Dziewczyna, która mi się podobała, zaprosiła mnie do siebie na film. Usiedliśmy na kanapie, atmosfera była idealna. W pewnym momencie jej pies wskoczył między nas i zaczął lizać mnie po twarzy. Chcąc go delikatnie odsunąć, machnąłem ręką i strąciłem kieliszek z czerwonym winem prosto na jej nowy, beżowy dywan. Resztę wieczoru spędziłem na szorowaniu plamy solą i wodą, a ona milczała wpatrzona w podłogę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.