Zamówiłem hydraulika do cieknącego kranu. Fachowiec przyjechał, pogrzebał pięć minut i stwierdził, że naprawione. Zapłaciłem 200 zł. Godzinę po jego wyjściu kran nie tylko zaczął ciec, ale po prostu wystrzelił w powietrze pod ciśnieniem wody, robiąc w kuchni gejzer, którego nie mogłem zatrzymać, bo zawór główny się zapiekł. Hydraulik nigdy więcej nie odebrał już ode mnie telefonu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.