prawdy? Nie wiem. Wiem, że kilka owadów na pewno zdarzyło mi się "zjeść", w szczególności muszek-jednodniówek które gdzieś się zaplątały w jedzeniu. Jakoś mnie to specjalnie nie rusza, ale pająk w ustach mimo że jestem facetem zdrowo by mnie ruszył.
0
38
xd | 89.191.147.* | 29 Sierpnia, 2011 16:01
om nom nom nom
0
39
nijaka | 2.99.249.* | 29 Sierpnia, 2011 16:11
Ja niechcaco wchlonelam komara ostatnio, przy glebszym wdechu.
@yeti; nie wszystkie pajaki gryza, i oczywiscie, ze chodza po domu. A jak ktos sie nie obudzi od solidnego szturchanca w zebra, to laskotanie na jezyku pewnie go tez nie ruszy. "Ogromny pajak" to nir muso byc od razu ptasznik lub tatantula, taki zwykly domowy, wielkosci 5 zl tez jest calkiem ogromny wg mnie :)
teoretycznie jest możliwe żeby pająk np wlazł na twarz, nas zaswędzi a potem przetrzemy ręka i siup wpadnie do buzi :P to tylko teoria ale jak najbardziej moim zdaniem wykonalna.
0
41
MethaL | 93.105.210.* | 29 Sierpnia, 2011 18:43
a ja to bym nawet wje bał takiego pajączka :D
tylko trochę upiec i usunąć gruczoły :D
0
42
ciamciam | 93.105.210.* | 29 Sierpnia, 2011 18:43
mrrr widze ze lubisz do buzi ;>
0
43
Ola | 77.254.163.* | 30 Sierpnia, 2011 00:31
@pajączek - jesteś poyeabny.
0
44
kktosd | 83.10.239.* | 30 Sierpnia, 2011 01:18
@ yeti - nie każdy mieszka w bloku, niektórzy mają domy z ogrodem. Kiedy na noc uchylisz okno, to włażą pająki. Wszystkie zresztą owady, które wchodzą do ludzkich domów szukają najcieplejszych miejsc i zdarza się, że pająki wchodzą do ust, bo jest tam ciepło i wilgotno - idealne warunki do stworzenia lepkiej pajęczyny w ich mniemaniu.
nieno akurat to prawie bankowo nie było tak ze pająk chciał skorzystać z ciepłego i wilgotnego miejsca...
1)Po kiego pająk lądowy miałby szukać wilgotnego miejsca? proszę mi pokazać pająka który siedzi w wilgotnych miejscach i tam zakłada sieć (przecież to nie są warunki ani do budowy ani do łapania przynęty...)
2)Pająk wyczuje zbyt duże stężenie CO2 oraz choćby sam ruch powietrza, przez co się spłoszy...
Wiec wydaje mi się że faktycznie przypadkowo tam może wpaść, nawet z pościeli, człowiek się ruszy, obróci głową w sufit i ciup xD, a co do niespania teraz w nocy... cóż zjadaliście straszniejsze rzeczy, istoty żyjące ale po prostu o tym nie wiecie :P (ciekawostka, okolo 2KG masy ciała to bakterie z jelit ;) )
ja pierdziele, od razyu wyprowadzka z domu bo bym nie przezyl
0
53
kasiek | 95.49.216.* | 16 Stycznia, 2012 19:26
Ale się ludziska oburzyliście, pajączek raz na jakiś czas może wejść do buzi, bardzo łatwo tego NIE poczuć o.O . Nie widzę w tym nic dziwnego. Nie trzeba mieć brudu w domu, nawet jeżeli mieszka się w mieszkaniu. @yeti , może zajrzyj za jakąś szafę, zobaczysz, że znajdziesz tam nie jednego pająka.
0
54
greg | 77.253.156.* | 31 Stycznia, 2012 18:37
Kur wa ;/ Śpię z otwartymi ustami (zwężone kanały nosowe), mieszkam w akademiku i mam bardzo twardy sen... Oby tylko fakt, że chrapię je odstraszał ;/ Tak czy inaczej - dzisiaj nie śpię w nocy
0
55
rys | 79.191.205.* | 12 Lutego, 2012 04:50
glupota... ile razy lapaliscie pajaka ktory wyszedl z pod lozka lub szafy ? ja mnostwo, bo mieszkam z 2 siostrami ktore panicznie sie ich boja i od razu kogos wolaja i wiem z doswiadczenia ze taki pospolity pajak zastyga w miejscu gdy sie do niego podejdzie lub natychmiast ucieka gdzie ciemniej wiec tym bardziej nie wyobrazam sobie ze wchodzi komus na twarz a pozniej wchodzi do buzi, tym bardziej ze skoro sie spi z otwarta buzia to zapewne sie przez nia oddycha wiec jak dla mnie to jest niemozliwe zeby taki pajak nawet podszedl do okolicy twarzy a tym bardziej zeby wszedl do buzi albo jeszcze glebiej...
sory za bledy ale pozno juz ;d
Na szczęście śpię z zamkniętym otworem gębowym. O statystykach słyszałam (mam nadzieję, że mnie nie dotyczą). Mam arachnofobię plus inne żyjątka też wywołują we mnie panikę a w ostatnie lato miałam atak tzw. szczypawek. Ratunkuuuu! Pewnie nic nie zjem jako, że oddycham przez nos, ale wyobraźnia działa i wyobrażam sobie jak mi wejdzie w nos, ucho, pempek itp taki robaczek to mnie z góry trzęsie. Brrr
22 Maja, 2012 10:59 maryska2112 napisał(a): jakby dokladnie przeczytac ten yafud ze zrozumieniem to jest tylko jeden wniosek..... SMUTAS MA RACJE I JA SIE Z NIM ZGADZAM
22 Maja, 2012 10:52 Smutas napisał(a): Pogubiłem się. Konik nie miał koordynacji ruchowej i zastosowałaś na nim ćwiczenia jakie tobie przepisał rehabilitant?????
Dziecko, komu ty chcesz taki kit wciskać. Chyba że razem z koniec robicie salto ze śrubą. Bo jak nie, to cały ten yafud jest wyssany z palca.
22 Maja, 2012 10:50 LILIANNA napisał(a): Zastanów się, ile właściciel za niego dostał, bo logiczne rozumowanie do tego sprowadza - utrzymywał go, a to nie jest tania zabawka, ty miałaś frajdę a facet nic z tego nie miał. Koń świetnie wyszkolony, niewątpliwie doskonale utrzymany...
I nagle, żadnemu innemu nic się nie stało, tylko zginął ten?
Zrób jakieś małe śledztwo, myślę że wtedy zrozumiesz prawidłowości Rynku, kochana.
Pewnie niedługo ów pan zaproponuje ci inne zwierzę, a po jakimś czasie konik zachoruje lub spotka go inne nieszczęście...
22 Maja, 2012 10:40 Julia napisał(a): Powiedz szczerze, ile wart był ten koń? Nie mam tu na myśli wartości emocjonalnej ale taką surową, finansową? Czy właścicielowi opłacało by się go sprzedać, a tobie powiedzieć coś innego?
22 Maja, 2012 10:13 KochanekSmutasa napisał(a): Smutas. Skąd tu się wzięła cała twoja rodzina do qrrr... nędzy? Pozwoliłem ci trollować pod warunkiem, że nie dasz się zdemaskować. A teraz szykuj mordę i dziurę, będzie ostro. Popamiętasz sobie dzisiejszy dzień
22 Maja, 2012 10:09 t napisał(a): @up
Czyli mamy być każdym gatunkiem, ale nie być zwierzętami. To ma sens.
Myślisz, że homoseksualizm doprowadził do upadku Rzymu?
@Mściwy
Aktorzy zostali obsadzeni.
@Thanatos
Mała rada - nie pisz o sobie, bo nikt Ci w to nie uwierzy, ale użyje przeciw Tobie :)
22 Maja, 2012 09:34 Nyuno napisał(a): Juice, dokładnie tak - rzecz gustu. Dlatego właśnie polemika na temat czy to jest poprawne, czy nie, nie ma najmniejszego sensu.
22 Maja, 2012 08:54 Autor napisał(a): Kochani dziękuję za tak przechylne słowa ;-) Historia w 100% prawdziwa ;-) Żałuję, że nie dodałam jej z konta, bo bym mogła skomentować ;-)
po za tym smutas wiedz, że moja ciotka obraża się na wszystko oraz mam z nią na pieńku :)
Loule | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 19:54
omg :( będę się bała spać !!!!!!!
FrancuZka ۵ | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 20:00
że jak? zwymiotowała pająka??? nie skapowałam niestety
what? | 83.2.200.* | 28 Sierpnia, 2011 20:04
wtf? o co kaman?
LuLu. | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 20:05
@FrancuZka ۵: człowiek rocznie przez sen zjada kilka pająków...lepiej o tym nie myśleć ;)
smoke me | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 20:06
@FrancuZka ۵: wszedł jej do buzi, gdy spała. dlatego poczuła mdłości.
Lin | 87.205.73.* | 28 Sierpnia, 2011 20:20
Pająk wlazł jej do ust kiedy spała i pewnie utknął gdzieś w gardle, skoro ją zemdliło... Ja pierdzielę, żałuję, że to przeczytałam, w nocy będę żałowała jeszcze bardziej.
Człowiek | 195.82.165.* | 28 Sierpnia, 2011 20:23
pospane dzisiaj, dzięki...
Insomniaa | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 20:26
@LuLu.: statystyki mówią że średnio 8. brrr! ;/
ZajePASZTET | 83.7.152.* | 28 Sierpnia, 2011 20:30
Jaaaaa pierdziele(żeby nie wyrazić się gorzej) od dziś przed spaniem zaklejam ryj :(
:P | 83.7.152.* | 28 Sierpnia, 2011 20:32
A żywy był???
CornyLies | 83.5.80.* | 28 Sierpnia, 2011 20:44
Eureka! To już wiem jak wyjaśnić mamie, dlaczego ostatnio w środku nocy narzygałem do filiżanki.
SilenceThanatos | 77.253.146.* | 28 Sierpnia, 2011 20:52
statystycznie człowiek w ciagu swojego życia połyka w śnie około 3,5 pająka.. pomijając że wczoraj mi na dywanie latał wielki kątnik domowy.. miodzio :P ale nie rusza mnie to i tak ^^
VQRR - Kod z obrazka | 83.8.114.* | 28 Sierpnia, 2011 20:53
Śpisz z otwartymi ustami?
Pająk szukał wilgotnego miejsca i znalazł :) Gdybyś miała zamknięte usta do tego by nie doszło.
Uncensored Elmo | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 20:56
O ku**a.. Będę zaklejać sobie usta na czas snu...
SYMPATYK_DEPOR | 77.253.5.* | 28 Sierpnia, 2011 21:01
@VQRR - Kod z obrazka. To by znalazł inne wilgotne miejsce.
tajemniczybluznierca | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 21:03
@Uncensored Elmo: przez nos też potrafią wejść
黒の Kuro 世界 | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 21:04
ja też boże aż na samą mi myśl chce sie wymiotować .. mimo że pajączki są takie fajne ^^
Uwolnić Się Od Idiotów ! | pinger.pl | 28 Sierpnia, 2011 21:09
mojej koleżance na wakacjach w lesie mucha złożyła jaja w uchu..małe białe larwy. ;|
kolasia | 89.231.89.* | 28 Sierpnia, 2011 21:25
na serio wierzycie w statystyki że człowiek zjada ileś pająków w ciągu życia? to zastanówcie się nad jedną rzeczą: jak niby mieliby to zbadać?
w YAFUDa nie wierzę. Po pierwsze - pająk nie zbliża się aż tak do człowieka, czy w ogóle do czegoś tak dla niego ogromnego co rusza się (oddycha). Po drugie: nawet gdyby jakiś cudem się zbliżył, to poczułaby że coś wchodzi do usta, poczułaby dotyk na języku i wargach.
florence | 83.11.233.* | 28 Sierpnia, 2011 21:36
@kolasia, pająki włażą wszędzie, mi ostatnio wszedł do ucha, nie wiedziałam co się dzieje, tak mi wszystko tam łomotało. także w yafuda jak najbardziej wierzę, niestety...
Eucliwood_Hellscythe | 77.253.194.* | 28 Sierpnia, 2011 21:39
Nie zasnę...
Nimar | 89.229.249.* | 28 Sierpnia, 2011 21:58
Boję się spać. Brrrrr...
mab90 | 77.255.13.* | 28 Sierpnia, 2011 22:27
czyli czekają mnie nieprzespane noce, dopóki nie zapomnę o tym, co przed chwilą przeczytałam....
janusz | 79.185.14.* | 28 Sierpnia, 2011 22:50
Niestety ten yebany yafud może być prawdą, ja się kiedyś obudziłem, i miałem na twarzy pająka. Jako że każdy śpi z otwartymi ustami (nie każdej nocy, ale raz na jakiś czas każdemu się zdarzy), jest to możliwe że wejdzie do ust, a potem do gardła,a resztę już załatwiają enzymy trawienne. Tak samo, za małolata mi się śniło, że mam pająka w ryju, a miałem z 8 lat więc nigdy nie słyszałem żadnych tego typu opowieści, więc mogła mi podświadomość to przekazać, nie chce znać prawdy.
Teinka | 89.229.233.* | 28 Sierpnia, 2011 23:47
To jeden z mocniejszych yafudów, jakie w ogóle przeczytałam.
urzednik GUS | 91.146.241.* | 29 Sierpnia, 2011 00:29
dla wszystkich wierzacych w statystyki polykania pajakow (a ze 2 1/2, a ze 5, a ze ch... wie ile )...
http://www.snopes.com/science/stats/spiders.asp
Wystarczy wam opowiedziec dowolna bujde, dodac jakas liczbe i wierzycie...
Nie wiem jak wy, ale gdybym przez 30 lat wpiperzal tyle pajakow co rok, na pewno bym o tym wiedzial
aha | 78.8.1.* | 29 Sierpnia, 2011 00:50
Jak ją zemdliło to ten pająk musiał być sporej wielkości, ergo musiała go poczuć (nie wierzę, że można mieć aż tak głęboki sen żeby nie poczuć w ustach, na języku czy podniebieniu - które są wrażliwe - czegoś tak dużego co spowodowałoby wymioty).
mściwa | 84.10.205.* | 29 Sierpnia, 2011 00:53
tez sie boje pajaka i prusaka
pajączek | 89.76.196.* | 29 Sierpnia, 2011 01:11
nie traćcie czasu na zaklejanie ust, wejdę noskiem ^^
Uoudis | 83.28.214.* | 29 Sierpnia, 2011 01:59
Ej, gdzie kupiłeś zlew w kształcie ogromnego pająka?
Chuffi | 83.7.12.* | 29 Sierpnia, 2011 04:15
kolasia: mimo, że nie zgadzam się z tym co napisałeś, dzięki Tobie czuję się lepiej.
M-A | 188.47.228.* | 29 Sierpnia, 2011 10:10
Więc to jednak prawda, że duża część ludzi nieświadomie zjada w ten sposób kilka pająków (i nie tylko) w ciągu swojego życia...
Od dziś śpię w masce mp5.
Nothing | 94.75.73.* | 29 Sierpnia, 2011 11:06
ee tam troche bialka nie zaszkodzi :)
Bunia ; ) | pinger.pl | 29 Sierpnia, 2011 13:23
O fujj ;D Chyba dziś nie śpię... heh
yeti | 217.212.230.* | 29 Sierpnia, 2011 14:33
Ludzie weźcie się zastanówcie nad tym. Jak pająk może wam wejść do gęby tak abyście tego nie zauważyli ? Pająki do przyjacielskich zbytnio nie należą i jak dla mnie to wystarczyło by abyście ruszyli się w łóżku aby was dziabnął. To samo się tyczy języka, a to przecież są dość wrażliwe miejsca. Oprócz tego jak bardzo otwartą trzeba mieć gębę aby pająk tam wlazł, co? Śpicie z otwartą paszczą jak podczas krzyku?
No jaki trzeba mieć burdel w domu aby dopuścić do tego by pająki hasały sobie po domu. I kolejne - jak niby pająk wszedł na łóżko? Bo z tego co wiem to pająki zazwyczaj siedzą na sieci a nie wędrują po domu...to nie myszy ;)
HKHP | 77.253.51.* | 29 Sierpnia, 2011 15:22
Wasz kuchenny zlew należy do ogromnego pająka i on przyjdzie się zemścić? Bo nie zrozumiałem :
Marko | 89.77.37.* | 29 Sierpnia, 2011 15:46
Ja powiem tak - informacja w jednym z pierwszych komentarzy o ośmiu pająkach rocznie to zdecydowanie za dużo. Ja słyszałem, że człowiek "zjada" przypadkowo w ciągu swojego życia kilkadziesiąt owadów w tym kilka pająków (mniej niż 10). Ile jest w tym prawdy? Nie wiem. Wiem, że kilka owadów na pewno zdarzyło mi się "zjeść", w szczególności muszek-jednodniówek które gdzieś się zaplątały w jedzeniu. Jakoś mnie to specjalnie nie rusza, ale pająk w ustach mimo że jestem facetem zdrowo by mnie ruszył.
xd | 89.191.147.* | 29 Sierpnia, 2011 16:01
om nom nom nom
nijaka | 2.99.249.* | 29 Sierpnia, 2011 16:11
Ja niechcaco wchlonelam komara ostatnio, przy glebszym wdechu.
@yeti; nie wszystkie pajaki gryza, i oczywiscie, ze chodza po domu. A jak ktos sie nie obudzi od solidnego szturchanca w zebra, to laskotanie na jezyku pewnie go tez nie ruszy. "Ogromny pajak" to nir muso byc od razu ptasznik lub tatantula, taki zwykly domowy, wielkosci 5 zl tez jest calkiem ogromny wg mnie :)
SilenceThanatos | 77.253.146.* | 29 Sierpnia, 2011 18:39
teoretycznie jest możliwe żeby pająk np wlazł na twarz, nas zaswędzi a potem przetrzemy ręka i siup wpadnie do buzi :P to tylko teoria ale jak najbardziej moim zdaniem wykonalna.
MethaL | 93.105.210.* | 29 Sierpnia, 2011 18:43
a ja to bym nawet wje bał takiego pajączka :D
tylko trochę upiec i usunąć gruczoły :D
ciamciam | 93.105.210.* | 29 Sierpnia, 2011 18:43
mrrr widze ze lubisz do buzi ;>
Ola | 77.254.163.* | 30 Sierpnia, 2011 00:31
@pajączek - jesteś poyeabny.
kktosd | 83.10.239.* | 30 Sierpnia, 2011 01:18
@ yeti - nie każdy mieszka w bloku, niektórzy mają domy z ogrodem. Kiedy na noc uchylisz okno, to włażą pająki. Wszystkie zresztą owady, które wchodzą do ludzkich domów szukają najcieplejszych miejsc i zdarza się, że pająki wchodzą do ust, bo jest tam ciepło i wilgotno - idealne warunki do stworzenia lepkiej pajęczyny w ich mniemaniu.
Janisz | 83.25.65.* | 30 Sierpnia, 2011 02:56
Bear Grylls by sie ucieszyl :D
Archnofobiczka | 46.134.210.* | 30 Sierpnia, 2011 13:36
OSZ TY! CHYBA JUŻ NIGDY NIE USNĘ!
SilenceThanatos | 77.253.146.* | 30 Sierpnia, 2011 15:32
nieno akurat to prawie bankowo nie było tak ze pająk chciał skorzystać z ciepłego i wilgotnego miejsca...
1)Po kiego pająk lądowy miałby szukać wilgotnego miejsca? proszę mi pokazać pająka który siedzi w wilgotnych miejscach i tam zakłada sieć (przecież to nie są warunki ani do budowy ani do łapania przynęty...)
2)Pająk wyczuje zbyt duże stężenie CO2 oraz choćby sam ruch powietrza, przez co się spłoszy...
Wiec wydaje mi się że faktycznie przypadkowo tam może wpaść, nawet z pościeli, człowiek się ruszy, obróci głową w sufit i ciup xD, a co do niespania teraz w nocy... cóż zjadaliście straszniejsze rzeczy, istoty żyjące ale po prostu o tym nie wiecie :P (ciekawostka, okolo 2KG masy ciała to bakterie z jelit ;) )
brrrr | 83.6.201.* | 30 Sierpnia, 2011 20:12
po co ja to czytałem...
Tarantula | 79.110.192.* | 30 Sierpnia, 2011 22:46
@Pajączek, ja nie uważam, że jesteś poyebany :) Możemy się wybrać gdzieś razem, znasz jakieś ciepłe i wilgotne miejsce? Mam 21 lat, Sylwia z Ustki xD
major | 83.4.140.* | 31 Sierpnia, 2011 16:40
Zwymiotowałam do kuchennego zlewu... ogromnego pająka.
To pająk musiał się wkurzyć że narzygałaś mu do zlewu
eweLinka =) | pinger.pl | 31 Sierpnia, 2011 16:40
to kto zjada moje przydziałowe pająki?!? xD
bjjbjb | 83.10.115.* | 31 Sierpnia, 2011 22:20
ja pierdziele, od razyu wyprowadzka z domu bo bym nie przezyl
kasiek | 95.49.216.* | 16 Stycznia, 2012 19:26
Ale się ludziska oburzyliście, pajączek raz na jakiś czas może wejść do buzi, bardzo łatwo tego NIE poczuć o.O . Nie widzę w tym nic dziwnego. Nie trzeba mieć brudu w domu, nawet jeżeli mieszka się w mieszkaniu. @yeti , może zajrzyj za jakąś szafę, zobaczysz, że znajdziesz tam nie jednego pająka.
greg | 77.253.156.* | 31 Stycznia, 2012 18:37
Kur wa ;/ Śpię z otwartymi ustami (zwężone kanały nosowe), mieszkam w akademiku i mam bardzo twardy sen... Oby tylko fakt, że chrapię je odstraszał ;/ Tak czy inaczej - dzisiaj nie śpię w nocy
rys | 79.191.205.* | 12 Lutego, 2012 04:50
glupota... ile razy lapaliscie pajaka ktory wyszedl z pod lozka lub szafy ? ja mnostwo, bo mieszkam z 2 siostrami ktore panicznie sie ich boja i od razu kogos wolaja i wiem z doswiadczenia ze taki pospolity pajak zastyga w miejscu gdy sie do niego podejdzie lub natychmiast ucieka gdzie ciemniej wiec tym bardziej nie wyobrazam sobie ze wchodzi komus na twarz a pozniej wchodzi do buzi, tym bardziej ze skoro sie spi z otwarta buzia to zapewne sie przez nia oddycha wiec jak dla mnie to jest niemozliwe zeby taki pajak nawet podszedl do okolicy twarzy a tym bardziej zeby wszedl do buzi albo jeszcze glebiej...
sory za bledy ale pozno juz ;d
Olivka [YAFUD.pl] | 15 Lutego, 2012 02:12
Na szczęście śpię z zamkniętym otworem gębowym. O statystykach słyszałam (mam nadzieję, że mnie nie dotyczą). Mam arachnofobię plus inne żyjątka też wywołują we mnie panikę a w ostatnie lato miałam atak tzw. szczypawek. Ratunkuuuu! Pewnie nic nie zjem jako, że oddycham przez nos, ale wyobraźnia działa i wyobrażam sobie jak mi wejdzie w nos, ucho, pempek itp taki robaczek to mnie z góry trzęsie. Brrr
shesa [YAFUD.pl] | 26 Lutego, 2012 13:09
Olivka, być może zasypiasz z zamkniętą buzią, ale ona podczas snu i tak może się ''otworzyć'' ;)
Piękna ♥ | 79.124.100.* | 07 Marca, 2012 19:44
@ Maror : dobree ;dd
haha
A Tobie Dziecinko smacznego : )
... | 82.160.97.* | 10 Maja, 2012 13:55
pająk nigdy nie wszedł by do ust bo one nie lubią ciepłego powietrza...