Zabrałem psa na spacer do parku. Spuściłem go ze smyczy na wybiegu. Pies zobaczył wiewiórkę i pognał za nią w krzaki. Wrócił po chwili, niosąc w pysku czyjąś protezę zębową. Nie mam pojęcia, skąd ją wziął, a w parku nikogo innego nie było. Teraz boję się tam wracać. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
jolaw | 83.7.0.* | 12 Stycznia, 2026 20:35
Boisz się, że cię wymamle bezzębny były właściciel protezy?
0
2
Rhrr | 93.159.24.* | 12 Stycznia, 2026 20:48
Pies bez kaganca w miejscu publicznym powinien zostac uspiony! A dla wlasciciela dotkliwa kara.
0
3
jolaw | 83.7.0.* | 13 Stycznia, 2026 01:21
Rhrr Przydaje się czytanie ze zrozumieniem: "na wybiegu"czyli ogrodzonym obszarze przeznaczonym dla psów i ich właścicieli. Często są tam sprzęty do tresury, woda, krzaczki itp. Poza tym psy prowadzone na smyczy nie muszą mieć kagańców, ty usypiaczu psów, psychiczny hyclu.
0
4
Vrks | 93.159.24.* | 13 Stycznia, 2026 11:52
W kazdym publicznym miejscu kazdy pies powinien byc w kagancu. Jak nie ma to uspic kundla a wlasviela ukarac. Z opisu yafuda jasno wynika, ze wlasciciel nie mial kontroli nad psem, ktory ganial zwierzeta w parku.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
jolaw | 83.7.0.* | 12 Stycznia, 2026 20:35
Boisz się, że cię wymamle bezzębny były właściciel protezy?
Rhrr | 93.159.24.* | 12 Stycznia, 2026 20:48
Pies bez kaganca w miejscu publicznym powinien zostac uspiony!
A dla wlasciciela dotkliwa kara.
jolaw | 83.7.0.* | 13 Stycznia, 2026 01:21
Rhrr
Przydaje się czytanie ze zrozumieniem:
"na wybiegu"czyli ogrodzonym obszarze przeznaczonym dla psów i ich właścicieli. Często są tam sprzęty do tresury, woda, krzaczki itp. Poza tym psy prowadzone na smyczy nie muszą mieć kagańców, ty usypiaczu psów, psychiczny hyclu.
Vrks | 93.159.24.* | 13 Stycznia, 2026 11:52
W kazdym publicznym miejscu kazdy pies powinien byc w kagancu.
Jak nie ma to uspic kundla a wlasviela ukarac.
Z opisu yafuda jasno wynika, ze wlasciciel nie mial kontroli nad psem, ktory ganial zwierzeta w parku.