Dziewczyna, która mi się podobała, zaprosiła mnie do siebie na film. Usiedliśmy na kanapie, atmosfera była idealna. W pewnym momencie jej pies wskoczył między nas i zaczął lizać mnie po twarzy. Chcąc go delikatnie odsunąć, machnąłem ręką i strąciłem kieliszek z czerwonym winem prosto na jej nowy, beżowy dywan. Resztę wieczoru spędziłem na szorowaniu plamy solą i wodą, a ona milczała wpatrzona w podłogę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Curvantez | 185.143.117.* | 24 Stycznia, 2026 15:43
Byliście we trójkę na kanapie. Machnąłeś rękę i strąciłeś kieliszek.
Pytanie gdzie był kieliszek? Na głowie psa, lewitował nad kanapą, AI go stworzył?