Poszedłem pograć w piłkę z kolegami. Przy pierwszym kopnięciu piłki, mój but poleciał razem z nią prosto w okno sali gimnastycznej. Szyba poszła w drobny mak. Zamiast meczu, miałem rozmowę z dyrektorem szkoły o pokryciu kosztów. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.