Odrzucone demotywatory tekstowe: 3
09.05.2014 09:48 TRASH #28983
?
Historia mojego kolegi:
Kilka miesięcy temu wybrał się do klubu,aby coś "wyrwać".
Poznał śliczną dziewczynę.
Poszli do niego w wiadomym celu.
Już było miło,kiedy laska ni z tego ni z owego,wyjęczała mu do ucha:
"Nasikaj na mnie".
Dla kolegi YAFUD.
09.05.2014 09:48 TRASH #28982
?
Jechałam z rodzicami i wujkiem na działkę.
Po drodze zatrzymaliśmy się w małym okolicznym sklepie.Jako,że umierałam z głodu,poprosiłam tatę o kupno paczki chipsów.
"Gospodarze"(ludzie,którzy sprzedawali nam ziemię) mają wielkiego wilczura,który jest strasznie kochany i ma wyraz pyska,jakby cały czas się uśmiechał.
Zawsze kiedy przyjeżdżamy wybiega licząc na coś do jedzenia.
Wysiadłam z samochodu i wypadł mi chips z paczki,którego nie zauważyłam.
Emil(bo tak ma na imię "nasz" działkowy wilczur wszedł na naszą działkę,żeby sobie trochę pobiegać i się połasić.
Mój brat,kiedy wysiadał z samochodu,zauważył upuszczonego przeze mnie chipsa,a że jest łakomy chciał go zjeść.Włożył go do ust i nagle zaczął pluć. Okazało się,że chips był mokry.
Tak:Pies też go zauważył,wziął do pyska, a że mu nie smakował wypluł go.
Dla mojego brata YAFUD.
09.05.2014 09:48 TRASH #28981
?
Od 8 lat przychodziła do mnie korepetytorka j.angielskiego.
Jako,że nie mogła dłużej mnie uczyć(dostała wychowawstwo w szkole i nie podołałaby czasowo),a nie mogliśmy z rodzicami znaleźć innej nauczycielki,która cenowo by nam odpowiadała,rodziciele postanowili zapisać mnie do popularnej,językowej szkoły prywatnej.
Nie jesteśmy jakoś wybitnie bogaci,a kurs jest dość drogi(200 zł mies.) rodzice postanowili brać nadgodziny.
Bardzo ucieszył mnie fakt,że są plastyczne godziny zajęć i mogę przychodzić kiedy mi najbardziej odpowiada.
Przed podpisaniem umowy,konsultantka oświadczyła nam,że jeżeli kurs nam się nie spodoba,możemy zrezygnować bez żadnych kosztów.
Jak powiedziała tak też się stało.Kurs mi kompletnie nie odpowiadał,ponieważ te "plastyczne godziny" były tylko w czasie porannym(chodzę do szkoły) i nic z niego nie wynosiłam.
Rodzice wnieśli podanie o rezygnację.
Wczoraj wieczorem dostaliśmy list z ROZLICZENIEM i za rezygnację z kursu musimy zapłacić 1200 zł.
Dla mnie,rodziców,a szczególnie szkoły YAFUD.
Profil oglądano
» 1 Online
» 1 Dzisiaj
» 1 Ten Tydzień
» 2 Ten Miesiąc
» 1 Ten Rok
» 31 Ogółem
Rekord: 9 (09.05.2014)