Wracałem z zakupów z dwiema ciężkimi siatkami w rękach. Pod klatką chciałem wpisać kod domofonu nosem, żeby nie stawiać siatek na brudnym chodniku. Nie trafiłem w klawisz, straciłem równowagę i uderzyłem czołem w metalowy panel domofonu, rozcinając sobie łuk brwiowy. YAFUD«Poprzednia wpadka
0
1
jolaw | 83.7.27.* | 16 Lutego, 2026 22:52
Pinokio potrafiłby nosem wpisać kod domofonu. Ty - cóż...
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
jolaw | 83.7.27.* | 16 Lutego, 2026 22:52
Pinokio potrafiłby nosem wpisać kod domofonu. Ty - cóż...