Udałem się na rutynową kontrolę do stomatologa. Gabinet był nowoczesny, a lekarz bardzo miły. Usiadłem na fotelu i szeroko otworzyłem usta na polecenie. Dentysta zaczął oglądać moje zęby za pomocą małego lusterka. Nagle okrągłe szkiełko odkleiło się od metalowego uchwytu. Wpadło mi prosto do gardła, a ja odruchowo je połknąłem. Lekarz zamarł z przerażenia nad moją głową. Zamiast czyszczenia zębów, musiano natychmiast wezwać pogotowie ratunkowe. Spędziłem resztę dnia na oddziale ratunkowym. Czeka mnie teraz bardzo nieprzyjemny zabieg endoskopowy. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.