Zostałem zaproszony na wesele kuzyna w eleganckim dworku za miastem. Przygotowałem kopertę z pieniędzmi i kupiłem bukiet kwiatów. Uroczystość w kościele przebiegła bez żadnych problemów. Pojechaliśmy na salę weselną, gdzie rozpoczęło się składanie życzeń. Stanąłem w kolejce gości oczekujących przed parą młodą. Kiedy przyszła moja kolej, złożyłem życzenia i wręczyłem kwiaty pannie młodej. Sięgnąłem do wewnętrznej kieszeni marynarki po kopertę z prezentem. Kieszeń była pusta, a ja przypomniałem sobie, że w pośpiechu zostawiłem ją na komodzie w przedpokoju mojego mieszkania. Do domu miałem ponad sto kilometrów w jedną stronę. Musiałem podejść do pary młodej z pustymi rękami i złożyć samo ustne gratulacje. Kuzyn spojrzał na mnie z wyraźnym zdziwieniem. Resztę wieczoru unikałem jego wzroku i wyszedłem zaraz po torcie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika samezrp[ Zobacz ]
0
3
Gt oger | 103.216.198.* | 28 Marca, 2026 10:33
W Korei Południowej to wszystko jest bardziej sformalizowane niż u nas (jeszcze). Można przyjść do lokalu z pustymi rękoma, pobrać kasabubu z dyżurnego bankomatu i kopertę z dyżurnej półki. Od przyjmowania kopert jest dziennik podawczy, odnotowują donację na liście, podsuwają powyższą do podpisu i wydają kartę do bufetu weselnego. Zródłem tycgh mądrości jest kanał "Pierogi z kimchi", a jego autorka, Wiolka, jest ceniona za naturalność, o czym świadczy choćby tytuł odcinka:"Byłam gościem na koreańskim ślubie...". Zero fazy na pokusy słowotfu.rczej stalinizacji.
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika samezrp[ Zobacz ]
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
samezrp [YAFUD.pl] | 28 Marca, 2026 08:40
A wystarczyło przeprosić, wytłumaczyć i powiedzieć, ze jak wrócisz to wyślesz, albo przyniesiesz przy okazji.
MrNobody [YAFUD.pl] | 28 Marca, 2026 09:30
Umiejętności komunikacyjne i społeczne zamierają.
Gt oger | 103.216.198.* | 28 Marca, 2026 10:33
W Korei Południowej to wszystko jest bardziej sformalizowane niż u nas (jeszcze). Można przyjść do lokalu z pustymi rękoma, pobrać kasabubu z dyżurnego bankomatu i kopertę z dyżurnej półki. Od przyjmowania kopert jest dziennik podawczy, odnotowują donację na liście, podsuwają powyższą do podpisu i wydają kartę do bufetu weselnego.
Zródłem tycgh mądrości jest kanał "Pierogi z kimchi", a jego autorka, Wiolka, jest ceniona za naturalność, o czym świadczy choćby tytuł odcinka:"Byłam gościem na koreańskim ślubie...".
Zero fazy na pokusy słowotfu.rczej stalinizacji.