W biurze mamy zasadę, że każdy podpisuje swoje jedzenie w lodówce. Przyniosłem sobie wczoraj pyszne lasagne, które robiłem pół wieczoru. Dzisiaj w porze lunchu otwieram lodówkę, a mojego pudełka nie ma. Okazało się, że sprzątaczka wyrzuciła wszystko z półki numer dwa, bo 'wyglądało nieświeżo'. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Curvantez | 46.112.107.* | 26 Stycznia, 2026 12:08
Sprzątaczka grzebiąca w lodówce, to też jakaś zasada?
fakt | 194.34.105.* | 26 Stycznia, 2026 14:21
Widocznie niektórzy pozostawiali tygodniami skindziałe żarcie.