Poszedłem na ściankę wspinaczkową z instruktorem. Założyłem uprząż, buty i zacząłem wchodzić po najprostszej trasie. Na wysokości trzech metrów chwyciłem się dużego, czerwonego kamienia. Kamień był źle dokręcony przez obsługę i obluzował się w mojej dłoni. Spadłem na materac, boleśnie wybijając sobie palec wskazujący. YAFUD«Poprzednia wpadka
0
1
nok | 103.216.198.* | 13 Marca, 2026 14:04
Po kiego uprząż, skoro się nie wpiął?
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
nok | 103.216.198.* | 13 Marca, 2026 14:04
Po kiego uprząż, skoro się nie wpiął?