Byłem umówiony na rezonans magnetyczny kolana po niedawnej kontuzji na nartach. Czekałem na to badanie trzy miesiące. Stawiłem się w placówce o czasie, wypełniłem ankietę bezpieczeństwa i upewniłem się, że nie mam na sobie metalowych przedmiotów. Technik zaprowadził mnie do sali z maszyną i kazał położyć się na ruchomym stole. Kiedy stół zaczął wjeżdżać do wąskiego tunelu urządzenia, poczułem nagłe łaskotanie w gardle. Złapał mnie tak silny, niepohamowany atak kaszlu, że moje ciało podskakiwało przy każdym odkaszlnięciu. Technik musiał przerwać skanowanie, ponieważ obraz był całkowicie zamazany od ruchu. Przez podrażnienie tchawicy nie mogłem przestać kaszleć przez kolejne dwadzieścia minut, a mój czas w pracowni minął. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.