Postanowiłem pojeździć na rowerze po lesie. Zjeżdżałem z górki, wiatr we włosach, pełen relaks. Nagle wpadła mi do otwartych ust duża mucha. Zanim zdążyłem ją wypluć, odruchowo ją połknąłem. Zacząłem się krztusić, straciłem panowanie nad kierownicą i wjechałem prosto w gęste krzaki jeżyn. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Po czym poznać wesołego rowerzystę? Bo ma na zębach rozgniecione muchy i komary. Po czym poznać wesołego motocyklistę? Bo ma na zębach rozgniecinych wesołych rowerzystów.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Curvantez | 185.143.117.* | 05 Grudnia, 2025 18:03
Peda/larz z odruchem połykania, wszystko jasne.
zdziwiony | 83.11.252.* | 05 Grudnia, 2025 20:22
Po czym poznać wesołego rowerzystę? Bo ma na zębach rozgniecione muchy i komary. Po czym poznać wesołego motocyklistę? Bo ma na zębach rozgniecinych wesołych rowerzystów.