Robiłem jajecznicę na śniadanie. Rozbiłem jajko na patelnię i wypadły z niego dwa żółtka. Ucieszyłem się, bo to ponoć szczęście. Drugie jajko było zepsute. Smród rozszedł się po całej kuchni i trzeba było wietrzyć mieszkanie przez godzinę w środku zimy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Luzik | 78.30.104.* | 01 Marca, 2026 13:26
Nie ma takiej opcji. Wymyśl coś bardziej prawdopodobnego. Jajko nie psuje się w połowie. A na psucie wpływa temperatura w której jest przechowywane lub czas jaki upłynął od zniesienia przez kurę. Jak sobie wyobrażasz trzymanie jajka połową w lodówce lub kurę, która zniosła pół jajka o miesiąc wcześniej niż drugą połówkę? Albo całe było zaśmierdkiem, albo konfabulujesz.
0
2
Inkasent | 194.34.105.* | 01 Marca, 2026 20:49
Drugie jajko, nie drugie żółtko.
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika Luzik[ Zobacz ]
0
3
Luzik | 31.0.86.* | 04 Marca, 2026 07:20
To przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś. Wystarczy w czwartym zdaniu dodać: Potem wbiłem drugie jajko, które było zepsute... I historia trzyma się kupy. Bez twojego dodatkowego wyjaśnienia przekaż jest jednoznaczny i kompletnie nieprawdziwy.
W odpowiedzi na komenatrz #2 użytkownika Inkasent[ Zobacz ]
Luzik | 78.30.104.* | 01 Marca, 2026 13:26
Nie ma takiej opcji. Wymyśl coś bardziej prawdopodobnego. Jajko nie psuje się w połowie. A na psucie wpływa temperatura w której jest przechowywane lub czas jaki upłynął od zniesienia przez kurę. Jak sobie wyobrażasz trzymanie jajka połową w lodówce lub kurę, która zniosła pół jajka o miesiąc wcześniej niż drugą połówkę? Albo całe było zaśmierdkiem, albo konfabulujesz.
Inkasent | 194.34.105.* | 01 Marca, 2026 20:49
Drugie jajko, nie drugie żółtko.
Luzik | 31.0.86.* | 04 Marca, 2026 07:20
To przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś. Wystarczy w czwartym zdaniu dodać: Potem wbiłem drugie jajko, które było zepsute... I historia trzyma się kupy. Bez twojego dodatkowego wyjaśnienia przekaż jest jednoznaczny i kompletnie nieprawdziwy.
Curro Jiménez | 193.187.150.* | 04 Marca, 2026 17:37
Mateuszek? Czytanie ze zrozumieniem się kłania, cyngielku.