Wybrałem się na basen popływać. W szatni, zakładając czepek, strzelił mi on w rękach i uderzył mnie prosto w otwarte oko. Ból był tak silny, że zalałem się łzami. Ratownik myślał, że coś mi się stało poważnego i wezwał medyka. Siedziałem tam z okładem z lodu na oku, podczas gdy inni pływali. Oko spuchło i nie mogłem prowadzić auta w drodze powrotnej. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.