Wybrałem się na basen popływać. W szatni, zakładając czepek, strzelił mi on w rękach i uderzył mnie prosto w otwarte oko. Ból był tak silny, że zalałem się łzami. Ratownik myślał, że coś mi się stało poważnego i wezwał medyka. Siedziałem tam z okładem z lodu na oku, podczas gdy inni pływali. Oko spuchło i nie mogłem prowadzić auta w drodze powrotnej. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Curvantez | 46.112.107.* | 28 Stycznia, 2026 12:05
Ratownik pilnował szatni?
Chtorr | 46.124.195.* | 28 Stycznia, 2026 12:39
Czepek, zakładając, strzelił i uderzył.