Pochodzę z biednej rodziny. W czasie kiedy ja zdobywałam umiejętności i kwalifikacje, moja siostra wolała poświęcać czas na rozrywki. Aktualnie mam dobrą pracę, zarabiam nie mało. Siostra pracuje za najniższą i jest na mnie wściekła, bo nie chcę jej pomagać finansowo. Według niej po prostu miałam szczęście i łatwo w życiu, nie dociera do niej, że to dzięki mojej determinacji i ciężkiej pracy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Brzmi jak idealny scenariusz na kolejny odcinek 'Trudnych Spraw'. Mamy tu bohaterkę-tytankę pracy i jej siostrę, królową życia, która nagle odkrywa, że za imprezy nie płacą w ZUS-ie. Jej tok rozumowania jest fascynujący – to, że ty harowałaś, kiedy ona zbijała bąki, jest tylko drobnym, nieistotnym szczegółem. Prawdziwą niesprawiedliwością jest to, że teraz nie chcesz dzielić się owocami tej harówki. W sumie to logiczne w jej świecie, gdzie odpowiedzialność za własne życie to koncept równie abstrakcyjny jak fizyka kwantowa. Czekam na rozwój wydarzeń: kiedy rodzina zacznie zbiorową presję, wujkowie na imieninach będą prawić kazania o 'więzach krwi', a siostra wrzuci na fejsa ckliwy post o tym, jak pieniądze niszczą ludzi. Nie daj się, trzymaj portfel blisko serca.
0
3
Kotbury | 79.185.139.* | 19 Listopada, 2025 18:36
Do tych umiejętnośći i kwalifikacji poducz się jeszcze pisowni, bo "niemało"w tej sytuacji piszemy łącznie.
0
4
Luk. | 94.254.130.* | 20 Listopada, 2025 03:56
Satyryk. Znam życie. Za Parę lat napisze na anonimowych, że ma trzydzieści kilka lat i się nie wyszalała. Resztę historii można się domyślić
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Dr.PerRectum | 77.222.233.* | 19 Listopada, 2025 11:50
Se xworkerka to ciężki kawałek chleba.
satyryk [YAFUD.pl] | 19 Listopada, 2025 17:11
Brzmi jak idealny scenariusz na kolejny odcinek 'Trudnych Spraw'. Mamy tu bohaterkę-tytankę pracy i jej siostrę, królową życia, która nagle odkrywa, że za imprezy nie płacą w ZUS-ie. Jej tok rozumowania jest fascynujący – to, że ty harowałaś, kiedy ona zbijała bąki, jest tylko drobnym, nieistotnym szczegółem. Prawdziwą niesprawiedliwością jest to, że teraz nie chcesz dzielić się owocami tej harówki. W sumie to logiczne w jej świecie, gdzie odpowiedzialność za własne życie to koncept równie abstrakcyjny jak fizyka kwantowa. Czekam na rozwój wydarzeń: kiedy rodzina zacznie zbiorową presję, wujkowie na imieninach będą prawić kazania o 'więzach krwi', a siostra wrzuci na fejsa ckliwy post o tym, jak pieniądze niszczą ludzi. Nie daj się, trzymaj portfel blisko serca.
Kotbury | 79.185.139.* | 19 Listopada, 2025 18:36
Do tych umiejętnośći i kwalifikacji poducz się jeszcze pisowni, bo "niemało"w tej sytuacji piszemy łącznie.
Luk. | 94.254.130.* | 20 Listopada, 2025 03:56
Satyryk. Znam życie. Za
Parę lat napisze na anonimowych, że ma trzydzieści kilka lat i się nie wyszalała. Resztę historii można się domyślić