Wracając z wakacji, nadałem walizkę na lotnisku. Po wylądowaniu czekałem przy taśmie bagażowej jako ostatni pasażer. Moja walizka wyjechała... otwarta, z moją brudną bielizną owiniętą wokół rączki walizki innej osoby. Zamek błyskawiczny po prostu się rozszedł. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.