Adoptowałem kota ze schroniska. Powiedziano mi, że jest bardzo spokojny. Pierwszej nocy, kiedy spałem, kot postanowił zapolować na moją stopę wystającą spod kołdry. Wbił pazury tak głęboko w duży palec, że obudziłem się z krzykiem, strasząc kota, który uciekając, zrzucił lampkę nocną na moją głowę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Curvantez | 185.143.117.* | 28 Lutego, 2026 13:30
Koty generalnie potrzebują kilku dni na asymilację. Na początku próbują się chować i unikają ludzi. I ten kot uciekając wpierw przebiegł wzdłuż łóżku, by wpaść na lampkę, która lecieć na zewnątrz, poleciała na ciebie. No, logiczne.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Curvantez | 185.143.117.* | 28 Lutego, 2026 13:30
Koty generalnie potrzebują kilku dni na asymilację. Na początku próbują się chować i unikają ludzi.
I ten kot uciekając wpierw przebiegł wzdłuż łóżku, by wpaść na lampkę, która lecieć na zewnątrz, poleciała na ciebie.
No, logiczne.