Moja dwuletnia córka jest na etapie rzucania przedmiotami. Siedziałem przy stole i pracowałem na laptopie. Córka podeszła po cichu i wrzuciła mi do kawy, która stała obok komputera, duży, metalowy samochodzik. Kawa wystrzeliła jak gejzer prosto na klawiaturę mojego służbowego laptopa. Informatyk w firmie płakał ze śmiechu, ja mniej. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Curvantez | 46.112.78.* | 12 Stycznia, 2026 12:07
Tak rzuciła, że z kubka wylało się że 3 litry kawy. Tak było.
0
2
jolaw | 83.7.0.* | 12 Stycznia, 2026 20:45
Przy komputerze / laptopie nie pije się niczego, nie jada, nie pali papierosów (popiół w klawiaturze), jeśli poważnie traktuje się sprzęt. Wystarczy na te parę minut odejść od klawiatury, co zresztą dobrze wpływa na ciało i intelekt. Także nie pozwala ślinić się nad klawiaturą swoim ukochanym pieseczkom, zwłaszcza buldogom, ani spacerować po niej kotom. Ewentualnie dopuszczalny kubek termiczny z zamkniętym wieczkiem, z klapką otwieraną tylko na czas pociągnięcia napoju, a potem znów zamykaną.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Curvantez | 46.112.78.* | 12 Stycznia, 2026 12:07
Tak rzuciła, że z kubka wylało się że 3 litry kawy.
Tak było.
jolaw | 83.7.0.* | 12 Stycznia, 2026 20:45
Przy komputerze / laptopie nie pije się niczego, nie jada, nie pali papierosów (popiół w klawiaturze), jeśli poważnie traktuje się sprzęt. Wystarczy na te parę minut odejść od klawiatury, co zresztą dobrze wpływa na ciało i intelekt. Także nie pozwala ślinić się nad klawiaturą swoim ukochanym pieseczkom, zwłaszcza buldogom, ani spacerować po niej kotom.
Ewentualnie dopuszczalny kubek termiczny z zamkniętym wieczkiem, z klapką otwieraną tylko na czas pociągnięcia napoju, a potem znów zamykaną.