1Serio podchodząc do auta można nie zauważyć, że coś leży na dachu?
2Mogło być ciemno
3Auto stało zaparkowane w garażu.
4Mnie dziwi, że ten zegarek gdzieś nie spadł po drodze, tylko grzecznie leżał na dachu - podczas jazdy, mycia i powrotu.
5Coś Cię ominęło. Pytanie pomocnicze - dlaczego autorka nie ma już tego zegarka?
6Pytanie powinno brzmieć: serio, można odłożyć drogi zegarek na dach samochodu, jakby to był, urwa, jakiś paragon z Biedry (który się zaraz wyrzuci) albo coś w tym stylu?
7Tak, bo ludzie są tylko ludźmi i zdarza się, że czegoś nie zauważą.
8Jeżeli samochód był w garażu, zwykle ciemnym, a mąż otworzył bramę dopiero, gdy siedział w aucie to jak najbardziej można nie zauważyć. Inna sprawa, że jak masz drzwi do garażu zaraz obok wejścia kierowcy to wchodząc patrzysz od razu na klamkę i wsiadasz do auta
9Metalowego, lśniącego zegarka na metalowym, wypolerowanym dachu nie zauważają?:D
10To chyba ty masz ciemny garaż. Większość ludzi mających garaż, jednak ma w nim oświetlenie z którego korzysta (a nawet jeśli tego światła by nie włączono, to po otwarciu drzwi auta włącza się w nim oświetlenie i nawet w takim półmroku można zauważyć, że coś leży na dachu). Jeśli kogoś stać na auto, motocykl (oraz drogi zegarek) i garaż w którym te pojazdy się mieszczą, to raczej na pewno w tym garażu (na własnej posesji, przy własnym domu) ma oświetlenie.
Poza tym dach auta jest z reguły tuż poniżej linii wzroku, więc trzeba być wyjątkowym nieogarem, żeby nie zauważyć leżącego na nim zegarka, który kartką papieru nie jest.
Zegarek nie jest też z gumy i po ruszeniu autem ześlizgnąłby się z dachu upadając albo w garażu, albo przed nim.
No i na koniec: gdzie masz w yafudzie napisane, że akcja miała miejsce rzekomo po zmroku?
| Najczęściej komentowane teksty | |
|---|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Ten zły i wredny | 79.185.134.* | 11 Października, 2023 06:00
Pytanie powinno brzmieć: serio, można odłożyć drogi zegarek na dach samochodu, jakby to był, urwa, jakiś paragon z Biedry (który się zaraz wyrzuci) albo coś w tym stylu?