Kupiłem żonie na urodziny drogi czytnik e-booków, o którym marzyła. Zapakowałem go pięknie i położyłem na stole. Nasz kot uznał, że to świetne miejsce do startu podczas zabawy i zrzucił prezent na podłogę. Ekran w czytnikach jest bardzo delikatny – po rozpakowaniu okazało się, że wylał, zanim żona zdążyła go w ogóle włączyć. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
jolaw | 83.7.46.* | 28 Lutego, 2026 13:28
Mam czytnik PockedBook wersja Verse Pro Color od przeszło roku, wielokrotnie lądował na podłodze - czasem ja, czasem kot. Nigdy nic się nie stało. Poza tym nowe czytniki są zapakowane w porządne ochronne pudełka i upadek ze stołu nie powinien skutkować rozlanym ekranem. Być może kupiłeś jakieś badziewie. Mój poprzedni czytnik, też PockedBook służył mi kilka lat i ciągle jest na chodzie, też upadał na podłogę wiele razy, ale tamta wersja miała mniej miejsca na kolejne pozycje i nie czytała audiobooków. Czytniki PockedBook czytają wiele formatów.
0
2
Curvantez | 185.143.117.* | 28 Lutego, 2026 13:33
Autor kupił czytnik od pasera, dlatego nie miało pudełka. Inna wersja, to taka że AI nie kupiło żadnego czytnika i to kolejna g#wniana i zmyślona historyjka.
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika jolaw[ Zobacz ]
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
jolaw | 83.7.46.* | 28 Lutego, 2026 13:28
Mam czytnik PockedBook wersja Verse Pro Color od przeszło roku, wielokrotnie lądował na podłodze - czasem ja, czasem kot. Nigdy nic się nie stało. Poza tym nowe czytniki są zapakowane w porządne ochronne pudełka i upadek ze stołu nie powinien skutkować rozlanym ekranem. Być może kupiłeś jakieś badziewie.
Mój poprzedni czytnik, też PockedBook służył mi kilka lat i ciągle jest na chodzie, też upadał na podłogę wiele razy, ale tamta wersja miała mniej miejsca na kolejne pozycje i nie czytała audiobooków. Czytniki PockedBook czytają wiele formatów.
Curvantez | 185.143.117.* | 28 Lutego, 2026 13:33
Autor kupił czytnik od pasera, dlatego nie miało pudełka.
Inna wersja, to taka że AI nie kupiło żadnego czytnika i to kolejna g#wniana i zmyślona historyjka.