W niedzielę zauważyłam, że nie mam dowodu osobistego. W panice zaczęłam szukać gdzie tylko się dało-ostatni raz widziałam go tydzień temu. W internecie naczytałam sie jak to można wziąc kredyt na skradziony dowód. Więc w poniedziałek z samego rana pobiegłam do urzędu miasta złożyć wniosek. Po powrocie do domu dokument się odnalazł, w sumie tam gdzie być powinien. Teraz muszę czekać miesiąc na nowy dowód, a za dziesięć dni mam egzamin na prawo jazdy, do którego w takim wypadku nie moge podejść, ani jechać na wakacje-bo nie wyrobiłam nowego paszportu... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53889TRASH
53861TRASH
53862TRASH
53854TRASH
53829TRASH