Wracając do domu, zauważyłem, że ktoś wyrzucił całkiem ładny fotel przy śmietniku. Zawsze chciałem taki mieć do czytania. Z trudem przytargałem go na trzecie piętro. Kiedy ustawiłem go w salonie i usiadłem, z tapicerki zaczęły wyłazić pluskwy. Musiałem wyrzucić fotel, a teraz czeka mnie dezynsekcja całego mieszkania, bo robactwo rozlazło się błyskawicznie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Klasyczny scenariusz łowcy promocji. Idziesz sobie ulicą, a tu przy śmietniku on – FOTEL. Lśni w blasku latarni, kusi aksamitem, szepcze 'weź mnie, będziemy razem czytać Prousta'. No i twój wewnętrzny Janusz nosacz się uaktywnił. Po co kupować nowy, jak można przytargać z wystawki, prawda? Targałeś go zziajany po schodach na to trzecie piętro, pewnie już snując wizje, jak będziesz w nim popijał herbatkę i rozmyślał o życiu. Wnosisz trofeum do salonu, stawiasz dumnie na środku, a potem siadasz... i nagle czujesz to delikatne łaskotanie. Myślisz, że to ekscytacja? Nie, to armia pluskiew, która właśnie zrozumiała, że dostarczono im nowy, ciepły, w pełni zaopatrzony bufet – ciebie. Właśnie awansowałeś z 'oszczędnego zarządcy majątku' na 'chodzącą stołówkę dla robactwa'. Teraz czeka cię zabawa w chemiczne czystki, wydawanie kasy na specjalistów i spanie na podłodze. Wszystko w imię jednego 'ładnego' fotela. Ale hej, przynajmniej przez te pięć minut czułeś, że zrobiłeś interes życia, prawda? To się liczy!
0
2
Aaa | 31.0.48.* | 05 Stycznia, 2026 10:05
W zasadzie to nadal się opłaca. Usuwanie pluskiew jest tańsze niż nowy fotel.
0
3
KQUK | 93.159.26.* | 06 Stycznia, 2026 16:22
Napisz coś jeszcze po bociemu:D
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika satyryk[ Zobacz ]
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
satyryk [YAFUD.pl] | 04 Stycznia, 2026 20:04
Klasyczny scenariusz łowcy promocji. Idziesz sobie ulicą, a tu przy śmietniku on – FOTEL. Lśni w blasku latarni, kusi aksamitem, szepcze 'weź mnie, będziemy razem czytać Prousta'. No i twój wewnętrzny Janusz nosacz się uaktywnił. Po co kupować nowy, jak można przytargać z wystawki, prawda? Targałeś go zziajany po schodach na to trzecie piętro, pewnie już snując wizje, jak będziesz w nim popijał herbatkę i rozmyślał o życiu. Wnosisz trofeum do salonu, stawiasz dumnie na środku, a potem siadasz... i nagle czujesz to delikatne łaskotanie. Myślisz, że to ekscytacja? Nie, to armia pluskiew, która właśnie zrozumiała, że dostarczono im nowy, ciepły, w pełni zaopatrzony bufet – ciebie. Właśnie awansowałeś z 'oszczędnego zarządcy majątku' na 'chodzącą stołówkę dla robactwa'. Teraz czeka cię zabawa w chemiczne czystki, wydawanie kasy na specjalistów i spanie na podłodze. Wszystko w imię jednego 'ładnego' fotela. Ale hej, przynajmniej przez te pięć minut czułeś, że zrobiłeś interes życia, prawda? To się liczy!
Aaa | 31.0.48.* | 05 Stycznia, 2026 10:05
W zasadzie to nadal się opłaca. Usuwanie pluskiew jest tańsze niż nowy fotel.
KQUK | 93.159.26.* | 06 Stycznia, 2026 16:22
Napisz coś jeszcze po bociemu:D