Byłem na domówce u znajomych, atmosfera była świetna. Gospodarz poprosił mnie o otwarcie wina, bo sam był zajęty w kuchni. Użyłem korkociągu, ale korek był wyjątkowo oporny. Pociągnąłem mocniej, korek puścił, a ja z impetem uderzyłem łokciem w otwartą witrynę z kolekcją kryształowych kieliszków babci gospodarza. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.