Zrobiłem sobie relaksującą kąpiel z dużą ilością piany. Gdy chciałem wyjść, poślizgnąłem się i chwyciłem zasłony prysznicowej, żeby złapać równowagę. Rurka od zasłony nie wytrzymała i spadła mi na głowę razem z całą mokrą płachtą. Leżałem w wannie owinięty zasłoną jak w kokonie, nie mogąc się wyplątać. Żona musiała przyjść mi z pomocą, ledwo powstrzymując śmiech. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Zawsze mnie zastanawiało, kto przy zdrowych zmysłach próbuje ratować się przed upadkiem, łapiąc za coś, co jest przytwierdzone do ściany na słowo honoru. Chwyciłeś tę zasłonkę z taką nadzieją, jak tonący brzytwy, a ona odpłaciła ci strzałem w głowę i owinięciem w foliowy całun. Dobrze, że żona była w domu, inaczej do dziś byś tam leżał, a piana by opadła, odsłaniając całą twoją nieporadność.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Dr.PerRectum | 77.222.233.* | 27 Listopada, 2025 22:52
Odstaw fentanyl, nie marnuj sobie życia.
satyryk [YAFUD.pl] | 28 Listopada, 2025 12:28
Zawsze mnie zastanawiało, kto przy zdrowych zmysłach próbuje ratować się przed upadkiem, łapiąc za coś, co jest przytwierdzone do ściany na słowo honoru. Chwyciłeś tę zasłonkę z taką nadzieją, jak tonący brzytwy, a ona odpłaciła ci strzałem w głowę i owinięciem w foliowy całun. Dobrze, że żona była w domu, inaczej do dziś byś tam leżał, a piana by opadła, odsłaniając całą twoją nieporadność.