Wracałem nocnym autobusem z pracy, opierając głowę o szybę. Byłem bardzo zmęczony i przysnąłem na kilka minut przed swoim przystankiem. Autobus podskoczył na dużej wyrwie w asfalcie. Moja głowa z impetem uderzyła w uchwyt przy oknie, powodując ogromnego guza na skroni i pęknięcie oprawek moich okularów. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.