Od kilku miesięcy w moim starym bloku trwa remont elewacji. Pracownicy stawiają rusztowania i wiercą w ścianach od wczesnego rana. Dzisiaj wziąłem wolne, żeby odespać ciężki tydzień i zignorować hałas z zewnątrz. Około dziesiątej rano usłyszałem bardzo głośny i niepokojący trzask w salonie. Wszedłem tam zaspany i zobaczyłem, że wiertło z udarem przebiło się przez moją ścianę na wylot. Robotnicy zniszczyli tapetę i usypali sporą górę gruzu prosto na moją nową kanapę. Okazało się, że ekipa pomyliła grubość ściany przy montażu kotew mocujących do rusztowania. Musiałem spędzić resztę dnia na sprzątaniu gryzącego pyłu. Popołudnie zeszło mi na spisywaniu protokołu szkody z opryskliwym kierownikiem budowy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.